Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podtrzymywanie światła

Tłumaczenie: Katarzyna Karłowska
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,89 (141 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
15
8
18
7
49
6
34
5
13
4
2
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lighthousekeeping
data wydania
ISBN
83-7301-679-1
liczba stron
224
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pirania

Namiętność i zdrada w lirycznej opowieści kontrowersyjnej autorki. Podtrzymywanie światła to rozbudowana i przepiękna metafora miłości, czasu i życia, w której ramach Winterson powraca do lirycznej intymności swych najwcześniejszych utworów i która jednocześnie stanowi początek jej nowego cyklu powieściowego. Dziesięcioletnia Silver, oddana pod opiekę ślepego latarnika, uczy się podtrzymywania...

Namiętność i zdrada w lirycznej opowieści kontrowersyjnej autorki. Podtrzymywanie światła to rozbudowana i przepiękna metafora miłości, czasu i życia, w której ramach Winterson powraca do lirycznej intymności swych najwcześniejszych utworów i która jednocześnie stanowi początek jej nowego cyklu powieściowego. Dziesięcioletnia Silver, oddana pod opiekę ślepego latarnika, uczy się podtrzymywania światła i wysłuchuje historii o świecie, z którym musi się oswoić: historii o tęsknocie i wydziedziczeniu, o podróżach w czasie i przestrzeni, o namiętności i zdradzie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (289)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5941
allison | 2012-11-30
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 30 listopada 2012

Napisana niezwykłym językiem opowieść o miłości, tęsknocie, rozczarowaniach, zdradzie, ale i spełnieniu, chociaż na to ostatnie trzeba sporo poczekać.
Przyznam, że J. Winterson ujęła mnie bogactwem, plastycznością i oryginalnością opisów już w pierwszych zdaniach. Dlatego nie mogłam się oderwać od tej powieści aż do ostatniej strony, niezmiennie podziwiając nieokiełznaną wyobraźnię autorki. To na pewno jej najbardziej zdumiewająca książka, jaką miałam przyjemność poznać.

Opowiadana na początku przez dziesięcioletnią dziewczynkę historia przechodzi wiele przemian. Oprócz małej narratorki pojawiają się inni opowiadacze, więc momentami fabuła przypomina prozę szkatułkową. Świat realny przeplata się tu z nieco oniryczną aurą i są fragmenty, w których trudno odgadnąć, czy to prawdziwe wydarzenia, czy wyobrażenia narratorki, która stopniowo dorasta, dojrzewa, by wreszcie pokazać się czytelnikowi jako dorosła kobieta.

Interesujące jest umieszczenie akcji w dwóch czasach -...

książek: 740
Marzenia | 2014-03-02
Przeczytana: 02 marca 2014

Nie pamiętam, aby dotknęło mnie już kiedyś uczucie za szybko przeczytanej książki. Dziwne to bardzo uczucie - pustki, spokoju, że to wszystko jest już we mnie, niedosytu jednak, obawy, że może coś pominęłam, wymieszane z chęcią zaczynania od początku... trzeba iść spać!!

"Czy można kogoś porzucić i jednocześnie z nim być?"

ps. Książka trafia na półkę pt. "Zawładnęły mną".

Muszę coś dopisać, pewna myśl, która wyłoniła się we mnie po kilku dniach od przeczytania książki: Czym jest opowieść? Ważne jest to co opowiadamy, ważne jaką opowieść przekazujemy o sobie innym, i chyba najważniejsze jeszcze, jaką opowieść mamy o sobie dla samego siebie...

książek: 809
Nemeni | 2010-08-28
Przeczytana: sierpień 2010

„Opowiedz mi jakąś historię, Pew.
Jaką historię, dziecko?
Coś ze szczęśliwym zakończeniem.
Nigdzie na świecie nie ma czegoś takiego.
Jak szczęśliwe zakończenie?
Jak zakończenie.” ¹
I opowiada. Opowieści przeplatają się, łączą, teraźniejszość miesza się z przeszłością, ale opowiada, bo opowieści to światło, to wydobywanie z mroku, opowieści są dla słuchającego tym, czym jest światło latarni morskiej dla statku unoszonego przez fale po wzburzonym morzu. Pomagają poruszać się po życiu, wskazują kierunek. Nadają tożsamość.

„Podtrzymywanie światła” to historia dziewczynki imieniem Silver, której życie zaczęło się bardzo niezwykle – zamieszkała w domu osadzonym ukośnie w stromiźnie brzegu. Z domu wychodziło się w specjalnej uprzęży, krzesła przybijało się do podłogi gwoździami, potrawy jadało tylko takie, które przylepiają się do talerza. Dalej jej życie toczy się równie niezwykle – trafia do latarni morskiej, gdzie pomaga staremu...

książek: 275

Opowieść na pograniczu marzenia sennego, bajki i narracji pierwszoosobowej. Fabuła przez to praktycznie nieistniejąca, dlatego nie rozumiem wzburzenia niektórych czytelników, że nie mogą się połapać bo za dużo historii na raz. Tak naprawdę są tam dwie główne: o Babelu (czy jak to tam się to imię po polsku odmienia, nie wiem; dla ułatwienia może być Babolu :p), który podobnie jak pan Hyde cierpi na rozdwojenie świadomości i prowadzi podwójne życie. W jednym nazywa się Lux (światło), a w drugim Dark (ciemny). Zanim dowiadujemy się czegoś o panu rozdwojonym czytamy sobie o jego ojcu, ale tylko troszeczkę. Druga 'główiejsza' opowieść to ta o samej Silver, przez którą te wszystkie pomniejsze poznajemy. Opowiada je jej latarnik, u którego uczy się do zawodu. On sam jest niewidomy, a jego zadanie to własnie tytułowe podtrzymywanie światła. Latarnia w której żyją skąpana jest w mroku, a ich wspólne zadanie to znaleźć światło w sobie, ale co ważniejsze umieć je przekazać i podtrzymać, czego...

książek: 1098

Jeanette Winterson bawi się historiami w historiach. To, jak przeplatają się i mieszają ze sobą epizody tej powieści to prawdziwa uczta. No i poetycka wrażliwość na słowa, na sama historię - coś ślicznego.

książek: 182
Alison | 2013-05-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 maja 2013

Zwyczajnie jestem urzeczona twórczością Winterson. Nie porównuję ich między sobą, po prostu skupiam się na tych intymnych opisach światów. Tym właśnie jest też i ta książka. Opisem światów. Przeskakuje z jednego w drugi, bez większych trudności. Nie sposób się pogubić, wszystko jest jasne, prócz zakończenia. Właściwie, owego trochę brak. Jak zwykle po przeczytaniu powieści Jeanette chciałabym więcej słów i czasu. Zawsze mam niedosyt. Mam wrażenie, że autorka się ze mną okrutnie bawi, ale również wysila do własnych przemyśleń i kreacji. To pozytywne wrażenie.

książek: 0
| 2014-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Nie wiem, jak ocenić "Podtrzymywanie światła".
Czytałam chwilami zachwycona, chwilami nie rozumiejąc tego, co czytam.
Skończyłam czytać z uczuciem zachwytu, ale też niedosytu i lekkiej irytacji, bo nie wiem, o co w tej książce chodziło.

Ujęłabym to tak: zachwycający bełkot:)

książek: 618
MadziaR | 2010-10-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2007 rok

Piękna książka, polecam:)

książek: 1456
Sylwia Kluczewska | 2012-10-12
Przeczytana: 10 października 2012

http://teksty-zebrane.blogspot.com/2012/10/jeanette-winterson-podtrzymywanie-swiata.html

książek: 402
barbaraniechcic | 2016-11-25
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 279 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd