Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Roland Topor. Zduszony śmiech

Tłumaczenie: Magdalena Kowalska
Seria: Fortuna i fatum
Wydawnictwo: W.A.B.
7 (35 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
5
7
16
6
6
5
1
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Roland Topor, ou le rire étranglé
data wydania
ISBN
9788374145466
liczba stron
384
słowa kluczowe
Roland Topor
język
polski
dodała
Pistacia

W środę 16 kwietnia 1997 świat obiega wiadomość – Roland Topor nie żyje. Poza licznymi dziełami, pozostawia po sobie jedynie pytania. Kim tak naprawdę był? Jakie myśli go otaczały? Gdzie należy szukać źródła wirtuozerii jego wyobraźni? Urodził się w Paryżu, dokąd z Polski wyemigrowali jego rodzice – polscy Żydzi. Topor sprzeciwiał się tradycji, szokował, wciąż poszukiwał doskonalszej formy...

W środę 16 kwietnia 1997 świat obiega wiadomość – Roland Topor nie żyje. Poza licznymi dziełami, pozostawia po sobie jedynie pytania. Kim tak naprawdę był? Jakie myśli go otaczały? Gdzie należy szukać źródła wirtuozerii jego wyobraźni? Urodził się w Paryżu, dokąd z Polski wyemigrowali jego rodzice – polscy Żydzi. Topor sprzeciwiał się tradycji, szokował, wciąż poszukiwał doskonalszej formy wyrazu… Był artystą wszechstronnym. Pisał opowiadania, powieści oraz scenariusze filmowe. Rysował i malował plakaty. Tworzył instalacje. Gustował w grotesce i czarnym humorze. Inspirował się surrealizmem; w pewnym momencie jednak ostentacyjnie się odciął od tego nurtu i założył Grupę Paniczną – programowo antyprogramową. Z drugiej strony, Topor opisywany przez Frantza Vaillanta to troskliwy ojciec, a także społecznik, angażujący się m.in. w akcje przeciw torturowaniu więźniów politycznych. Jego biograf wspomina również, że artysta, który przez całe życie manifestował swój dystans do rzeczywistości, ironizował, nie znał tematów tabu, boleśnie doświadczał procesu starzenia i wciąż zmagał się ze swą cielesnością. Vaillant znakomicie kreśli sylwetkę artysty i oddaje atmosferę tamtych czasów. W tle sytuuje Bretona, Herzoga, Felliniego, Polańskiego…

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2247
anulla | 2010-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2010

Oglądając twórczość Topora, nie myślałam pochlebnie o stanie jego psychiki. Natomiast z biografii wyłania się obraz jowialnego, przesympatycznego "bon vivant", nieodmiennie zadziwionego swą złą reputacją.
Topor to także związki z Polską, między innymi znajomość z Polańskim, wizyty w Warszawie i gorące przyjęcie przez polską publiczność.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Szadź

Bardzo inteligentnie skonstruowana powieść. Może nieco zbyt karkołomna, ale czy w życiu nie zdarzają się takie karkołomne sytuacje ? Zaimponowała mi A...

zgłoś błąd zgłoś błąd