Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tropem Xameleona

Cykl: Cykl o Hondelyku i Cadronie (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,99 (128 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
10
7
34
6
33
5
25
4
5
3
12
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389011077
liczba stron
486
słowa kluczowe
fantasy, xameleon, hondelyk, cadron
język
polski
dodał
Drakinen

Książka jest kontynuacją przygód znanego rycerza, człowieka — kameleona. Król Trazwalar Wielki chce schwytać Hondelyka. Jego szpiedzy powiadomili go bowiem, że człowiek — kameleon dostal zlecenie zabicia króla. Trazwalarowi udaje sie uwięzić Cadrona, przyjaciela Hondelyka. Ma nadzieję, że ten doprowadzi go do rycerza... Na dwór Trazwalara przybywa najpotężniejszy mag, Sodos Skrępowany. Ma...

Książka jest kontynuacją przygód znanego rycerza, człowieka — kameleona.

Król Trazwalar Wielki chce schwytać Hondelyka. Jego szpiedzy powiadomili go bowiem, że człowiek — kameleon dostal zlecenie zabicia króla. Trazwalarowi udaje sie uwięzić Cadrona, przyjaciela Hondelyka. Ma nadzieję, że ten doprowadzi go do rycerza...

Na dwór Trazwalara przybywa najpotężniejszy mag, Sodos Skrępowany. Ma wytropić Xameleona, jeśli ten pojawi się na dworze królewskim. Sodos szuka też zleceniodawców Hondelyka...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (282)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2074
onika | 2014-08-22
Przeczytana: sierpień 2014

Trazwalar Wielki II Wysoki, władca Lamyatty i dominiów, ma nie lada kłopot. Podobno w stolicy jego królestwa, Gaybonie, ukrył się xameleon, który zasadził się na życie władcy. Jak wytropić zamachowca, który może przybrać postać dowolnego człowieka? Potrzeba sprytnego maga, który tropiąc mimikranta, mógłby jednocześnie chronić króla. Życzenie Trazwalara jest rozkazem dla każdego z jego poddanych. Tak właśnie mag Sodos Skrępowany trafia na królewski dwór i z miejsca zostaje wplątany w gęstą sieć intryg. Zręcznie lawiruje w tym specyficznym światku, choć nieustannie śledzą go wrogie oczy i niejedna osoba by się ucieszyła, gdyby magowi podwinęła się noga.

Eugeniusz Dębski jest mistrzem mydlenia oczu. Raczy czytelnika szczegółowymi opisami, które czasem są istotne, a czasem nie i mylą tropy. Tak naprawdę wiadomo tylko, że ktoś chce się pozbyć monarchy. A kto tu przyjaciel, kto wróg – tego nikt, łącznie z magiem, nie wie.

Oprócz fantastycznie opisanych dworskich intryg i politycznych...

książek: 49
Kamila | 2014-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2012

Na moją opinię w znaczącym stopniu wpływa fakt, że przez przeczytaniem "Tropem Xameleona" sięgnęłam po "O włos od piwa" - zbiór opowiadań o Holendryku i Cadronie, bohaterach, którzy wcześniej zostali przedstawieni w "Tropem Xameleona". Raz, że czytałam na opak, dwa, że zbiór opowiadań spodobał mi się straszliwie. Książka niestety nie przeskoczyła poziomu zbioru, ba, jest przeciętna.
Książki bym nie poleciła, ale byłabym niesprawiedliwa, pisząc, że jest zła. Głównym mankamentem jest rozwlekłość fabuły - co przesuwa właściwy jest początek daleko za połowę, nuży i męczy. Jednak nie jest z kolei szczególnie fatalna - choć sztampowa i przewidywalna, w ostateczności jest dość ciekawie zaplanowana. Niemniej książka nie umywa się do opowiadań - stylistycznie, fabularnie i nawet pod względem bohaterów.

książek: 282
Karmelek | 2014-08-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 18 sierpnia 2014

Jak dla mnie, świetna intryga.
W pewnym momencie podejrzenia zmusiły mnie do zaspoilerowania sobie. I rzeczywiście, potwierdziły się! Ale to zmuszało tylko do głębszego przemyślenia "w jaki sposób?!".
Uwielbiam sposób pisania pana EuGeniusza ;)

książek: 377
wombat80 | 2012-07-25
Na półkach: Fantasy i s-f, Przeczytane

Magia, miecz, a przede wszystkim intryga to główne motywy przewodnie „Tropu Xameleona”. Akcja powieści jest porządnie zagmatwana niczym w dobrym kryminale, zmusza czytającego solidnie do myślenia i kombinowania wraz z głównym bohaterem. Końcowy efekt trochę psuje sam autor, podając na tacy rozwiązania nurtujących nas zagadek, nie pozostawiając nic wyobraźni, wyżymając powieść ze wszystkich niedomówień.

Dębski jest pisarzem niebanalnym, nietuzinkowym, olśniewającym. Jego styl z początku nie przypadł mi do gustu ze względu na sposób budowania zdań, często przydługich i mocno zapętlonych, zmuszających do kilkukrotnego ich analizowania, co sprawiło z kolei że powieść w moim mniemaniu nie należy do łatwych. Dużo opisów to za mało powiedziane, ta książka to po prostu jedna wielka opisowa zupa, w której dialog jest co najwyżej przyprawą. Z czystym sumieniem muszę jednak przyznać iż zupa ta smakuje wyśmienicie, zaraz po jej zjedzeniu ma się ochotę na dokładkę.

książek: 139
ewenementka | 2015-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 2015

Tropem Xameleona jest jakby pozbawione wszystkich zalet, którymi mogłabym wychwalać opowiadania. Brakuje mi w tej książce humoru. Brakuje tych wszystkich paszczowych dźwięków, odmienności w stylu wypowiadania się postaci. Zamiast narracji nie pozwalającej oderwać się od czytania są przydługawe opisy niewiele wnoszące do głównego wątku.
Według mnie największym grzechem jaki uczynił Dębski przeciwko tej książce był pierwszy rozdział. Zupełnie niepotrzebny. Bez niego czytelnik miałby trochę więcej główkowania kto jest kim i z niecierpliwością czekałby na ujawnienie się Xameleona. Może zamiast tego "Aha." na końcu byłoby "Łał!".

Więcej o Xameleonie na:
http://rzeczokulturze.blogspot.com/2015/06/podobny-do-wszystkich-i-do-nikogo.html#more

książek: 24
lee-onn | 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane

To chyba najlepsza książka z cyklu o Hondelyku. Warta polecenia . Tym razem nie będę pisał o słabo wykorzystanym temacie .

książek: 24
eddred | 2014-06-04
Na półkach: Przeczytane

Fantastyczna. Mądra. Dowcipna. Kapitalna.

książek: 117
Kain | 2015-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2015

Jedno giga opowiadanie, z jednym małym opowiadaniem wewnątrz niego. Książka, w której bohater ledwo się pojawia. Wiem, wiem, że to nie tak - niestandardowa koncepcja i te de...doceniam. Książka dobra +. Na pewno do przeczytania, jeśli ktoś lubi to uniwersum.

książek: 1590
magia78 | 2016-05-18
Na półkach: Audiobooki, 2016, Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2016

90/2016 (A)

książek: 51
znietzsche | 2016-11-06
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 272 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd