Kosmiczne marionetki

Wydawnictwo: Arax
6,15 (338 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
12
8
31
7
90
6
102
5
69
4
10
3
12
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Cosmic Puppets
data wydania
ISBN
83-85211-02-0
liczba stron
145
słowa kluczowe
Duchy, Inny świat, Powrót
język
polski
dodał
Arek

Ted Burton przed laty wyjechał z rodzinnego miasteczka. Teraz chce odwiedzić stare kąty, spotkać dawnych znajomych, odświeżyć wspomnienia z dzieciństwa. Jednak Millgate w Wirginii nie jest tym miejscem, które zachował w pamięci. Jest obce. Inne są ulice, inne domy, inne sklepy, inna gazeta co dnia przekazuje mieszkańcom wieści ze świata. Co najgorsze, nikt nie pamięta Teda, ludzie zachowują...

Ted Burton przed laty wyjechał z rodzinnego miasteczka. Teraz chce odwiedzić stare kąty, spotkać dawnych znajomych, odświeżyć wspomnienia z dzieciństwa. Jednak Millgate w Wirginii nie jest tym miejscem, które zachował w pamięci. Jest obce. Inne są ulice, inne domy, inne sklepy, inna gazeta co dnia przekazuje mieszkańcom wieści ze świata. Co najgorsze, nikt nie pamięta Teda, ludzie zachowują się tak, jakby nigdy nie istniał. To jeszcze nie wszystko: z Millgate nie można wyjechać, tajemnicza bariera odgradza bowiem miasto od reszty świata; spacerują po nim, przenikając przez ściany, istoty przypominające duchy, zwane Wędrowcami. Nad doliną zaś, w której jest położone, majaczą dwie olbrzymie sylwetki zwarte w - zdawałoby się - odwiecznym starciu.

W Millgate rzeczywistość kryje się za zasłoną iluzji, a Ted trafia na arenę trwającego od zarania dziejów starcia dobra ze złem.

[Zysk i S-ka, 1998]

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 135
Renegi Grene | 2016-02-04
Na półkach: Przeczytane, Dick

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Opowieść gnostycka. Życie jako iluzja i pojedynek pradawnych bogów, tak jak to widzieli Persowie, manichejczycy i stary sekciarz Rudolph Steiner. Nie kupuję tego. Niestety, prócz kotów i pyłków mam też alergię na wszelkie przejawy new age. U Dicka motyw świata-iluzji oraz gnostyckiej wizji walki dobra i zła pojawia sie w zasadzie wszędzie. Zazwyczaj jednak jest bardzo subtelnie zaznaczony. Tutaj podano wszystko na tacy. Sinusoida jest u szczytu, każda rzecz po prostu krzyczy oczywistością i dosłownością, zero delikatności, zero zagadek i niedomówień (za co akurat PKD najbardziej lubię). Cała ta niejasność, niepewność, która zazwyczaj u niego na końcu pozostaje i nie pozwala nam uwierzyć w rzeczywistość, tutaj nie istnieje. Wszystko jest nadmiernie napompowane. Zbyt oczywiste. Zbyt łopatologiczne.
O ile początkowy pomysł naprawdę bardzo przypadł mi do gustu, o tyle dalsza część zdała mi się tak łopatologiczna i przerysowana, że czytałam de facto na siłę. Czy trzeba było wprowadzać do opowieści Arymana i Ormuzda oraz niszczenie iluzji siłą myśli? Zamiast tego z sf zrobiło się coś w rodzaju gnostycznej broszurki. Na końcu powinno być jeszcze "Dowiedz się więcej na gnoza.pl" :P. A już totalnie pogrążył mnie koniec. Żona jest "nudna", zamiast tego bohater będzie szukać perskiej bogini, która w panteistyczny sposób przenika całą przyrodę. Jakie to wzruszające.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kiedy pada deszcz

Kolejny raz dałam się skusić masie pozytywnych opinii. I kolejny raz nieco mnie one zawiodły. Choć lepiej będzie ująć to w taki sposób: nie spełniły m...

zgłoś błąd zgłoś błąd