Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gorączka latynoamerykańska

Wydawnictwo: Świat Książki
7,69 (285 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
20
9
49
8
89
7
94
6
24
5
6
4
0
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324719853
liczba stron
438
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Marcin Szajda

Inne wydania

Autor „Gorączki...” układa całość z opinii ludzi, którzy przeżyli i wiedzą, jak było i jest na Kubie, w Meksyku, Chile... Wypowiadają się rządzący i dysydenci, autorytety moralne oraz zwykli zjadacze chleba.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (734)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 512
ishara | 2016-10-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 26 lipca 2015

Książka napisana jest (jak to u Domosławskiego) w formie reportażu. Osobiste doświadczenia autora, spotkania, wywiady, recenzje, przeplatają się z opisem wydarzeń historycznych, często przywoływanych we wspomnieniach rozmówców, co pozwala zrozumieć kontekst wydarzeń, które miały miejsce w Ameryce łacińskiej w ostatnich 50 latach. Czytając Domosławskiego nie sposób uniknąć porównań z pisarstwem jego mistrza - Ryszarda Kapuścińskiego. Styl Domosławskiego przypomina styl reportaży Kapuścińskiego, jednak jest on moim zdaniem mniej poetycki, można by powiedzieć, że jest bardziej przyziemny, realistyczny, daleki od idealizowania, a język momentami bardzo kolokwialny, niepasujący do literatury pięknej, ale który broni się jako język reportażu. Mimo to myślę, że fani twórczości Kapuścińskiego znajdą w Domosławskim godnego następcę Mistrza w opisywaniu i interpretowaniu zdarzeń z życia Ameryki Łacińskiej.

książek: 522
Nobliszka | 2016-06-27
Na półkach: Przeczytane

Domosławski. Nie sięgnęłam do niego z chęcią. Miano następcy Kapuścińskiego (słabe), „Non – fiction”, nie zachęcały mnie, no ale jestem ponad to.

„Gorączka Latynoamerykańska” to nie jest łatwa książka, trochę jak podręcznik do historii najnowszej, naszpikowana informacjami a tych informacji nie jest mało. A to z kolei jest też jej zaletą.

Domosławski o Ameryce wie naprawdę dużo, to wiedza wielopłaszczyznowa i dogłębna, oparta na wieloletnim studiowaniu tematu. To widać. Opisał tu w formie reportażu, wywiadów, rozmów sytuację polityczna i społeczną regionu. A temat jest arcyciekawy, oooo aż włos się jeży na głowie. Wygnańcy (co dwunasty Kolumbijczyk), zniknięci, wykluczeni, kultura przemocy, paramilitares, kolumbizacja, przemocolog … Escobar, Che, Castro… USA, Kolumbia, Argentyna… „Jakie życie trzeba wieść, żeby nie mieć marzeń”… przerażające. Ale czy straszniejesze od dorobku naszej części świata? Nie, INNE. Wyrosłam w kulturze Europejskiej, przesiąkłam jej historią, od zawsze...

książek: 410
Hipek | 2016-04-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, EBook
Przeczytana: czerwiec 2015

Rewelacyjna książka dająca przeglądowy obraz historii Ameryki Łacińskiej w drugiej połowie XX wieku

książek: 186
mythirdhouse | 2013-10-28
Przeczytana: 26 października 2013

Od jakiegoś czasu bardzo interesuję się regionem latynoamerykańskim i być może właśnie dlatego ta książka tak bardzo mi przypadła do gustu. Reportaże Domosławskiego pokazują różne interpretacje i punkty widzenia historii, która dla Ameryki Łacińskiej była wyjątkowo okrutna, pełna krwawych dyktatur i niszczących kryzysów gospodarczych. Ponadto autor w interesujący sposób próbuje porównać naszą transformację systemową z końca lat 80. z rewolucjami na kontynencie południowo-amerykańskim: dla Polaka tamtejsi rewolucjoniści to socjaliści, komuniści, lewicowcy. Jak wytłumaczyć, że w Ameryce Południowej ci źli to wojskowa dyktatura, a nie partyzanci?
Najciekawsze dla mnie fragmenty to rozdział o zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych w rewolucje oraz reportaże z brazylijskich faweli.
Dla osób zainteresowanych tym regionem świata to pozycja obowiązkowa, podobnie dla miłośników reportażu.

książek: 283
marcinb | 2013-11-20
Przeczytana: 16 grudnia 2013

Niezwykle bogata w informacje książka poświęcona kluczowym wydarzeniom społeczno-politycznym w Ameryce Łacińskiej całej drugiej połowy XX wieku. Wiedza Domosławskiego pochodzi z naprawdę rozlicznych źródeł - lektur, podróży, obserwacji, dziesiątek (setek?) rozmów z uczestnikami rozmaitych wydarzeń. To bogactwo źródeł nadaje tej książce cechy kalejdoskopu. W niektórych rozdziałach przeważają subiektywne obserwacje Domosławskiego jako człowieka z zewnątrz, widzącego sprawy niewidoczne dla samych Latynosów; niektóre są klasycznymi reportażami; inne z kolei są po prostu zapisami monologów naocznych świadków; jeszcze inne mają formę miniatur starających się uchwycić znaczenie pojęć i zjawisk niezbędnych dla zrozumienia specyfiki latynoskich doświadczeń - jak choćby terminu “desaparecidos” (“znikniętych”), bez którego trudno pojąć naturę przemocy tamtejszych wojskowych dyktatur. Ta różnorodność stylów, sposobów podawania faktów sprawia, że nie ma tu nigdy miejsca na nudę, naprawdę....

książek: 1587
bela | 2012-11-15
Przeczytana: 21 listopada 2012

Opisy rządów wielu państw,duży przedział czasowy opisywanych wydarzeń, mnóstwo nazwisk.Pogubiłam się w tym wszystkim i ledwo dobrnęłam do końca.

książek: 495
Menandros | 2016-09-17
Na półkach: Przeczytane

"Gorączka" jest najlepszą książką w dorobku autora (podobała mi się nawet bardziej niż biografia Kapuścińskiego). Ogromna wiedza Domosławskiego na temat, egzotycznego z punktu widzenia Polaka, regionu; bardzo dużo konkretnych informacji na temat polityki, gospodarki, historii poszczególnych krajów; oraz bardzo trafne spostrzeżenia natury ogólniejszej ("dla Latynosów USA jest tym, czym Związek Sowiecki dla Wschodniej Europy"- ciężko nam pomieścić to w głowach, prawda?). Warto poczytać.

książek: 81
Zeratul | 2013-10-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 października 2013

Książka mocno nierówna - momentami ciekawa i wciągająca, w innych fragmentach zawiera nudnawe pseudo-filozoficzne rozważania.
Dochodzą do tego ponure opisy tortur...
Jest też dość chaotyczna - podczas lektury często wracały do mnie słowa starej piosenki M. Zadury: "Jakie to miasto?! Która godzina?!" - zwłaszcza po choćby jednodniowej przerwie trudno było skojarzyć o jakim kraju i okresie czasowym aktualnie pisze autor.
Po "Gorączkę..." sięgnąłem zachęcony świetnymi reportażami Domosławskiego w "Polityce" - i trochę się jednak zawiodłem.
Najciekawsze jest chyba jednak zupełnie inne spojrzenie na Stany Zjednoczone - tu nieomal ciemiężyciela, inspiratora i sponsora najkrwawszych wojskowych dyktatur (istniało nawet w USA specjalne centrum szkoleniowe, gdzie przyszli oprawcy uczyli się efektywnie torturować ludzi...) - dzisiejszy Irak czy Afganistan to nic przy amerykańskiej aktywności w tych rejonach.
Daleki byłem od dogmatycznego antyamerykanizmu, ale historie opisane przez...

książek: 306
Nala08 | 2017-05-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 maja 2017

„Gorączkę…” czyta się jednym tchem, z wypiekami na twarzy i … nie zapomina. To ogromny materiał do przemyśleń, lektura obowiązkowa ludzi zafascynowanych, albo chociaż zainteresowanych Ameryką Łacińską. Wielką jej zaletą jest przyjęcie perspektywy lokalnej i zaprezentowanie, w zupełnie nowym dla polskiego czytelnika ujęciu, roli, poczynań i wpływu dwóch tzw. mocarstw XX wieku: USA i ZSRR, na kraje latynoskie. Domosławski proponuje nam rozpoczęcie poznawania tego świata od Kuby, aby pojechać z nami później przez Brazylię, Chile, Kolumbię, Meksyk, Wenezuelę do Argentyny. Aktorami będą tu zarówno znane postacie polityki (Castro, Kissinger, Perón, Pinochet, Chávez i wielu, wielu innych), jak też trzymające się z dala od świateł jupiterów prywatne firmy, agencje wywiadu, „szare eminencje”, a nawet kościoły.

książek: 115
Komodus | 2014-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2014

Do tej pozycji sięgnąłem przede wszystkim ze względu na odbywające się mistrzostwa świata w piłce nożnej w Brazylii, dla próby zrozumienia społeczno-politycznego kontekstu kontynentu. Książka ma wymierną wartość poznawczą. Autor przedstawia w niej sylwetki poszczególnych "caudillos", prezentuje przyczyny ustrojowych zmian, określając przy tym wpływ USA na kształtowanie polityki państw południowoamerykańskich. Ponadto, znajdziemy w niej komentarze min. Llosy, Fuentesa, czy też Marqueza.

zobacz kolejne z 724 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd