Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stary człowiek i morze

Tłumaczenie: Bronisław Zieliński
Seria: Galeria
Wydawnictwo: Muza
5,57 (17058 ocen i 799 opinii) Zobacz oceny
10
435
9
877
8
1 239
7
3 301
6
3 632
5
3 107
4
1 354
3
1 732
2
511
1
870
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Old Man and the Sea
data wydania
ISBN
8373199055
liczba stron
104
słowa kluczowe
morze, hemingway, Santiago
język
polski
dodał
norcast

Inne wydania

Od lat utwór ten pozostaje w kanonie lektur szkolnych. Opisuje zmagania rybaka ze swoją zdobyczą i wiele uczy współczesnego czytelnika na temat walki i znaczenia słów: wygrać i przegrać...

 

Brak materiałów.
książek: 32
Przemysław | 2016-02-28
Na półkach: Klasyka literatury

Każdy może mieć swoją opinię na temat każdej książki. Rzeczywiście zmuszanie do przeczytania jej przez gimnazjalistę czy gimnazjalistkę to nie jest dobry pomysł. Zresztą zmuszanie do czegokolwiek potrafi raczej zniechęcić niż zachęcić. W sumie do czytania trzeba dojrzeć, a do czytania tej książki też. Zauważam, że ma już ona swoje lata i napisana była przez pewnego dość nietuzinkowego człowieka w czasach, gdy nieco inne wartości były istotne. Wyobrażam sobie także, że zdecydowanie inaczej omówi tę książkę nauczyciel a inaczej nauczycielka. Obawiam się, że nauczycielka tutaj przegra - a wychodzę z założenia, że oboje pracują z pasją. Nie dziwię się też, że dziewczętom ta książka może wydawać się "słaba" i "nudna". No ale przecież to książka "męska" i to zdecydowanie, a nawet nie "chłopięca".
O czym ona jest? No właśnie. Czy o starym rybaku, który po prostu złowił dużą rybę? NIE. Zadam teraz przewrotnie pytanie. Czy w obecnych czasach ma znaczenie twarde niepoddawanie się i oschłe nieprzejmowanie się startym naskórkiem? Czy ważniejsza jest godność, czy usprawiedliwianie się? Czy "branie na klatę", czy "ucieczka"? O tym jest ta książka. To pytania do kobiet a może właściwie do dziewcząt odkrywających swoją kobiecość i poszukujących męskości w chłopcach. To książka o twardym mężczyźnie, o starym człowieku, który wiele przeżył, o godności, która jest ważna, o niepoddawaniu się gdy wydaje się, że wszystko się skończyło, o wzorcach, o przyjaźni męskiej. To książka, która wiele lat temu, gdy miałem chyba 16 lat, wywarła na mnie duże wrażenie. Chłopcy czytajcie ją uważnie, dziewczęta szukajcie sobie prawdziwych mężczyzn. Santiago to prawdziwy mężczyzna.
Miłej lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzech pierworodny

Druga czesc historii Nel i Gilberta odrobine lepsza ale tylko dlatego, ze bylam ciekawa jaka tajemnica laczy rodziny tej dwojki i czym zajmuje sie...

zgłoś błąd zgłoś błąd