Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jednym zaklęciem

Tłumaczenie: Sylwia Twardo
Cykl: Legendy Ethshar (tom 2)
Wydawnictwo: Mag
6,91 (533 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
34
9
54
8
72
7
179
6
109
5
58
4
11
3
11
2
3
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
With a single spell
data wydania
ISBN
8387968692
liczba stron
261
słowa kluczowe
czarodziej, magia, zaklęcie, fantasy, humor
język
polski

Pełna uroku, lekka opowieść o uczniu czarnoksiężnika, którego wymarzona kariera zostaje nagle przerwana przez śmierć nauczyciela. I nic w tym nie byłoby strasznego, gdyby nie fakt, że uczeń opanował dopiero początki kursu i zna tylko jedno, podstawowe zaklęcie.

 

źródło opisu: okładka

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (828)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 876
atimere | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

Jest to jedna z tych książek, której pochodzenia w swojej biblioteczce nie potrafię dociec. Tym niemniej mimo negatywnego nastawienia do fantastyki muszę powiedzieć, że jest to całkiem fajna opowiastka przygodowa. Zdecydowanie bardziej dla młodzieży niż dla dorosłych, ale mimo tego trudno odmówić jej uroku. Bo są tu smok, za którego zabicie dzielnego śmiałka czego nagroda - ręka księżniczki, jest i czarnoksiężnik, no może ciut niewydarzony, ale jednak, jest wreszcie i czarownica, która zupełnie nie jest złą czarownicą. A wszystko to opowiedziane z przymrużeniem ok i humorem.

książek: 3717
ryszpak | 2016-04-03
Przeczytana: 03 kwietnia 2016

Przypomniałem sobie książkę po dwudziestu latach. I z równym apetytem co kiedyś przeczytałem.
Gwiazdka więcej z sentymentu.

książek: 577

Ta książka tchnie magią.
Napisana cudownym językiem, łatwym, nie akademickim, ale nie jak do idioty, daje się czytać... wręcz połykać z zapartym tchem.
Jedna z tych książek, których strony przewracasz jak pod działaniem jakiegoś czaru i z myślą "3 rano? Ojoj.. ale jeszcze tylko do końca rozdziału. Jeszcze tylko następny". A potem spoglądasz na skończoną książkę i świt za oknem i zastanawiasz się, jak, do cholery, minęły te godziny?
Wszystko czego trzeba w dobrym fantasy jest tu w nadmiarze. Ciekawie wykreowany świat, żywi bohaterowie, brak patetyczności i słabych postaci i pomysłów, humor, romans (odrobinkę, tak dla zaostrzenia atmosfery), wojna... smok nawet.
Krótko mówiąc... wszystkim, szukającym wciągających lektur, nie przesadnie mrocznych... polecam!

książek: 165
Kaingorn | 2014-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka leżała na półce w domu moich rodziców. Zaciekawiony opisem i okładką, zacząłem czytać opowieść. Miło się zaskoczyłem, książka jest naprawdę przyjemna i lekka, napisana dość prostym językiem. Bardzo przyjemna opowieść fantasy, jest miłość i bohaterstwo, fabuła też niczego sobie. Bardzo miło wspominam tą książkę, choć minęło już sporo lat odkąd ją przeczytałem.

książek: 229
Łukasz Śmigiel | 2011-06-03
Na półkach: Przeczytane

Aż się dziwię... Kolejne fantasy na mojej liście. Rozkoszny pomysł, młody czarodziej potrafi rzucać tylko jedno zaklęcie, a do tego niespecjalnie ważne. Mnogość super pomysłów - w tym mój ulubiony, potwór zostawiający mokre ślady :-)

książek: 132
Agata | 2010-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przeczytałam tę książkę jeszcze w 7 klasie podst. Zatem minęło od tamtej pory 12 lat!
Wywarła na mnie wtedy ogromne wrażenie, wciągnęła, że czytałam po nocach ;) i była tą która całkowicie przekonała mnie do tego, że czytanie jest wspaniałe!

książek: 203
sav | 2010-05-23
Przeczytana: 2002 rok

Przyjemna i lekka fantastyka, dla wyjadaczy może być nieco zbyt naiwna. Dobra na początek przygody z tematyką fantasy.

książek: 386
Szabora | 2010-09-11
Na półkach: Przeczytane
książek: 271
Leonidas1978 | 2016-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1990 rok

"Jednym zaklęciem" to książka, którą przeczytałem mając około 12 lat i była to moja pierwsza książka przeczytana za "jednym" zamachem, bez przerwy. Pamiętam tylko, że babcia donosiła mi pożywienie i napoje. W tle grała muzyka z kasety, odtwarzana na starej wieży "Unitra", a ja z wypiekami śledziłem przygody o ile dobrze pamiętam, Tobiasa - młodego maga.
Szczerze mówiąc niewiele pamiętam, jeśli chodzi o fabułę, ale odczucia co do tej powieści pozostały niezmienne - SUPER, MAGIA, SUPER i jeszcze raz MAGIA.
Pamiętam też, że była to powieść fantasy, która miała swój początek i koniec w jednym, niezbyt obszernym tomie.
Dziś zdarza się to niezwykle rzadko - powieści fantasy to zwykle opasłe, wielotomowe, epickie epopeje, co nie zawsze, moim zdaniem, wychodzi na dobre (przede wszystkim czytelnikom). Odbija się to chociażby w treści dodawanych do niektórych pozycji opinii (a to za rozwlekle, a to a dużo opisów, a to trzeci tom lepszy od pierwszego itp.). Wielotomowość podyktowana jest...

książek: 380
Remigiusz | 2011-10-13
Na półkach: Przeczytane

Książka jest idealna na rozpoczęcie przygody ze światem fantasy. Czytelnik znajdzie w niej wszystko: smoka, czarodzieja, księżniczkę plus świetna fabułę.

zobacz kolejne z 818 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd