Adept magii

Tłumaczenie: Mariusz Terlak
Cykl: Saga o Midkemii i Kelewanie (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,54 (467 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
80
8
121
7
111
6
64
5
22
4
10
3
7
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Magician: Apprentice
data wydania
ISBN
8371500823
liczba stron
495
słowa kluczowe
mag, wojna, fantasy
język
polski
dodała
Elodie

Pierwsza część "Opowieści o wojnie światów" Raymonda E. Feist'a. Poznajemy w niej losy dwóch chłopców Puga oraz Tomasa mieszkających w znajdującym się na rubieżach Królestwa Wysp mieście Crydee. Już niebawem trafią oni w wir wydarzeń nadchodzącej inwazji ze strony obcej cywilizacji, pragnącej podbić ziemie Midkemii. Bieg wydarzeń sprawia, iż nierozłączni dotąd przyjaciele będą zmuszeni...

Pierwsza część "Opowieści o wojnie światów" Raymonda E. Feist'a. Poznajemy w niej losy dwóch chłopców Puga oraz Tomasa mieszkających w znajdującym się na rubieżach Królestwa Wysp mieście Crydee. Już niebawem trafią oni w wir wydarzeń nadchodzącej inwazji ze strony obcej cywilizacji, pragnącej podbić ziemie Midkemii. Bieg wydarzeń sprawia, iż nierozłączni dotąd przyjaciele będą zmuszeni samodzielnie zmierzyć się nie tylko z potężnym najeźdźcą, lecz także z własnymi słabościami. Opis bitew w pierwszej części sagi jest bardzo zbliżony do tych, zawartych w drugiej części "Władcy Pierścieni: Dwie Wieże" Tolkien'a, zatem możemy się tam spodziewać wartkiej akcji oraz pełnej zaskakujących zmian i dramatyzmu opowieści o wojnie obu cywilizacji.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (990)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 865
Katarzyna Bartnicka | 2016-02-04
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 04 lutego 2016

Przeczytałam tę książkę z dużą przyjemnością, chociaż nie ma co ukrywać jest to pozycja przeznaczona do zdecydowanie młodszego czytelnika. I chociaż nie jestem docelowym targetem tej literatury, to Adept Magii jest tym czym powinien być. Mamy tu bowiem młodego chłopca, o którym bardzo szybko dowiadujemy się, ze ma w sobie jakąś moc, autor jednak nie przesadza z tymi cudownym właściwościami i swojego bohatera i zarazem czytelnika stopniowo przygotowuje do wielkich osiągnięć, które wierzę, że nadejdą w kolejnych częściach. Podobało mi się, ze autor zadbał tez o tak zwany szkic psychologiczny, może niekoniecznie jednostki, ale nastolatków w ogóle. To znaczy młodzi chłopcy zachowują się irracjonalnie, to znaczy świntuszą w stresujących sytuacjach, a księżniczki, jak to księżniczki strzelają focha, że aż miło. Chwilami wydawał mi się przesłodzona, ale uznałam, ze książka do młodego czytelnika tak właśnie powinna być skonstruowana, jeśli jej celem jest zaszczepienie takich wartości jak...

książek: 644
Rachel3 | 2017-08-26
Na półkach: Przeczytane

Podeszłam do tej książki z dużą nadzieją, że może wreszcie znalazłam klasyczną książkę fantasy "dla mnie", z magiem w roli głównej, a nie kolejnym napakowanym półgłówkiem z magicznym mieczem w dłoni. Niestety, choć w istocie główny bohater magiem jest, książka nieskończenie mnie zawiodła.

Nuda. To mniej więcej sumuje moje wrażenia. Książka ciągnie się niemiłosiernie, postacie są kartonowe i wpisane w naprawdę podstawowe archetypy, opowiedziane nam w paru linijkach tekstu przez narratora zamiast poprzez ich czyny czy charakteryzację. Jest parę wyjątków - Arutha, na przykład - które trzymały mnie przy książce aż do połowy, po czym wreszcie i to nie wystarczyło i dałam sobie spokój. Koniec i finito, już nie mogę. Kiedy od czytania ciekawsze wydaje się gapienie w ścianę, to wiesz, że książka jest zła.

Muszę przyznać, że decyzja przyszła mi z bólem. Bardzo chciałam, żeby ta książka była dla mnie hitem. Ostatnio miałam problemy ze znalezieniem interesującej lektury, a "Adept...

książek: 3876
WampirkaJustynka | 2012-04-08
Przeczytana: 08 czerwca 2005

W Crydee, posterunku położonym na rubieżach spokojnego Królestwa wysp, osierocony chłopiec Pug zaczyna terminować u mistrza magii. Od tej chwili na zawsze zmienia się przeznaczenie dwóch światów. Nagle, wraz z najazdem tajemniczych obcych zalewających ziemie Królestwa, pokój, którym cieszyli się jego mieszkańcy, wali się w gruzy. Wir wydarzeń sprawia, że Pug znajduje się w samym sercu konfliktu.

książek: 508
Edith | 2012-08-23
Przeczytana: 20 sierpnia 2012

„Adept magii” to pierwsza część „Opowieści o wojnie światów” Raymonda E. Feista. Przedstawia historię sieroty Puga i jego przyjaciela Tomasa. Według zasad panujących w Midkemii chłopcy wykonywali różne prace aż do dnia wyboru, kiedy to mistrzowie przyjmowali ich na terminatorów. Tak, więc Tomas został wybrany przez Mistrza miecza a Pug w dość ciekawych okolicznościach został uczniem Mistrza magii. Za chwile znajdą się w samym środku dziwnych i przerażających wydarzeń z najazdem obcej cywilizacji na czele.

Jestem w głębokim szoku, że dopiero teraz trafiłam na tę powieść! Na początku strasznie przypominała mi „Ruiny Gorlanu” Flanagana. Na „Zwiadowców” trafiłam wcześniej, ale to powieść Feista ukazała się, jako pierwsza. Podobny jest jednak tylko początek, pozostałe wydarzenia różnią się diametralnie.

Urzekła mnie mnogość wątków i połączenie rozgrywek politycznych z magią czającą się na każdym kroku. Również sposób narracji jest bardzo ciekawy, autor skacze o kilka lat do przodu....

książek: 342
Martella55 | 2018-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2018

Rzadko poddaję się nie doczytawszy książki do końca. Ale tym razem nie dałam rady. Za każdym razem, gdy zabierałam się za lekturę, zaraz zasypialam. "Inspiracja" twórczością Tolkiena jest tak dalece posunięta, że miałam wrażenie, że czytam kiepską podróbkę mistrza. Może jest to alternatywa dla tych, którym Tolkien z jakichś powodów nie przypadł do gustu. Ja zdecydowanie wolę oryginał.

książek: 73
sadi | 2010-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2007 rok

Prawdę mówiąc nie zachwyciła mnie. Jak dla mnie brakuje w niej tej "iskry", która sprawia, że człowiek nie może się doczekać, żeby się dowiedzieć "co było dalej". Czytając miałem wrażenie, że sam napisałbym lepszą książkę... Może dalej cykl się rozkręca, ale ja już tego nie sprawdzałem.

książek: 1431
Apfelbaum | 2019-01-02
Przeczytana: 02 stycznia 2019

Stereotypowy świat fantasy zaatakowany przez egipsko-japońskich najeźdźców. Wszystko z perspektywy młodzieńca o niejasnej przeszłości, który choć nie ma perspektyw na cokolwiek nagle okazuje się człowiekiem, któremu los rozwiązuje wszystkie problemy. Do tego mamy elfy, demoniczne elfy, krasnoludy i smoka.

Naprawdę nudna książka.

książek: 1224
Temptation | 2018-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2018

Książka zdecydowanie dla młodszego czytelnika, ode mnie otrzymuje 6 gwiazdek. Na pewno jakbym oceniała ją, gdy zaczynałam czytać fantastykę (podstawówka), dostałaby ze 2 gwiazdki więcej.
Fabuła nie jest nudna, ale dość przewidywalna a świat mocno inspirowany (żeby nie powiedzieć skopiowany) światem Tolkiena, co niekoniecznie jest wadą. Tytuł jest też nieco mylący, bo szkolenie jednego z głównych bohaterów na adepta magii to tylko jeden z wielu wątków całej historii.
Wytrawni czytelnicy fantastyki mogą poczuć się nieco rozczarowani, chyba że będą czytać tę książkę swoim dzieciom (raczej zanim zaczną im czytać "Władcę pierścieni"). Może to być świetny sposób by zaszczepić w nich miłość do fantastyki.
Podsumowując, nie jest to arcydzieło, czy nawet pozycja wybitna, ale polecam. Biorąc też pod uwagę to, że wielu czytelników twierdzi, że kolejne tomy są lepsze, na pewno po nie sięgnę.

książek: 670
Karolina | 2012-12-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

jak dla mnie majstersztyk fantastyki rozrywkowej- wielowątkowość, wartka akcja, ciekawa fabuła i przystępny język pisarza- bez zbędnych wulgaryzmów itp.

na mnie zrobiła wrażenie, książkę miałam pożyczoną od znajomej- jak i pozostałe z sagi- szkoda że nie można nigdzie dostać, no chyba że na allegro i to też rzadko... :(

książek: 217
Bajarka | 2015-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Naczytałam się pozytywnych opinii i się srodze zawiodłam. Fabuła niestety potwornie się wlekła, do jakiegoś bliżej nieokreślonego punktu kulminacyjnego, którego w końcu nie było w ogóle (a czekałam i czekałam). Główny bohater poza jedną sceną na początku, tak naprawdę tylko jakby przy okazji uczestniczył w wydarzeniach, jakoś zabrakło mu kilku rysów charakteru, które ewentualnie mogłyby wzbudzić moją sympatię do niego (a potencjał był przecież). Oponęci, którzy napadli na królestwo, aż do ostatnich stron nie mieli nic zupełnie do powiedzenia, nie było wiadomo o co w ogóle toczy się stawka i po co w ogóle przyplątali się do Mikdemii. Echhh...., mam wrażenie że zaszkodziło książce podzielenie pierwotnej jednotomowej wersji na dwie i rozwleczenie pierwszego tomu zapychaczami w postaci przydługich dyskusji, o czym zresztą autor we wstępie uprzedza. Autor czerpał ze znanych wzorców postaci (klasyka: elfy, smoki, krasnoludy itepe za Tolkienem), ale bohaterowie byli po prostu...

zobacz kolejne z 980 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd