Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mozart. Portret geniusza

Tłumaczenie: Bogdan Baran
Seria: Fortuna i fatum
Wydawnictwo: W.A.B.
5,31 (61 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
4
7
11
6
15
5
12
4
8
3
7
2
0
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mozart. Zur Soziologie eines Genies
data wydania
ISBN
9788374141727
liczba stron
208
słowa kluczowe
Mozart
język
polski
dodała
Pistacia

Z książki wybitnego socjologa Norberta Eliasa wyłania się portret człowieka, którego osobowość była pełna paradoksów: muzycznego geniusza bez ogłady i wychowania, człowieka obdarzonego błyskotliwym talentem, ale wyobcowanego towarzysko, kompozytora podziwianego za wspaniałe osiągnięcia, lecz pogrążonego w rozpaczy. Posługując się narzędziami zapożyczonymi z psychoanalizy Freuda, Elias dowodzi,...

Z książki wybitnego socjologa Norberta Eliasa wyłania się portret człowieka, którego osobowość była pełna paradoksów: muzycznego geniusza bez ogłady i wychowania, człowieka obdarzonego błyskotliwym talentem, ale wyobcowanego towarzysko, kompozytora podziwianego za wspaniałe osiągnięcia, lecz pogrążonego w rozpaczy. Posługując się narzędziami zapożyczonymi z psychoanalizy Freuda, Elias dowodzi, że u źródeł skomplikowanej psychiki Mozarta i jego oszałamiającego talentu stoi postać ojca kompozytora, Leopolda, który wychowywanie syna traktował jak pracę rzeźbiarza nad dziełem. Gdyby nie chęć przypodobania się ojcu i zaskarbienia sobie jego względów, talent Mozarta mógłby pozostać nieujawniony. Zasługą Eliasa jest nie tylko wnikliwe zbadanie wpływu społeczeństwa na psychikę Mozarta i jego rozwój artystyczny, lecz także naprawienie szkody, jaką wyrządzili inni biografowie, uparcie widzący w nim dwie różne osoby: artystę i człowieka. Wiedza, naukowa biegłość i przede wszystkim brak uprzedzeń autora pozwoliły mu stworzyć niecodzienny i fascynujący, choć niedokończony portret Mozarta, człowieka niepotrafiącego odnaleźć się w epoce, w jakiej przyszło mu żyć.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (185)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1616

Przyznam , że sięgając po tę książkę liczyłam na opis życia Mozarta.Okazało się, że nie jest to typowa biografia.Książka napisana jest pod kątem psychologicznym i socjologicznym.Raczej przeznaczona dla osób , które już zetknęły się z biografią genialnego kompozytora i tylko wtedy może stanowić dobrą uzupełniającą lekturę o Mozarcie.

książek: 370
Sonia | 2013-11-28
Przeczytana: 25 listopada 2013

Uwielbiam biografie, ale tak słabego "czegoś" dawno nie czytałam. "Portret geniusza", to praca poskładana z kilku notatek i zapisów z wykładów socjologa Norberta Eliasa. Nie ma tu zbyt wiele o życiu Mozarta i jego kompozycjach, co najbardziej by mnie interesowało. Zamiast tego brniemy w intelektualnym bełkocie, będącym analizą psychologiczno-socjologiczną Mozarta w porównaniu do czasów, w jakich żył i tworzył. Autor w kółko powtarza jaki to Mozart był niekochany, zdradzony i opuszczony, że umarł na samotność... Ileż można o tym czytać? Mnie, jako muzyka, bardziej interesują okoliczności powstawania jego utworów, podróże z koncertami po całej Europie.

Tyle ode mnie. Z chęcią napisałabym więcej, ale nie ma o czym. Na szczęście, żadna książka nie jest w stanie zmienić mojej opinii, że Wolfgang Amadeusz Mozart wielkim kompozytorem był.

książek: 118
gustaw_ | 2016-02-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

"będę (...) rżnął w tyłek, dłonie całował, strzelał z zadka, panią embrassował, z tyłu i z przodu lewatywował, spłacał co do grosza, com pani winien, i może coś solidnie pierdnie, i może coś też spadnie - a teraz adieu..." - oto fragment listu W. A. Mozarta do Aloisii Weber (kuzynki i prawdopodobnie pierwszej kochanki).

Socjologiczny rzut oka na czasy, w których żył kompozytor.
Biografia nieszablonowa, niekonwencjonalna, śmiała, świeża i niebanalna!

WAŻNE!!!
Nie napiszę, że książka jest skierowana wyłącznie do osób, które Mozarta już znają (aczkolwiek, jeśli Amadeusz jest już twoim kumplem - lektura jest o wiele bardziej przyjemna), lecz jeśli z tej książki chcesz poznać Mozarta-kompozytora, chcesz przeczytać piękną historię o dziecku-geniuszu, bądź wzruszyć się opowieścią o smutnym pochówku - ODRADZAM.

książek: 621
Mateusz | 2013-09-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gdyby polskie tłumaczenie opatrzone było tytułem "Mozart. Z socjologii geniusza" (a taki właśnie tytuł nosi oryginał, a raczej prawie taki, bo niemiecki), na pewno bym tej książki nie kupował, ani czytał. Ktoś jednak zmienił ten tytuł i wprowadził mnie w błąd. Kupiłem więc i przeczytałem nie biograficzny portret geniusza, a metodyczny podręcznik rozpatrywania sylwetki Mozarta okiem przenikliwego i kompetentnego socjologa. Kto wie, może dla czytelnika, który nie lekceważy socjologii, a wręcz ceni ją, książka ta okaże się wartościowa. Nie dla mnie.

Kto wpadł na pomysł zmiany tytułu? Tłumacz? Redaktor? Brawo, twój zabieg sprawił, że moje pieniądze trafiły do was, należą ci się pochwały zwierzchników, ale (przy całym szacunku dla trudu włożonego w przygotowanie tej edycji) szczerze gardzę twoim hultajskim marketingiem.

książek: 1664
Isadora | 2010-10-17
Na półkach: Przeczytane, Biografie, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Sięgnęłam po tę książkę pełna nadziei na obiektywne przedstawienie faktów z życia Mozarta.Niestety,zawiodłam się już na samym początku.Z pewnością nie jest to typowa biografia,a szczerze mówiąc z tą myślą kupiłam tę książkę.
Autor skupia się na stosunkach Mozarta z ojcem,na relacjach ojciec-syn oraz na postrzeganiu geniusza przez społeczeństwo,na wpływie,jaki społeczeństwo miało na twórczość Mozarta.Jest przy tym bardzo stronniczy,po pierwsze marginalizując,a wręcz demonizując wpływ żony Amadeusza na jego życie,twórczość i osobowość,po drugie nieco chyba przecenia wpływ Leopolda na syna.Bardzo mi przeszkadzał ten brak obiektywizmu.
Dosyć nudne były również rozdziały poświęcone miejscu Mozarta w społeczeństwie ; autor strasznie rozwlekle opisuje coś,co w powodzeniem można by streścić dosłownie w paru zdaniach.
Jak już napisałam,książka bardzo mnie rozczarowała.Właściwie nie dowiedziałam się niczego ponad to,co wiedziałam już wcześniej ; lektura ta polega głównie na analizie...

książek: 188
Wojciech Zając | 2014-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2013

Jako że interesuje się muzyką klasyczną oraz bardzo lubie biografie zdecydowałem się na zakup tejże biografii. Niestety trochę się zawiodłem, spodziewałem się czegoś co przedstawi życie Mozarta, twórczość itd., a tymczasem spotkałem się ze socjologicznym opisem jego życia. Gdybym kupował tę książkę ze względu na socjologiczną stronę życia tego wielkiego artysty (to myślę), że raczej byłbym zadowolony. Choć książka jest napisana miłym i dość prostym językiem jest pisana bardzo oszczędnie (czego bardzo nie lubię gdy czytam jakąkolwiek biografię). Polecam socjologowi, muzykowi tylko zabierze niepotrzebny czas.

książek: 202
małypancernik | 2014-03-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mozart ujęty przede wszystkim jako człowiek, później zaś dopiero jako muzyk. Dobrze wyważona kolejność i proporcja.
Zdecydowanie dla tych, którzy o Mozarcie już co nieco wiedzą.

książek: 17
kaiserhoff | 2016-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2015

Jest tu sporo niepotrzebnych powtórzeń, zdarzają się komiczne momenty (np. przesadnie poczciwa teza, że Mozart umarł, bo nikt go nie kochał) i dziwne niejasności - trudno zrozumieć jak Mozart mógł być tak emocjonalnie uzależniony od aprobaty wiedeńskiej arystokracji, że jej brak przypłacił życiem, i jednocześnie być Mozartem-mieszczaninem niechętnym arystokracji, w swoich kompozycjach (niektórych, jak Wesele Figara) występującym przeciwko niej i nienawidzącym ograniczającej artystyczną swobodę instytucji mecenatu (jeżeli ostateczną konkluzją ma być tylko "nie zrozumiesz artysty", to po co komu takie coś?) - co być może da się wytłumaczyć tym, że książki faktycznym autorem nie jest Elias, ale jego wydawca, który już po śmierci swojego "drogiego starca", jak wzruszająco i żenująco nazywa Eliasa w posłowiu, posklejał ją ze znalezionych fragmentów, skryptów wykładów, brudnopisów i luźnych kartek leżących na podłodze.
Chociaż nie jest to wybitna publikacja, to mała objętość,...

książek: 3793
Adam | 2013-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 września 2013

Spojrzenie socjologiczne na Mozarta.
Szkoda tylko że edycyjne rzecz leży.
Czyżby wzięto plik z tekstem z WABu i wtłoczono go bez sprawdzenia w mniejszą objętość?

książek: 855
Marta | 2014-04-25
Na półkach: Przeczytane

Biografia Mozarta ugryziona od strony socjologicznej. Mnie takie podejście niezbyt kręci+ nie dowiedziałam się wiele nowego o wybitnym kompozytorze. Raczej dla pasjonatów tej dziedziny, ogólnie rzecz biorąc nie polecam.

zobacz kolejne z 175 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd