Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Epidemia

Tłumaczenie: Maciej Kański
Seria: Pocket
Wydawnictwo: Rebis
6,79 (958 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
83
8
115
7
361
6
204
5
107
4
22
3
18
2
2
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Outbreak
data wydania
ISBN
8371201532
liczba stron
320
słowa kluczowe
kryminał, sensacja, thriller, horror, robin, cook
język
polski
dodała
dona

Gdy założyciel Kliniki Richtera w Los Angeles zapada na nieznaną chorobę, nikt jeszcze nie wie, że to początek epidemii. Już wkrótce jednak chorują lekarze i pacjenci, liczba ofiar rośnie lawinowo, a władze nie potrafią znaleźć przyczyny. Marissa Blumenthal, młoda lekarka z Centrum Kontroli Epidemiologicznej w Atlancie, próbuje rozwikłać zagadkę, z którą nie poradziły sobie autorytety...

Gdy założyciel Kliniki Richtera w Los Angeles zapada na nieznaną chorobę, nikt jeszcze nie wie, że to początek epidemii. Już wkrótce jednak chorują lekarze i pacjenci, liczba ofiar rośnie lawinowo, a władze nie potrafią znaleźć przyczyny. Marissa Blumenthal, młoda lekarka z Centrum Kontroli Epidemiologicznej w Atlancie, próbuje rozwikłać zagadkę, z którą nie poradziły sobie autorytety medyczne, i powstrzymać epidemię, nim będzie za późno. Epidemia - klasyczne już dzieło Robina Cooka - zawiera wszystkie niemal elementy typowe dla thrillera medycznego: wartką akcję, ciekawych bohaterów, napięcie, trudny problem medyczny i... walkę na śmierć i życie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3091
HomemadeDynamite | 2014-11-27
Przeczytana: 27 listopada 2014

pełna recenzja - http://sophie-karen.blogspot.com/2014/11/09-epidemia-robin-cook.html

Pozycja ta nosi tytuł Epidemia i cóż, nie zgadniecie, traktuje ona o epidemii. Główną bohaterką jest niejaka Marissa Blumenthal. Jest niska, ładna i inteligentna. Czyli nic nowego. Nasza dzielna Mary Sue, której nawet ostatecznie zaczynają się bać zawodowcy, zostaje zawezwana do sprawy pewnej epidemii. Właściwie nie wiadomo dlaczego, akurat ona – jej umiejętności i wiedza na pewno nie są na wystarczającym poziomie. Ale jest ładna. I w ogóle. Nasza bohaterka szybko zaczyna podejrzewać, że epidemia nie wzięła się znikąd. W głowie Marissy szybko zaczyna kiełkować niezwykle przerażająca myśl. W międzyczasie o serce naszej bohaterki zabiega trzech męźczyzn. Zresztą nie tylko oni, nawet zawodowi gangsterzy czy przypadkowi ludzie pochwalą urodę naszej Marrisy.

Fabuła jak u Cooka długo się rozwija, by zakończyć się idiotycznie na ostatnich stronach. Główny czarny charakter teoretycznie ma być niespodzianką, ale serio, podkreślanie na każdej stronie jaki to on nie jest idealny, troskliwy, ach i och, daje nam bardzo niesubtelne wskazówki. Oprócz tego dowiadujemy się, że najlepszym księciem z bajki jest facet, który najpierw molestuje cię seksualnie, a potem zachowuje się w stosunku do ciebie jak ostatni buc, bo nie pozwolilaś się mu molestować.

Bohaterzy – standardowo są tak przekonywujący jak zawsze. Czyli prawie w ogóle. Marissa oprócz tego, że jest ładna i sprytna, to bez problemu radzi sobie z gangsterami, umie się bronić lepiej niż Rambo i ogólnie ma same świetne pomysły. A o jej serce zabiega każdy facet na tej ziemi.

Gdyby to była znowu książka o kosmitach, być może musiałabym zmienić na każdy facet w tych wszechświecie.

Inni bohaterzy to przede wszystkim adoratorzy naszej dzielnej bohaterki. Tad, który daje się sobą manipulować jak niewinne dziecko. Ralph, który jest troskliwy i miły, i ostatni, ten zły i niedobry, który dzielnie traktuje naszą bohaterkę jak powietrze, ale tak naprawdę to ją kocha miłością przeogromną bez żadnych granic.

Trzeba jednak Cookowi oddać to, że pisze tak, że jego książki czyta się dość szybko. Ta na przykład zajęła mi godzinkę, trochę się pośmiałam z głupoty, trochę popłakałam nad intrygą – ogólnie miły wieczór.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Present Perfect

„- Nie wiedziałaś? Ciasto uśmierza ból. Dzięki niemu ludzie czują się lepiej.” Bardzo, bardzo bałam się tej książki. Dlaczego? Bo myślałam, że trafi...

zgłoś błąd zgłoś błąd