Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzynasty miesiąc poziomkowy

Wydawnictwo: Akapit Press
6,23 (306 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
19
8
21
7
79
6
81
5
53
4
13
3
22
2
2
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388790420
liczba stron
117
słowa kluczowe
przyjaciele, przyjaźń, paczka
język
polski

Trzynasty miesiąc poziomkowy to zupełnie nowa data w moim kalendarzu. To również ważny miesiąc w życiu Toma, Petry, Gustawa i Jaśminy a także kilku innych osób, które możecie poznać w "Przydrożnym barku".

 

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (632)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 24916
PijanaPoMalinach | 2013-03-24
Przeczytana: 2012 rok

Książka niezbyt mnie wciągnęła. Przeczytałam, bo niektóre wątki były dość ciekawe, ale ogółem chyba nie zajrzę do powieści Siesickiej. Jakoś nie podoba mi się jej styl pisania.
”Trzynasty miesiąc poziomkowy” to historia o knajpce ”Przydrożny barek”. Spotykają się tam ludzie, których łączy właśnie zamiłowanie do tegoż barku. W szkole Jaśminy, jednej z bohaterek, podłożono bombę. W miasteczku, gdzie znajduje się ta szkoła grasuje jakiś podkładacz bomb. Ogółem książka jest dość… banalna. Jeśli chodzi o mnie, to takie książki nie są przeznaczone dla ludzi mego pokroju.
Polecam, bo a nuż komuś się spodoba?

Opis:
,,Trzynasty miesiąc poziomkowy to zupełnie nowa data w moim kalendarzu.To również ważny miesiąc w życiu Toma,Petry,Gustawa i Jaśminy, a także kilku jeszcze osób, które możecie poznać w „Przydrożnym barku”. Wystarczy otworzyć książkę, żeby ich wszystkich spotkać, zapraszam!Powitają Was dzwonki przymocowane nad drzwiami, kolorowy kapelusz pewnej pani, żółta laska pana oraz dwie...

książek: 895
lacerta | 2012-12-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2012

Książka na jesienne i zimowe wieczory, kiedy masz ochotę zaszyć się pod kocem i po prostu poczytać. Styl autorki jak zawsze niesamowity, ale sama historia jakoś mnie nie zachwyciła, czasami się gubiłam. Najbardziej spodobał mi się wątek Petry i Toma o nich mogłabym przeczytać całą książkę.

książek: 7240
Anna-mojeksiążki | 2012-02-03
Przeczytana: luty 2012

Krystyna Siesicka jest jedną z niewielu pisarek, którym jestem wierna od ponad 20 lat. Jej książki przynoszą radość, refleksję, wyciszają i podnoszą mnie na duchu. Wracam do nich wielokrotnie. Pamiętam, że najpierw był "Beethoven i dżinsy", "Czas Abrahama", potem "Jezioro osobliwości" i "Zapałka na zakręcie". I moja ukochana książka "Przez dziurkę od klucza" z niezwykłą babcią, którą czytałam kilkanaście razy i nadal do niej wracam - jest ciepła, przynosi mi ukojenie, relaks i dobry nastrój oraz ... dobre rady.

"Trzynasty miesiąc poziomkowy" to kolejna niezwykła opowieść o ludziach ujęta w formę minipowieści - tylko Pani Krystyna potrafi zmieścić tak wiele, na niewiele ponad stu stronach :)

Tym razem gościmy w przytulnym "Przydrożnym barku", gdzie ma miejsce właściwie cała opowieść, prowadzonym przez dwóch, sympatycznych, młodych mężczyzn, Toma i Gustawa. Panowie przygotowują jedzonko wg własnych przepisów, korzystając z wielu gotowych produktów (sosy Uncle Ben's, kostki Knorra,...

książek: 1205
Katherina87 | 2012-11-23

"W Przydrożnym barku powitają Was dzwonki przymocowane nad drzwiami, kolorowy kapelusz pewnej pani, żółta laska pana oraz dwie wiedeńskie torebki. W poziomkowym miesiącu, który w przydrożnym barku trwa bez przerwy, pachną owocowe koktajle i dojrzewa miłość, chociaż świat na zewnątrz nie zawsze bywa pogodny".

książek: 379
Anuszka | 2014-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 listopada 2014

Pani wybaczy, Pani Krystyno, ale jeżeli tłumaczy mi Pani w swojej książce, co oznaczają takie słowa, jak "imaginować", to mój mózg czuje się urażony. Albo może ja i mój mózg, choć to chyba jedno i to samo. Zupełnie tak jak Izabela oraz Pani w roli narratorki powieści.

książek: 1245
Jenny_89 | 2010-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2010

Lekka i przyjemna... Ze szczególnym zainteresowaniem śledziłam wątek miłości Petry i Toma...

książek: 3805
klaudiabla2 | 2011-08-31
Przeczytana: 17 sierpnia 2011

Akcja książki cały czas z wyjątkiem kilku stron dzieje się w ,,Przydrożnym barku”. Czy to udany pomysł na książkę? Myślę, że tak. Historie ludzi odwiedzających bar, przeplatające się ze sobą mogą być bardzo ciekawe. Niestety z wykonaniem jest tu gorzej.
Obserwujemy całą gamę wielu postaci: Tom i Gustaw- właściciele i wielu dobrych, stałych klientów: starszy pan, Modesta, Izabela, Jaśmina, Pedra, Mira- aktorka, Marek i dyrektorka pobliskiego liceum - Małgorzata. Przyznam, że podczas czytania cały czas ich myliłam, nie mieli jakiś szczególnych cech, które by ich wyróżniały. Przez to stopniowo mi się zacierali. Tak jak ich historie, żadna mnie nie poruszyła.
Czytałam, nawet miło spędziłam czas, zrelaksowałam się, ale nic poza tym. Po Siesickiej spodziewałam się jakiejś cudownej, młodzieżowej miłości z problemami. Ta ukazana w książce mnie nie zaciekawiła. Wątek z bombą strasznie naciągany. Podsumowując, czytało mi się dobrze, bo język łatwy, styl autorki też, ale bez fajerwerk.

książek: 198
Karotka | 2015-08-01
Na półkach: Przeczytane

Książka tajemnicza i klimatyczna. Aż marzy się, by "Przydrożny barek" był własnie w naszej okolicy, byśmy mogli poznać klimat tego urokliwego miejsca i skosztować "Najkrótszego snu Gustawa" lub "Pomidorowej dla wtajemniczonych". Jak zwykle w książkach pani Siesickiej mamy do czynienia z niezwykłymi bohaterami, których darzymy sympatią lub wręcz nie cierpimy, z którymi spędzamy piękne chwile i z którymi nie chcemy się rozstawać, i tak właściwie nie rozstajemy się, bo przecież zagnieżdżają się w naszych umysłach i wystarczy chwila, by wrócić myślami do "Przydrożnego barku" i skosztować koktajlu na bazie poziomek, nieważne jaką data w kalendarzu dziś widzimy, bo w "Przydrożnym barku" zawsze trwa trzynasty miesiąc poziomkowy...

książek: 366
Intan | 2012-08-25
Na półkach: Przeczytane

Książka jest dobra, ale nic więcej. Przyjemnie się ją czyta, jest lekka w odbiorze, okraszona nienarzucającym się humorem, historia jest przystępna, bohaterowie sympatyczni... Czego chcieć więcej? Czytaj w wolnych chwilach, ale nie spodziewaj się, że cię wciągnie tak, iż będziesz chodził z nosem w książce i zarywał noce, nie mogąc się od tego oderwać ani na chwilę.

książek: 2697

Wspaniała część z cyklu książek pani Siesickiej. :)

polecam.

zobacz kolejne z 622 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd