Z szynką raz!

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
7,67 (1011 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
91
9
185
8
292
7
274
6
109
5
44
4
6
3
8
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ham on Rye
data wydania
ISBN
8388459031
liczba stron
388
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Esme

Z szynką raz! to przejmująca opowieść o dzieciństwie i młodzieńczych latach autora, ukazująca, jak biedny, ale wrażliwy i ambitny chłopak, na przekór despotycznemu ojcu i presji zgnuśniałego otoczenia, walczy o prawo do podążania własną drogą.

 

źródło opisu: http://www.noir.pl/

źródło okładki: http://www.noir.pl/

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3941)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 626
Nobliszka | 2017-07-28
Na półkach: Przeczytane

Dosadnie, brutalnie, prawdziwie. O dojrzewaniu to było. Bo każdy będzie, jest w trakcie lub zbliża się ku końcowi. Znamy to wszyscy, każdego to czeka, nikogo nie ominie. W którą stronę zmierzamy, skąd wyszliśmy? Jesteśmy jakąś przypadkową sumą atomów, naszych rodziców, babek i dziadków? To ich geny grzechoczą nam gdzieś w środku brzucha, układają się w stosiki i wieżyczki? Będziemy tym kimś kto już był?

Nie. Samoświadomie lub bezrefleksyjnie podążamy własną drogą. Budujemy siebie i zawłaszczamy przestrzeń. Nasz świat, nasz kosmos. Własny.

To już nie ten czas, by Bukowski oburzał. Wystarczy przysłuchać się rozmową małolatów na placu zabaw, Bukowski się z nich wylewa. Ale proza dobra, nic dodać, nic ująć.

książek: 0
| 2015-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2015

Rzadko czytam tego typu książki, no ale nie sięgnąć po żadną książkę Bukowskiego byłoby grzechem. Polecono mi zerknąć na "Z szynką raz" co niniejszym uczyniłem. Książka jest brudna. Czasem czuje się żal do głównego bohatera, czasem odrazę, najważniejsze jednak, że wzbudza on jakieś emocje. Fabuła opowiada historie młodego dzieciaka z nizin społecznych, który ma bardzo, ale to bardzo nieszczęśliwe życie. Czułem się źle czytając ją. Moim zdaniem warto do niej sięgnąć, ale tylko jednokrotnie, raczej już nie wrócę do innych dzieł Bukowskiego.

książek: 186
Tymek Walkiewicz | 2013-07-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wstrząsająca historia dzieciństwa i dorastania Hanka napisana w świetnym, pozornie prostym ("lapidarnym" zdaje się tutaj najlepiej pasować) stylu.
Podobnie jak w przypadku "Listonosza", czy też "Kobiet", podczas czytania doznałem takiego dziwnego uczucia, będącego połączeniem smutku ze zrozumieniem i spokojem - nie można się rozpłakać, nie można się roześmiać.
Z całej twórczości Bukowskiego ten tytuł oferuje zdecydowanie najmniej czarnego humoru, jest to najbardziej dojrzała i poważna z jego pozycji.
Jak również moja ulubiona.

książek: 0
| 2011-09-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Najlepsza książka Bukowskiego którą do tej pory przeczytałem. Ciekawa, wciągająca, świetnie napisana. Nie potrafię napisać bogato literackiej opinii, mogę natomiast gorąco polecić dla osób które zaczynają swoją przygodę z Bukowskim i tych którzy już go znają, a jakimś dziwnym trafem nie przeczytali jeszcze "Z szynką raz!".

książek: 1023
Sebastian Woźniak | 2015-07-16
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 15 lipca 2015

Moja Walka Knausgarda przy Bukowskim wypada blado. Tutaj można poczuć prawdziwe życie młodego chłopaka z biednej rodziny w czasach wielkiego kryzysu. Czyta się to z wypiekami na policzkach i często z szerokim uśmiechem na twarzy. Mistrzu.

książek: 402
lukisow | 2016-04-24
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane

Przede wszystkim, to smutna powieść. Henry Chinaski dorasta nie mając nikogo bliskiego, nienawidząc swoich rodziców, pogardzając swoim otoczeniem. Jego młodość to walka, z rówieśnikami, ze społeczeństwem, z samym sobą. Wzbudza litość, może nawet skłania ku przemyśleniom. Książka nie dla wszystkich, na pewno nie dla wrażliwych na język lub szukających lekkiej lektury.
Recenzja:
http://tezapisanestrony.blogspot.com/2016/04/recenzja-23-z-szynka-raz.html

książek: 870
czytankianki | 2014-12-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014

Bukowskiego najlepiej czytać w oryginale. Doskonale widać wtedy lakoniczność i precyzyjność jego stylu, który przy całej powściągliwości potrafi rozłożyć czytelniana łopatki. W wersji angielskiej nie rażą nawet przekleństwa, wszystko wydaje się być na miejscu, jak należy. Być może dlatego jego książki czyta się płynnie i bez znużenia; może także dlatego, że Bukowski nic nie udaje, bo pisze własnym życiem.

Tak jest również w przypadku Ham on Rye (polski tytuł „Z szynką raz!”) czyli opowieścią o dzieciństwie i dojrzewaniu Chinaskiego. „Ścieżka kariery” przebiega jak u większości amerykańskich chłopaków: są chłopackie zabawy, napięte relacje z ojcem, mniej lub bardziej sensowni nauczyciele w szkole, jest też poczucie osamotnienia i nieprzystawania do reszty rówieśników. I potworne problemy z pryszczami, na które nie pomagają ani nowe odkrycia medyczne, ani modlitwy babki.

Bukowski może pisać o sporcie lub o pierwszej pracy i zawsze będzie interesująco. Albo przejmująco jak w opisie...

książek: 552
Kamil | 2014-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Szczyt

Ciemna strony outsidera, pijaczyny i bzykacza. A raczej geneza. Daje do myślenia widząc dzisiejszą modę na jego twórczość i typów wzorujących się na nim. Drogę jaką przeszedł nie każdy dałby radę przetrwać i wyjść z niej zwycięsko. Nie sądzę również, że którykolwiek z ludzi pozujących na ten wizerunek byłoby skłonnych do zamiany życiorysów.

Po Szmirze, moja ulubiona książka Bukowskiego. Smutny zapis z przeżyć z dzieciństwa i dorastania, obraz kształtujący późniejszego Charlsa. Ze strony czysto technicznej tak jak 90% tego co napisał, czyli przeciętnie. Przykuwa jednak autentyczność i ekshibicjonizm. Uwielbiam go bo daje siłę ludziom wyrzuconym n margines społeczny, nie tym pozorantom z ówczesnej klasy próżniaczej tj. hipsterom. Tylko tym autentycznym outsiderom. Cytując klasyk "Kto ustala normy?"

http://poema.pl/publikacja/88922-nikt-tylko-ty

książek: 411
mm8371 | 2016-01-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2016

Może racje maja ci
którzy rzucają we mnie kamieniem
Może naprawdę jestem zły
ja tego nie wiem,naprawdę nie wiem

No cóż,niektórzy mają pecha...Brudna opowieść o dzieciństwie i dorastaniu w cieniu Wielkiego Kryzysu.O nienawiści do ojca,braku więzi,akceptacji i zrozumienia...O nastoletnich emocjach i obsesjach,o pryszczach,szkole i seksie...O maskach,pozach i zagubieniu...
Bunt zmierzający do samounicestwienia i geneza powstania Bukowskiego jako pisarza i człowieka..
Jak zawsze z polotem,wulgarnie i na rauszu...aż tyle czy tylko tyle?

książek: 276
Magdalena | 2015-06-06
Na półkach: Przeczytane

Nie miałam wcześniej okazji by sięgnąć po Bukowskiego, więc nie mogę odnieść się do jego innych utworów, natomiast chętnie wypowiem się na temat tego, ponieważ bardzo pozytywnie mnie zaskoczył!
Tytuł od samego początku sugerował, że będę miała do czynienia z czymś raczej zabawnym, mało poważnym i niespecjalnie ambitnym, co nie kojarzyło mi się z Bukowskim, o którym przecież sporo słyszałam. I zgpdnie z moimi przemyśleniami, pisarz posługuje się bardzo lekką formą, wchodząc w rolę młodego chłopaka, przedstawia nam światopogląd takiej osoby. Poznawanie życia, własnego ciała, fascynacja buntem, kobietami i trądzik - kombinacja znana niejednemu gimnazjaliście - wszystko to zaprząta bohatera i koliduje z jego chęcią bycia kimś innym niż jest. Buntować można się na wiele sposobów, buntem może być nawet zupełny brak działań i bierna obserwacja rzeczywistości - ku temu dąży nasz młodzeniec.
Warto sobie przypomnieć swoje dojrzewanie, porównać je z dojrzewaniem chłopca zupełnie...

zobacz kolejne z 3931 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd