Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pułapka na myszy

Tłumaczenie: Adela Drakowska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,9 (998 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
75
8
152
7
382
6
234
5
86
4
20
3
10
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Three Blind Mice
data wydania
ISBN
8373376011
liczba stron
237
język
polski
dodała
dona

Inne wydania

Młode małżeństwo, Molly i Giles Davisowie, właśnie otworzyli pensjonat i oczekują pierwszych gości. Potężna śnieżyca, zasypująca drogi, nie jest dobrą wróżką na początek sezonu, Molly i Giles są jednak dobrej myśli. Nie wiedzą, że wśród pierwszych gości znajduje się morderca, który zabił już jedną "myszkę" i czyha na następne... Poszukiwany tajemniczy mężczyzna, który pojawił się w pobliżu...

Młode małżeństwo, Molly i Giles Davisowie, właśnie otworzyli pensjonat i oczekują pierwszych gości. Potężna śnieżyca, zasypująca drogi, nie jest dobrą wróżką na początek sezonu, Molly i Giles są jednak dobrej myśli. Nie wiedzą, że wśród pierwszych gości znajduje się morderca, który zabił już jedną "myszkę" i czyha na następne... Poszukiwany tajemniczy mężczyzna, który pojawił się w pobliżu miejsca zbrodni, nuci melodię "Trzy ślepe myszki":

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 858
Rasia | 2015-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2015

To dopiero moje pierwsze spotkanie z Agathą Christie. Do tej pory nie byłam do niej specjalnie przekonana, choć znajomi wokół często napominali, że warto sięgnąć po jej książki. W końcu zebrałam się w sobie i dziwię się, dlaczego byłam tak niechętnie nastawiona - lektura miło wypełniła mi wolny czas.
Obawiałam się, że język autorki będzie dla mnie nie do zniesienia. Skoro jednak wciąż była taka poczytna, szybko okazało się, że jest zupełnie inaczej i bardzo łatwo przyswoiłam sobie jej styl pisania. "Pułapka na myszy" okazała się ku mojemu zdziwieniu zbiorem opowiadań. W sporej ich części występował detektyw Poirot, więc wreszcie mogłam zapoznać się z tą charakterystyczną dla tych kryminałów postacią. Najbardziej jednak podobało mi się tytułowe opowiadanie. Było najdłuższe, przez co bohaterowie zostali dokładniej zarysowani i już mogłam dywagować, kto z nich jest winny. Z innymi opowiadaniami niestety tego nie czułam. Nim się dobrze zaczęły, już się kończyły. Poza tym motywy w nich występujące były czasem do siebie zbyt podobne. Ostatnie z nich niestety wywołało już na mojej twarzy grymas niezadowolenia. Zbiór opowiadań jest bardzo specyficzny, ale także wprowadza w niesamowity klimat.
Cieszę się, że wreszcie zapoznałam się z tą autorką. W ogólnym rozrachunku pierwsze jej dzieło, po jakie sięgnęłam, było całkiem przyzwoite i nie raz mnie zaskoczyło. Pozwoliło też poniekąd poznać mi sposób myślenia pani Christie i zachęciło do przeczytania innych jej tworów. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rekin i baran. Życie w cieniu islandzkich wulkanów

Islandia - kraina czarnych plaż, mgieł i baranów. Światowa stolica niezwykłości, w której magia wyłania się zza każdego pagórka czy kamienia, gdzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd