Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Witaj, smutku

Wydawnictwo: Książnica
5,97 (400 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
18
8
40
7
71
6
124
5
76
4
26
3
26
2
4
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bonjour tristesse
data wydania
ISBN
83-7132-635-1
liczba stron
127
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
deboom

Inne wydania

Siedemnastoletnia Cecylia jest beztroską inteligentną nastolatką, kierującą się w życiu zasadą przyjemności. Lubi manipulować ludźmi i potrafi robić to tak, aby wszystko szło po jej myśli. Podczas wakacji, które spędza z ojcem i jego aktualną partnerką, z nudów i ciekawości knuje intrygę, posuwa się jednak za daleko i w pewnej chwili przestaje panować nad wydarzeniami... Książka zrobiła...

Siedemnastoletnia Cecylia jest beztroską inteligentną nastolatką, kierującą się w życiu zasadą przyjemności. Lubi manipulować ludźmi i potrafi robić to tak, aby wszystko szło po jej myśli. Podczas wakacji, które spędza z ojcem i jego aktualną partnerką, z nudów i ciekawości knuje intrygę, posuwa się jednak za daleko i w pewnej chwili przestaje panować nad wydarzeniami...

Książka zrobiła oszołamiającą karierę na całym świecie, a Françoise Sagan stała się najpopularniejszą autorką francuską drugiej połowy XX wieku.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5
Yassiemin | 2012-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2007 rok

Przeczytalam ta ksiazke, kiedy mialam 17 lat, tyle samo, co glowna bohaterka - Cecylia, i zaledwie rok mniej od autorki (w momencie, kiedy ja pisala ;) Byc moze z powodu niskiej metryki wieku (i upalnego lata ;) wywarla na mnie tak duze wrazenie ... I tak ja zapamietalam. Pelna intryg, buntu, manipulacji, namietnosci ... Ale nie jestem pewna, czy wywolalaby te same emocje, gdybym siegnela po nia teraz, ale po raz pierwszy ...
Ot, niepozorna ksiazeczka, ktora w latach 60' wywolala niemaly skandal, a w niektorych krajach byla wrecz zakazana. Dzisiaj raczej nie jest w stanie zaszokowac chyba nikogo.
Napisana jest bardzo prostym jezykiem i wypelniona 'glebokimi przemysleniami', ktore ukazuja, to co oczywiste. Widac, ze pisala ja nastolatka.
Ale warto ksiazke przeczytac, chocby dla uświadomienia sobie zmian, jakie przez 60 lat zaszły zarówno w literaturze, jak w obyczajowości.
Tym bardziej, że jej lektura nie zajmuje wiele czasu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rok na Majorce

Poznajcie Magdę, trzydziestokilkuletnią architektkę, która właśnie otrząsa się po dwóch nieudanych związkach. Pierwszym, małżeńskim, które zaowocowało...

zgłoś błąd zgłoś błąd