Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zmierzch

Tłumaczenie: Joanna Urban
Cykl: Zmierzch (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,15 (37689 ocen i 3515 opinii) Zobacz oceny
10
3 444
9
3 382
8
3 588
7
7 194
6
6 582
5
5 158
4
2 476
3
2 815
2
1 142
1
1 908
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Twilight
data wydania
ISBN
9788324589159
liczba stron
416
język
polski
dodała
Becky

Inne wydania

Pierwsza część bestsellerowej sagi "Zmierzch". Siedemnastoletnia Isabella Swan przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington i poznaje tajemniczego, przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności - nie można mu się oprzeć, ale i nie można go rozgryźć. Dziewczyna usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie jednak sprawy, że naraża tym siebie i...

Pierwsza część bestsellerowej sagi "Zmierzch".

Siedemnastoletnia Isabella Swan przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington i poznaje tajemniczego, przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności - nie można mu się oprzeć, ale i nie można go rozgryźć. Dziewczyna usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie jednak sprawy, że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Okazuje się, bowiem, że zakochała się w wampirze...

Saga "Zmierzch" jest światowym fenomenem. Książki z tego cyklu zostały sprzedane w ponad 53 milionach egzemplarzy! W 2008 r. powieść została sfilmowana, a już wkrótce na ekranach kin ekranizacje kolejnych części sagi.

 

źródło opisu: http://www.najlepszyprezent.pl

źródło okładki: http://www.najlepszyprezent.pl

pokaż więcej

książek: 234
Vibi | 2012-11-27
Na półkach: Przeczytane

Największy szał na „Zmierzch” już dawno minął. Jednak ja jakiś czas temu postanowiłam, że przed wejściem na ekrany kin finału sagi, przeczytam ostatnią część. Nie lubię jak ludzie wokół mnie rozmawiają o czymś, o czym nie mam pojęcia. Sięgnęłam więc po tę serię, aby wyrobić sobie własne zdanie i dowiedzieć się o co tyle szumu.

Mamy siedemnastolatkę, Bellę, która nigdy nie była duszą towarzystwa i czuje się jak osoba o co najmniej 20 lat starsza. Przeprowadza się do swojego ojca, do deszczowego Forks. Mimo, że jest brzydkim kaczątkiem, w nowej szkole leci na nią cała masa facetów, włączając w to przystojnego wampira Edwarda. Mimo, że Edziu przez większość czasu skupia się na zapachu krwi Belli, ta ślepo się z nim zakochuje. Warto wspomnieć, że nasz marmurowy książę (bo Edward jest zawsze zimny, twardy i przypomina jego ukochanej pomnik) potrafi czytać w myślach wszystkim, oprócz swojej dziewczyny (może to i dobrze!). Oczywiście Bella od początku marzy tylko o tym, by stać się wampirem i spędzić wieczność z Edwardem, nie zważając na to, że będzie chciała zjeść swojego ojca i będzie się świecić w słońcu. Jej jedyna miłość stara się za wszelką cenę do tego nie dopuścić.

Szczerze powiedziawszy, po przeczytaniu tych wszystkich negatywnych recenzji spodziewałam się czegoś dużo gorszego. Historia jest infantylna, przewidywalna i naiwna. Ale ona ma taka być. To taki „odmóżdżacz” dla rozchichotanych dwunastolatek, jakby to powiedział mój kolega. Która z nas w tym wieku nie kochała historii o idealnych facetach, którzy zrobiliby dla nas wszystko? Po prostu, kiedyś marzyło się o księciu na białym rumaku. Dzisiaj dziewczynki wolą stuletniego krwiopijcę.

Skoro już mówię o naszym wspaniałym Edziu, to przyznaję, że pomimo moich usilnych starań wciąż nie mogę zrozumieć dlaczego ta Bella wolała go od Jacoba. Dobra, był cudowny, kochający, itp., ale jak można całować się z pomnikiem!? A co do Belli, to jest ona najbardziej irytującą postacią w całej książce. Jej wywody na temat wspaniałej twarzy Edwarda doprowadzały mnie do szału. Poza tym jej podejście do niego było chore. Bo pomyślcie tylko, jaka normalna siedemnastolatka przebywa non stop ze swoim chłopakiem? Kiedy ten musiał iść na parę godzin na polowanie, Bella umierała z tęsknoty. Ona nawet spała w jego objęciach! [SPOILER 2 CZĘŚCI] Nie wspomnę już nawet o tym, że kiedy zostawił ją w drugiej części, to na trzy miesiące wpadła w stan wegetatywny. W ogóle nie kontaktowała. Jej życie straciło sens, nie mogła spać i robiła wszystko, żeby tylko nie myśleć o utraconym Edwardzie.[KONIEC SPOILERA] Według mnie, najlepiej opisał ją Jacob w czwartej części sagi.

„Ta dziewczyna była klasycznym przypadkiem męczennicy. Jak nic urodziła się w złym stuleciu. Powinna była żyć w czasach, w których w imię swoich przekonań mogłaby zginąć pożarta przez lwy na arenie.”

Pomijając jednak nasze gołąbeczki, można znaleźć kilka sympatycznych postaci. Głowa rodziny – Carlise, zabawny Emmet, wesoła Alice, czy uroczy wilkołak Jacob. To osoby, które z miejsca polubiłam.

Jeżeli chodzi o fabułę, to nie należy do oryginalnych. Przeciętna dziewczyna i zabójczo przystojny facet. Oklepany temat, tak uwielbiany przez nastolatki. Przyznaję, ja też czytam takie książki, ale żadnej z nich nie nazwałabym MEGABESTSELLEREM, jak dumnie głosi napis na okładce „Zmierzchu”. Może Was zastanawiać, dlaczego, skoro tyle mi się w tej książce nie podobało, przeczytałam wszystkie cztery części. Z jednej strony dla tego, że byłam zwyczajnie ciekawa, co ta autorka wymyśli. Z drugiej, jakaś część mnie, zakopana gdzieś tam głęboko mała dziewczynka która co wieczór marzyła, że wyjdzie za pięknego księcia, który będzie traktował ją jak największy skarb, dała o sobie znać. Mimo, że sceny, w których Bella opisuje ciało Edwarda mnie obrzydzały, dygresje głównej bohaterki doprowadzały do szału, to historia mnie wciągnęła. To taka lekka książka na jeden wieczór. Pewnie gdybym była trochę młodsza (tak, wiem jak to brzmi u kogoś prowadzącego blog o takiej nazwie) z miejsca zakochałabym się w Edwardzie i marzyłabym o kimś takim po nocach. Niestety, ta „dojrzalsza” część mnie krzyczy, że ta historia jest zbyt naiwna, taka miłość nie istnieje. Jak nic się starzeję… Niemniej jednak daję 3/6 (szczególnie za Jacoba i Alice).

http://ksiazkiokiemnastolatki.blogspot.com/2012/11/stephanie-mayer-saga-zmierzch.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zielone dziecko i inne utwory

Sympatyczne historyjki, z Monhypytonowskim abstrakcyjnym humorem. Niestety, chyba za bardzo skrócone i uproszczone, przez co najlepiej nadają się na w...

zgłoś błąd zgłoś błąd