Lubimyczytać.pl to:
społeczność 372 tys. zakochanych w książkach
ponad 663 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Łagodna. Opowiadanie fantastyczne

Łagodna. Opowiadanie fantastyczne

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Zbigniew Podgórzec
tytuł oryginału
Krotkaja
wydawnictwo
Greg
data wydania
ISBN
9788375172263
liczba stron
64
słowa kluczowe
Tragedia, Psychologia, Przegrana
kategoria
klasyka
język
polski
typ
papier
dodał
Arek
7.3 (524 ocen i 28 opinii)

Opis książki

Łagodna to jedno z najciekawszych opowiadań Fiodora Dostojewskiego. To historia mężczyzny, który powoli dochodzi do bolesnej prawdy o samym sobie i swoim życiu. Głębokie studium psychologiczne człowieka doświadczonego przez życie, który swoim postępowaniem doprowadza do tragedii. Doskonałe tłumaczenie oraz solidne opracowanie pozwolą w pełni zrozumieć mistrzostwo prozy Dostojewskiego. Lektura pole...

Łagodna to jedno z najciekawszych opowiadań Fiodora Dostojewskiego. To historia mężczyzny, który powoli dochodzi do bolesnej prawdy o samym sobie i swoim życiu. Głębokie studium psychologiczne człowieka doświadczonego przez życie, który swoim postępowaniem doprowadza do tragedii. Doskonałe tłumaczenie oraz solidne opracowanie pozwolą w pełni zrozumieć mistrzostwo prozy Dostojewskiego. Lektura polecana przez nauczycieli i metodyków.

 

pokaż więcej

Inne wydania

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 1283
korcia | 2013-10-27
Na półkach: 2013, Klasyka, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 października 2013

"Łagodna" to niewielkie opowiadanie. Autor nadał mu podtytuł "Opowiadanie fantastyczne". Może to trochę dziwić, bo nie znajdziecie w tej niewielkiej książeczce smoków, wilkołaków, wampirów, ufoludków czy innych potworów. Skąd więc to określenie? Dostojewski sam to wyjaśnia: "Ma się rozumieć, przebieg powieści, obejmuje kilka godzin – z zawieszeniami i przeskokami – i ma kształt nader zawikłany: bohater mówi sam do siebie, to znowu zwraca się jak gdyby do niewidzialnego sędziego. Tak też zawsze bywa w rzeczywistości. Gdyby stenograf mógł go podsłuchać i wszystko zanotować – tekst wypadłby nieco bardziej chropowaty, surowy, aniżeli u mnie; ale jak mi się wydaje, proces psychologiczny pozostałby nie zmieniony. Otóż ta hipoteza o stenografie, który wszystko zanotował (po czym ja opracowałbym to literacko), stanowi właśnie to, co ja w tym opowiadaniu traktuję jako element fantastyczny". Nie wiem, czy w ten sposób większość literatury nie powinna być uważana za fantastyczną, ale z Dostojewsk...

książek: 281
Agnieszka | 2014-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2014

Nie taki on zły, na jakiego wyglądał, nie taka ona święta. Łagodna? Przewrotne określenie. Łagodnie wyglądała dla otoczenia, starała się, by inni widzieli ją taką, ale w sobie miała iskrę, lwi pazur się czaił. Potrafiła postawić na swoim w cichym konflikcie z mężem. Z kolei mąż, tchórzliwy i skąpy, pokochał tę naiwną dziewczynę i chciał dla niej i dla siebie jak najlepiej.
A może jednak nie? Może było odwrotnie, zupełnie inaczej?
Krótkie opowiadanie a można je interpretować jak się chce. Psychika ludzka jest tak złożona, że najtęższe umysły nie poznają co jest prawdą, a co grą. I tylko żal, że śmierć przyszła tak wcześnie...

książek: 312
Jana | 2014-04-15

To DOSTOJEWSKI, więc komentarz, opinia zbędna! Po pierwszych zdaniach aż westchnęłam - och jak dobrze czytać COŚ absolutnie najlepszego, genialnego. "Łagodna" to mistrzowskie wejrzenie w ludzka duszę!
A książeczka niewielka, malutka zaledwie 50 stron. A okładka mojej książki, pożółkła, tekturowa z czarnym tytułem jak nekrolog, i wianek jeszcze naszkicowany w czarnej obwódce i przepasany czarną wstążką...

Ps.Po przeczytaniu opinii "Znajomego" na LC, o wielości tłumaczeń "Łagodnej" zorientowałam się, że czytałam 'Łagodną" w tłumaczeniu Wandy Jesionowskiej, a wydanie aż z roku 1972.

książek: 663
Joanne | 2012-03-19
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 18 marca 2012

"Łagodna. Opowiadanie fantastyczne"... Chyba do końca życia będę wzdrygać się na wzmiankę o tej krótkiej książce. Co w niej było tak szczególnego? Straszna życiowość. Narrator i główny bohater to fałszywy człowiek. Ale wątpię, by którykolwiek z czytelników czuł do niego niechęć. Wręcz przeciwnie. Główny bohater to ja, to ty, to każdy z ludzi. Wszyscy, świadomie lub nieświadomie, utożsamiają się z osobą, która pod maską dumy, cynizmu, skrywa ogrom prawdziwych emocji i potrzebę akceptacji. "Łagodną..." pochłonęłam w postaci audiobooka i nie żałuję tego. Krzysztof Kołbasiuk w roli lektora wypadł lepiej niż cudownie! Po raz pierwszy czułam, że treść książki nie leży gdzieś poza mną, lecz kiełkuje we mnie.
Jednym słowiem- Dostojewski.

książek: 312
Jana | 2014-04-03
Przeczytana: 03 kwietnia 2014

To DOSTOJEWSKI, więc komentarz, opinia zbędna! Po pierwszych zdaniach aż westchnęłam - och jak dobrze czytać COŚ absolutnie najlepszego, genialnego. "Łagodna" to mistrzowskie wejrzenie w ludzka duszę!
A książeczka niewielka, malutka zaledwie 50 stron. A okładka mojej książki, pożółkła, tekturowa z czarnym tytułem jak nekrolog, i wianek jeszcze naszkicowany w czarnej obwódce i przepasany czarną wstążką...

książek: 1572
anek7 | 2010-11-13
Na półkach: Przeczytane

Wstyd się przyznać ale do tej pory nie przeczytałam nic Dostojewskiego. Wiem, są oczywiście gorsze zbrodnie ale mimo wszystko trochę mi głupio. Poprosiłam w bibliotece o coś niewielkiego, żeby się już na amen nie zniechęcić. I pani bibliotekarka poleciła mi właśnie "Łagodną", stwierdzając, że krótka i taka trochę śmieszna. No z tym ostatnim stwierdzeniem to bym się nie zgodziła, ale pomiędzy mną i Agnieszką z biblioteki jest 12 lat różnicy wieku i doświadczeń życiowych, więc i odbiór książek też nie musi być taki sam. (Na marginesie dodam, że przez pięć lat pracy Agnieszki w bibliotece tylko raz polecona przez nią książka zupełnie mi się nie podobała, tak, że gusta czytelnicze mamy podobne.)

Ale ad rem: czytało mi się nie najlepiej, po kawałku i z przerwami. (Jeżeli ktoś czytał to wie, że objętościowo jest to książeczka niewielka, parenaście stron.) Natomiast jeżeli chodzi o wrażenia emocjonalne to muszę przyznać, że już dawno nikt mnie tak maksymalnie nie wkurzył jak bohater tego op...

książek: 712
Magdalena | 2013-05-15
Przeczytana: 27 czerwca 2012

Sięgnęłam po tę książkę, ponieważ poleciła mi ją jedna z nauczycielek wchodzących w skład komisji podczas maturalnego egzaminu ustnego z języka polskiego. Temat, który opracowałam dotyczył obrazu małżeństwa w XX i XXI wieku. Mimo, że moja prezentacja została oceniona na maksymalną ilość punktów, dowiedziałam się, że "Łagodna" Dostojewskiego, która ze względu na datę powstania nie mogłaby znaleźć się w mojej bibliografii, doskonale obrazuje pewne aspekty życia małżeńskiego.

Po pierwsze główny bohater przez całe opowiadanie, które napisane zostało w formie jego monologu, robił wszystko, by czytelnik nie mógł go polubić. Był obłudny i bardzo niekonsekwentny. Zapewniał, że kocha swoją żonę a jednocześnie napawał się poniżając ją. To nie jest normalne zachowanie. Był zaskoczony, gdy Łagodna buntowała się, ponieważ nie widział w niej równoprawnej partnerki. Oczekiwał od niej jedynie podporządkowania:

"Rzecz przecież w tym, że w moich oczach była istotą pokonaną, zwyciężoną, do tego stopnia...

książek: 173
Andrzej | 2013-04-30
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 30 kwietnia 2013

Tym razem opowiadanie. Jak autor/narrator napomina fantastyczne. Dostojewski potrafi pisać niesamowicie. Opowiadanie, a wywiera ogromny wpływ na czytającego. Łatwo też zidentyfikować się zarówno z bohaterem jak i ofiarą, tak nazwę ją ofiarą. Choćby z tego powodu, że ginie śmiercią samobójczą. Przez bohatera zadręczona. Z czego bohater w swoim zakłamaniu zdaje sobie sprawę, albo wręcz przyznaje się do tego przed samym sobą po czasie. Za późno, za późno o pięć dosłownie minut. Opowiadanie zaczyna się jak ofiara już leży martwa. Autor miał się przy niej modlić, ale rozmyśla jak do tego doszło. Kłamie i przyznaje się sam przed sobą na przemian. To taka trochę wieża Babel. Wystarczyło trochę wcześniej wyjaśnić sobie, powiedzieć. Porozmawiać. On chciał aby się domyśliła. On miał pretensję i żal do społeczeństwa. Mścił się na społeczeństwie, a ofiara tej zemsty została ona. Kupił sobie ją, kupując jej ubóstwo. Ale to tak nie działa. Każdy człowiek choćby nie wiem jak zniewolony i upokorzony....

książek: 236
Nemezis | 2013-11-05
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2013

Historia nieszczęśliwego małżeństwa. Żądza posiadania, górowania nad drugą osobą, zemsta na społeczeństwie, które zniszczyły zalążek czegoś, co mogło stać się uczuciem. Spacer po zakamarkach duszy, rozmyślania nad własnym wnętrzem. Lęki i paranoje, które rozprzestrzeniają się jak choroba. Błędy i więcej błędów. Słabości, które stają się silniejsze, nie do odparcia...
To wszystko serwuje nam Dostojewski w tej krótkiej, ale jakże poruszającej lekturze. Serdecznie polecam.

książek: 865
Michał | 2011-01-01
Przeczytana: 01 stycznia 2011

Historia o niemożności pogodzenia myśli z rzeczywistością. O ludzkim dążeniu do "wszystko, albo nic"... Do momentu "kiedy opadną nam łuski z oczu" nie jesteśmy uczciwi nawet względem siebie nie mówiąc o innych i całym świecie. Wydarzenia, które mogą dotknąć wielu z nas, z naszej własnej winy. Intrygująca formuła tego "fantastycznego" opowiadania Dostojewskiego pokazuje wyraźnie ludzką kondycję w świecie.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Samuel P. Huntington
    87. rocznica
    urodzin
  • Tomasz Łubieński
    76. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Stuhr
    67. rocznica
    urodzin
    Aktorstwo to nic innego jak umiejętność zapamiętywania w sobie pewnych stanów nerwowych i odtwarzania ich na zawołanie.
  • Ryszard Henryk Kordek
    93. rocznica
    urodzin
  • Alexandra Adornetto
    22. rocznica
    urodzin
    Niektórzy mówią, że i tak nie mamy wpływu na to w kim się zakochujemy - to miłość wybiera nas. Zdarza się i tak, że oddajemy serce komuś, kto jest zupełnym zaprzeczeniem tego, czego - jak nam się wydawało - szukaliśmy w drugim człowieku.
  • Jesper Juul
    66. rocznica
    urodzin
    Pochwała nie buduje u dziecka poczucia własnej wartości. Jeśli rodzice i otoczenie zachowują się tak, jakbyś był mistrzem świata we wszystkim, to kiedy znajdziesz się w prawdziwym świecie możesz doznać szoku. Bo tam przecież znajduje się mnóstwo innych mistrzów świata. Nagle otacza cię tłum ludzi, którzy w swoich rodzinach byli numerem jeden. Rodzice, którzy w ten sposób hodują dzieci, oddają im niedźwiedzią przysługę, bo one później nie potrafią zaakceptować, że życie może sprawiać ból, że człowiek może być rozczarowany i zły. Są jak pianiści, którzy w fortepianie akceptują tylko białe klawisze. To straszna sytuacja, która czyni z dzieci uczuciowe kaleki. Wielu dorosłych, którzy wychowywali się w takich rodzinach, sądzi, że powinni się rozwieść, gdy tylko w małżeństwie pojawią się pierwsze konflikty.
  • Philip Carlo
    65. rocznica
    urodzin
  • Thor Heyerdahl
    12. rocznica
    śmierci
    Nie widzę niczego, co byśmy mogli otrzymać od nich w zamian. (...) Jednakże - powiedział nagle donośnie szef, z ironicznym błyskiem w oku - odwaga i przedsiębiorczość mają również swoją wartość. Pułkowniku Lewis, niech pan im da to wyposażenie!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd