Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Duma Kartaginy

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Rebis
6,1 (29 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
9
6
6
5
4
4
5
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pride of Carthage
data wydania
ISBN
83-7301-755-0
liczba stron
572
słowa kluczowe
Kartagina
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Serafin

Rozpędzona wojenna machina Kartaginy miażdży Półwysep Iberyjski, pokonuje Alpy i wtacza się do Italii. Zderzają się cywilizacje. Świat wstrzymuje oddech. Przełom III/II w. p.n.e. Najwybitniejsi dowódcy starożytności. Najsprawniejsze armie. Najważniejszy teatr wojny i najwyższa stawka. Hannibal Barkas przeciwko Publiuszowi Scypionowi Starszemu. Kartagina przeciwko Rzymowi w walce o hegemonię w...

Rozpędzona wojenna machina Kartaginy miażdży Półwysep Iberyjski, pokonuje Alpy i wtacza się do Italii. Zderzają się cywilizacje. Świat wstrzymuje oddech.

Przełom III/II w. p.n.e. Najwybitniejsi dowódcy starożytności. Najsprawniejsze armie. Najważniejszy teatr wojny i najwyższa stawka. Hannibal Barkas przeciwko Publiuszowi Scypionowi Starszemu. Kartagina przeciwko Rzymowi w walce o hegemonię w basenie Morza Śródziemnego.

Jak przez mikroskop oglądamy najdrobniejsze szczegóły wydarzeń. Jak na wielkim ekranie śledzimy krwawe zmagania pod murami Nowej Kartaginy i Rzymu, na polach Kannów i Zamy. Z tym malowniczym freskiem kontrastują intymne, bogate w szczegóły portrety Hannibala i jego rodziny, sojuszników i wrogów. Poznajemy świetnie zarysowane portrety psychologiczne wodzów i niewolników, kapłanów i grabieżców trupów, pięknych kobiet i próżnych nobilów. Jesteśmy świadkami triumfów i klęsk, determinacji i słabości, miłości i nienawiści ludzi kształtujących ówczesną historię.

David Anthony Durham jest autorem dwóch bardzo dobrze przyjętych powieści: Gabriel's Story i Walk Through Darkness. Mieszka w Massachusetts.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6011
Kalissa | 2014-11-09
Przeczytana: październik 2014

„(...) jeśli zetrzemy się jutro, żaden z nas nie zdecyduje o zwycięstwie. Jesteśmy bliźniaczymi synami Fortuny. Kto wie, który z nas będzie górą?”

To powieść historyczna, która obejmuje bardzo szeroki okres, bo całą II Wojnę Punicką – od oblężenia Saguntu aż do bitwy pod Zamą. Akcja toczy się w Hiszpanii, w Italii oraz w Afryce. Co ciekawe – jest to powieść pisana, głównie, z punktu widzenia Kartagińczyków, a postać Hannibala jest najważniejsza – jego myśli i jego decyzje, przysłaniały innych bohaterów historycznych, tj. jego braci i siostry, Scypiona czy Masynissę.

Na tle wydarzeń historycznych, obserwowałam także, z dużym zainteresowaniem, losy kilku bohaterów fikcyjnych tj. Imka – młodego Kartagińczyka, Tussela – młodego Numidyjczyka, Ariadny – młodej Greczynki i Sylenosa – pisarza na usługach Hannibala. Ich losy, wpisane w machinę wojenną, były poruszające. Czasami tylko – przeskoki z postaci do postaci były zbyt gwałtowne, lub też przerywniki między losami bohaterów, trwały zbyt długo.

Powieść bardzo szczegółowo, obiektywnie i dość wiernie opisywała historię. Jednak, z uśmiechem, zastanawiałam się nad niektórymi zmianami np. postać Hannona. Z niewiadomego powodu, autor opisał go jako TRZECIEGO brata Hannibala, podczas gdy Hannibal miał dwóch braci –Magona i Hazdrubala. Tak, jakby autor pomyślał: potrzebny mi czwarty mężczyzna z rodu Barkidów:) Albo z niewiadomego powodu zabrał brata Publiuszowi - czyniąc go jedynakiem:) Nie lubię takich zmian. Albo - niewolnictwo i krzyżowanie – to były "wynalazki" Kartagińczyków – Rzymianie dopiero po wojach punickich je przejęli. Czasami raziła mnie też stylizacja i zwroty potoczne, używane obecnie, w rozmowach bohaterów.

Zupełnie inaczej natomiast, widzę takie wariacje historyczne, jak np. opis spotkania Hannibala i Scypiona, przed bitwą pod Zamą. Jest to fikcja – bo Scypion i Hannibal raczej nigdy się nie spotkali – ale miło jest wyobrazić sobie, choć jeden moment ich rozmowy – gdy naprzeciwko siebie stanęli dwaj wielcy wrogowie, dwaj świetni dowódcy i dwaj godni siebie przeciwnicy. Albo – rozmowa Scypiona z Masynissą - to mistrzowskie przekonywanie Scypiona i zagranie kartą władzy było cudowne.

Doceniam autora za to, że pokazał okrucieństwo wojny, które przysłaniało całe bohaterstwo czy honor, czy jakiekolwiek ideały. I lubię też opisy zdumienia Rzymian – którzy, początkowo, nie docenili przeciwnika – by z tym większym przerażeniem, ponosić klęska za klęską.

I tak sobie myślę – jak inaczej potoczyłyby się losy świata – gdyby to Kartagina zwyciężyła Rzym. Szala zwycięstwa chwiała się na obie strony:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyspy szczęśliwe

Bardzo fajna powieść pokazująca ludzkie dramaty oraz siłę przyjaźni, wspólnego zrozumienia osób, które przeżyły własne tragedie. Czyta się szybko, jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd