Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W pętli

Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,68 (303 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
19
8
42
7
119
6
49
5
42
4
6
3
10
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The loop
data wydania
ISBN
8371504489
liczba stron
381
język
polski
dodała
atram_78

Helen Ross, dwudziestodziewięcioletnia biolog, przybywa do Hope w Montanie, by samotnie podjąć walkę w obronie wilków, które są nie tylko zmorą, ale i obiektem zażartej nienawiści mieszkańców miasteczka. Oto historia jej walki, która przeobraża się w batalię o przetrwanie, o własną godność, o obronę zakazanej miłości do młodszego mężczyzny.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

Brak materiałów.
książek: 241
Anna | 2013-08-23
Przeczytana: wrzesień 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie zachęcam. Nie odradzam. Cytuję:

...
- Pamięta pan, jak opowiadał pan o tym wynalazku ojca?
- O pętli?
- Tak, pętli. Jak ona właściwie działała? Przez chwilę wpatrywał się w wirującą kawę.
- Chce pani zobaczyć?
- Ma pan ją tutaj? Naprawdę?
- Czasami z niej korzystam.
Wstał i podszedł do szafki, nachylił się nad dolną szufladą, skąd zaczął wyciągać zwój drutu, do którego przymocowane były smukłe metalowe stożki. Przyniósł zwój do stołu i położył przed Kathy, a potem odwinął kawałek. Buck Junior wyciągnął rękę po jeden ze stożków.
- Nie, kochanie - powiedziała Kathy. - Nie ruszaj.
- Tak, tak - zawtórował jej Lovelace - niech nie dotyka. Mogą wyglądać jak zabawki, ale wcale nimi nie są. Zaraz sama pani zobaczy. - Na stole został kawałek chleba i Lovelace zaczął go ostrożnie nawlekać na jeden ze stożków. - Ojciec mówił, że najlepsze są kurczęta, i jak tylko mogę to z nich korzystam, chociaż mówiąc prawdę, nada się każde mięso. No więc, niech pani sobie teraz wyobrazi, że to kawałek mięsa. Trzeba tylko rozłożyć pętlę wokół jamy w momencie, kiedy wilczęta mają trzy tygodnie i chcą już wyjść trochę na świat. I wtedy... - Zamilkł, a Kathy, obserwująca jego dłonie, podniosła głowę i zobaczyła dziwne spojrzenie, jakim obdarzył chłopca, który także patrzył mu w oczy. - I wtedy... - powtórzył machinalnie.
- Panie Lovelace, dobrze się pan czuje?
Przeniósł wzrok na Kathy i na moment odniosła wrażenie, że nie poznaje jej i dziwi się, co tutaj robi ta kobieta. Spojrzał na swoje ręce, jak gdyby przypominał sobie, o czym mówił.
- Tak. Więc szczeniaki wychodzą i widzą przynętę. No a ponieważ nic jeszcze nie wiedzą, więc zaraz biorą mięso do pyska, a trzeba je tak ułożyć, żeby węższy koniec poszedł najpierw. To ważne, bo chodzi o to, żeby zatrzask zwolnił się wtedy, jak mięso będzie już głęboko...
Znowu wpatrywał się w malca.
- Głęboko - delikatnie ponagliła Kathy.
- Tak... głęboko w gardle. I kiedy teraz otworzy pysk, żeby wziąć więcej...
Lovelace leciutko ścisnął palce, a wtedy z głośnym trzaskiem trzy zaostrzone haczyki
wyskoczyły z chleba, rozrzucając go po stole.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender

Bezprecedensowa fabuła wprowadza człowieka w świat tak bardzo mu znany, ale wyjątkowy i pełen tajemnic. Książka zrobiła na mnie wrażenie, ponieważ zna...

zgłoś błąd zgłoś błąd