Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Billie Holiday. Biografia

Tłumaczenie: Hanna Jankowska
Seria: Fortuna i fatum
Wydawnictwo: W.A.B.
6,45 (62 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
4
7
19
6
20
5
9
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
With Billie
data wydania
ISBN
9788374143356
liczba stron
304
słowa kluczowe
Billie Holiday
język
polski
dodała
Pistacia

Wybitna artystka. Pierwsza dama jazzu. Piosenkarka, obdarzona genialną muzyczną intuicją. Wrażliwa, energiczna, zniewalająca. Nieodpowiedzialna i odpychająca. Oto Eleonor Fagan, od 1930 roku znana jako Billie Holiday. Jej piosenki, m.in. Strange Fruit, Summertime, I am a Fool to Want You szybko stały się klasyką jazzu, zaś jej głos – niezwykle ekspresyjny, rozwibrowany, jedyny w swoim rodzaju...

Wybitna artystka. Pierwsza dama jazzu. Piosenkarka, obdarzona genialną muzyczną intuicją. Wrażliwa, energiczna, zniewalająca. Nieodpowiedzialna i odpychająca. Oto Eleonor Fagan, od 1930 roku znana jako Billie Holiday. Jej piosenki, m.in. Strange Fruit, Summertime, I am a Fool to Want You szybko stały się klasyką jazzu, zaś jej głos – niezwykle ekspresyjny, rozwibrowany, jedyny w swoim rodzaju – wciąż wywołuje dreszcze u kolejnych pokoleń słuchaczy. 17 lipca 1959 roku, Nowy Jork. Billie Holiday umiera na marskość wątroby w Metropolitan Hospital. Upływają lata, a ludzie wciąż kupują płyty i słuchają jej wspaniałego głosu. Kolejni artyści mówią o tym, jak wielki wpływ wywarły na nich piosenki śpiewane przez Lady Day. Styczeń 1979 roku, Waszyngton. Dziennikarka Linda Kuehl pisze w pokoju hotelowym list pożegnalny i popełnia samobójstwo, skacząc z okna. Niespełna dwa lata wcześniej dowiedziała się, że wydawnictwo Harper & Row rezygnuje z wydania biografii Billie Holiday, do której Linda przez lata zbierała materiały. W jej archiwum, w kompletnym bałaganie, pozostały dziesiątki nagranych taśm i setki stron notatek, prasowe wycinki, szpitalna dokumentacja, umowy, zdjęcia, listy i kartki pocztowe. Kwiecień 2005 roku. Julia Blackburn wydaje książkę With Billie, opartą głównie o materiały zebrane przez Lindę Kuehl. Opowieści ludzi znających Lady Day, luźno połączone ze sobą i z refleksjami autorki złożyły się na wyjątkowy portret artystki, dały czytelnikom możliwość obcowania z nią nie tylko poprzez jej muzykę. Muzykę, która należy już do klasyki. Billie Holiday została uhonorowana pośmiertnie nagrodą Grammy, znalazła się w Rock and Roll Hall of Fame and Museum w Cleveland, a jej twarz widnieje na znaczku, wypuszczonym przez amerykańską pocztę w 1994 roku.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 25
Gośka | 2012-08-11
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza biografka Billie Holiday popełniła samobójstwo, pozostawiając po sobie ogromny i nieuporządkowany materiał faktograficzny: relacje przyjaciół, wywiady z ludźmi znającymi artystkę nawet tylko przelotnie, wycinki prasowe, dokumentację szpitalną i sądową. Julia Blackburn wykorzystała to archiwum, jako punkt wyjścia do stworzenia własnej opowieści o wielkiej piosenkarce.
Z relacji przyjaciół, muzyków, sąsiadów, policjantów nie wyłania się jeden spójny obraz piosenkarki- autorka biografii pozwala każdemu ze świadków przemówić, z osobna. Te wszystkie głosy ukazują wiele twarzy piosenkarki, jak gdyby nie było jednej Billie Holiday, lecz kubistyczna, różnorodna postać, mieniąca się wieloma odcieniami. Każdy może złożyć własną wersję losów artystki- zdecydować samemu, czy chce ją zapamiętać, jako nieszczęśliwą samotną kobietę o wielkim sercu. A może ordynarną, wiecznie przeklinającą pijaczkę i narkomankę? Lub spróbować scalić te dwa wizerunki w jeden.
Biografka po kolei oddaje głos ludziom, przez których życie przewinęła się piosenkarka- z taką samą uwagą wysłuchując kolegi z dzieciństwa, burdel- mamy, czy też drugiego męża Billie.
Relacji jest dużo, niektóre sprzeczne ze sobą, niektóre jednomyślne w pewnych kwestiach.
Z wszystkich jednak wyłania się przerażający obraz samotnej kobiety, która nie potrafiła dać sobie rady ze swoim talentem, ze swoim życiem…
Uzależniona od alkoholu, narkotyków i nieodpowiednich mężczyzn; bita, upokarzana i wyzyskiwana przez wielu „przyjaciół”. Wychowywana wśród prostytutek i ich alfonsów, znała tylko ten jeden model relacji kobieta- mężczyzna, i tylko na takiej zasadzie koegzystowała ze swoimi kolejnymi „partnerami”. Naiwna jak dziecko i jak dziecko bezradna w wielu kwestiach życiowych, była jednocześnie w pełni świadomą bojowniczką o prawa czarnoskórych.
„Umiała tylko śpiewać. Jedynie to ją naprawdę uszczęśliwiało.” Niezwykle muzykalna, kochała operę, co dziwiło tych, którzy uważali ją za niewychowaną prostaczkę. Otoczona ludźmi nagminnie ją wykorzystującymi: „Każdy czegoś od niej chciał. Ściągała to na siebie”. Wiecznie w tarapatach finansowych, mimo, że jej płyty wspaniale się sprzedawały: ciągle okradana i naciągana na „pożyczki”.
Billie Holiday przeszła długą i trudną drogę: od dziewczyny prostytuującej się za kilka dolarów- do artystki w niebieskim futrze za kilkanaście „kawałków”. Jej przemiana została szczegółowo opisana przez biografkę, która także nie poskąpiła czytelnikowi szerokiej panoramy społecznej ówczesnej Ameryki: rasistowskiej i z pogardą traktującej śpiewające czarne kobiety. Znajdziemy tu, nie tylko opis Harlemu w latach trzydziestych, ale także rozdział o pracy agentów do spraw narkotyków, którzy z upodobaniem nękali piosenkarkę.
Te szczegóły mają niewątpliwie walor dokumentalny i przybliżają czytelnikowi realia epoki.
Szkoda tylko, że konstrukcja całej książki staje się po jakimś czasie nużąca- każdy rozdział jest szczegółową relacją jednego z rozmówców Blackburn, po jakimś czasie natłok informacji powoduje, że przestajemy ich od siebie odróżniać.
Autorka rzadko też starała się bardziej szczegółowym śledztwem, doprowadzić do weryfikacji pewnych faktów, ograniczając się w zamian jedynie do ich przytoczenia. Przez co otrzymaliśmy, ciekawy wprawdzie, ale dosyć niejednorodny kolaż wielu otwartych kwestii i pytań bez odpowiedzi. Braki mi też było jakiejś szerszej analizy fenomenu twórczości Billie Holiday, to wszystko jednak nie kładzie się zbytnim cieniem na całości książki, która jest niewątpliwie udaną próbą ukazania trudnego życia „Pierwszej Damy jazzu”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Odwykownia

Sympatyczna, dość ciekawy pamiętnik z odwyku. Tylko, czy ma przełożenie na rzeczywistość? Jak na mój gust, albo bohater nie był jeszcze alkoholikiem &...

zgłoś błąd zgłoś błąd