Fiasko

Seria: Dzieła Stanisława Lema
Wydawnictwo: Agora SA
7,85 (622 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
83
9
141
8
141
7
160
6
63
5
26
4
4
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375525786
liczba stron
326
język
polski
dodał
Arek

Historia powstania tej książki była niecodzienna, autor bowiem napisał zrazu pierwszy rozdział, Las Birnam, by zarzucić rozpoczęte dzieło i dokończyć je dopiero w wiele lat później, kiedy przyszedł mu pomysł na domknięcie fabuły. "Fiasko" ukazało się drukiem w 1987 roku, jako ostatnia spośród powieści Lema. Potem publikował już tylko nieliczne krótkie opowiadania i kilka tomów esejów; do...

Historia powstania tej książki była niecodzienna, autor bowiem napisał zrazu pierwszy rozdział, Las Birnam, by zarzucić rozpoczęte dzieło i dokończyć je dopiero w wiele lat później, kiedy przyszedł mu pomysł na domknięcie fabuły. "Fiasko" ukazało się drukiem w 1987 roku, jako ostatnia spośród powieści Lema. Potem publikował już tylko nieliczne krótkie opowiadania i kilka tomów esejów; do większych form prozatorskich nie powrócił już nigdy.

Jerzy Jarzębski

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl

źródło okładki: http://kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 678
wakahisa | 2017-01-15
Przeczytana: 01 stycznia 2017

Na początek muszę to napisać: strasznie męczyła mnie z początku ta książka, ale taki jest właśnie dla mnie Lem, który z początku mnie nudzi, opisuje nieistotne dla mnie sprawy, o których zapominam zaraz po przeczytaniu, albo naglę budzę się ze swoich myśli kilka linijek dalej, żeby nie wiedzieć o czym właściwie przeczytałam. Nie lubię tego i miałam ochotę odłożyć tę książkę, ale coś w środku ciągle mówiło mi "wytrzymaj jeszcze chwilę" i dobrze zrobiłam. Książka strasznie rozwalająca psychicznie, wiedziałam to od dawna, ale znowu powróciła refleksja i myśl "wstyd mi za moją rasę". Nie zasługujemy, a może bardziej: nie nadjemy się do odkrywania nowych lądów (jak skończyli Indianie?), a co dopiero nowych cywilizacji, bo u nas "odkrywanie" jest synonimem słowa "podbój" i mamy talent do niszczenia tego, czego nie rozumiemy, bo nie chcieliśmy tego zrozumieć. Dołująca i jakże prawdziwa jest ta historia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wotum nieufności

„Rośnie w siłę ten, do którego wróg przychodzi. Nie ten, który nadciąga na wroga” Pani Marszałek, Daria Seyda, budzi się pewnego dnia w hotelowym poko...

zgłoś błąd zgłoś błąd