Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Wróg

Wróg

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Patryk Gołębiowski
tytuł oryginału
The Enemy
wydawnictwo
Świat Książki
data wydania
ISBN
978-83-247-1816-0
liczba stron
416
słowa kluczowe
wirus, władza, zombie, żywe trupy
język
polski
typ
papier
dodał
Marcin Szajda
7,09 (412 ocen i 80 opinii)

Opis książki

Poruszająca opowieść napisana w duchu Władcy much Williama Goldinga. Grupa dzieci próbuje przetrwać w wymarłym po tajemniczym kataklizmie Londynie. Tytułowy „wróg” to dorośli zainfekowani nieznanym wirusem, który zmienia ich w zdeformowane i pozbawione uczuć istoty. Dzieciaki by przeżyć, muszą z nimi walczyć. By wygrać, powinny się zjednoczyć, ale nowa sytuacja stawia przed nimi wyzwania, z któr...

Poruszająca opowieść napisana w duchu Władcy much Williama Goldinga. Grupa dzieci próbuje przetrwać w wymarłym po tajemniczym kataklizmie Londynie.

Tytułowy „wróg” to dorośli zainfekowani nieznanym wirusem, który zmienia ich w zdeformowane i pozbawione uczuć istoty. Dzieciaki by przeżyć, muszą z nimi walczyć. By wygrać, powinny się zjednoczyć, ale nowa sytuacja stawia przed nimi wyzwania, z którymi nie zawsze umieją sobie poradzić. Przyjaźń, poświęcenie, pierwsze uczucie, ale i niszczące pragnienie władzy - oto tematy tej fascynującej powieści, nie tylko dla młodzieży.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1369
korcia | 2014-06-27
Przeczytana: 25 czerwca 2014

Londyn. Wszystkie osoby powyżej czternastego roku życia umarły albo zachorowały na tajemniczą i straszliwą chorobę, która sprawiła, że stali się oni bezmózgimi, obrzydliwymi potworami skoncentrowanymi tylko na zdobywaniu jedzenia. Polują oni na zwierzęta i dzieci.

Młodzi ludzie, którzy nie zachorowali starają się sobie jakoś radzić, jednak oczywiście nie jest im łatwo. Pozbawieni zostali rodzin, poczucia bezpieczeństwa, muszą walczyć o przetrwanie, bronić się przed atakami dorosłych i jakoś zdobywać pożywienie. Aby zwiększyć swoje szanse, dzieciaki łączą się w grupy. Jedna z nich zamieszkuje supermarket Waitrose, z którego starają się zrobić twierdzę niemożliwą do zdobycia dla dorosłych. Mimo to i tak co jakiś czas giną dzieci. Właśnie został porwany Sam, jeden z mniejszych dzieciaków. Również grupa szperaczy, którzy wyruszyli na poszukiwanie jedzenia, wróciła osłabiona. Dorośli zastawili na nich pułapkę na basenie. Chłopcy liczyli na to, że znajdą tam w automacie jeszcze jakieś baton...

książek: 1481

Uwielbiam takie post-apokaliptyczne wizje, więc z ogromną przyjemnością wzięłam się za "Wroga" i przyznaje przebrnęłam przez niego z niesamowitą szybkością. Ta powieść to historia młodych ludzi, którzy nagle stracili swój azyl i poczucie bezpieczeństwa, nagle musieli walczyć o własne życie, przetrwanie. Fabuła jest ciekawa, wciągająca, a akcja zwrotna. Pojawiły się pewne niedociągnięcia, za co odjęłam z oceny jedną gwiazdkę. Jeżeli chodzi o drugą to odjęłam ją za zakończenie. Ogólnie rzecz biorąc podobało mi się, ale nie było to takie prawdziwe zakończenie tej historii. Poczułam wielki niedosyt, gdyż chciałam dowiedzieć się, co dalej z bohaterami, jak poradzą sobie teraz w tej nowej sytuacji, czy dzieciaki z pałacu nadal będą chciały przejąć władzę. Niedosyt więc został, ale ogółem książka jest bardzo dobra i wciągająca. Polecam.

książek: 829
Hikaru-chan | 2014-02-24
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Uwielbiam książki post-apokaliptyczne więc z wielką przyjemnością sięgnęłam po " Wroga ".

Londyn jest wyniszczony przez zarazę. Epidemia oponowała jednak tylko dzieci powyżej czternastu lat. Dorośli więc są zombie które pragną znaleźć ofiarę i ją zjeść.
Dzieci których zaraza nie dotknęła są porozrzucane po całym Londynie ,znajdując bezpieczne miejsca , tworząc większe grupki i za wszelką cenę chcą przeżyć.
Autor przedstawiam nam grupę nastolatków którzy kryją się w supermarkecie.
Przewodzi nimi młody chłopak Arran a jego zastępcą jest Maxie.
Poznajemy również Achillesa , Niebieskiego , Josha , Calluma , Dziwo i Ląga ,Małego Sama , Ellie oraz kilkoro innych dzieci.
Książka od samego początku serwuje nam akcję , krwawe walki , opisy zombie ich rozkładających się ciał.
Lubie książki o Niemurałych i bardzo spodobało mi się to że autor zombie nazywa " dorosłych ". Jest to ciekawa powieść. Lekki styl pisania , krótkie rozdziały i duża czcionka pozwoliły mi szybko przeczytać tą książkę. Spod...

książek: 755

Jest to thriller fantastyczny, ze zdecydowanym naciskiem na słowo thriller. Opisuje on bowiem świat dotknięty epidemią, której przyczyny nie poznamy nigdy. Z jej skutkami zaś autor się nie kryje. Psychodeliczna wizja dzielnic, parków, sklepów i domostw pozbawionych życia przyprawia czytelnika o dreszcze. Jednak w owych, opuszczonych zaułkach kryje się młodzież. Ukrywa się by przetrwać. Pytanie przed czym? Otóż zaistniała plaga z niewyjaśnionych powodów dotknęła tylko dorosłych. Bynajmniej dorośli nie zginęli… na nieszczęście. Siłą rzeczy zmienili się w bezmyślne istoty, których jedyną żądzą jest zdobycie pokarmu. Nie pragną kawioru, serów, czy nawet Twoich kanapek, których usilnie próbujesz chronić przed łakomym wzrokiem kolegi. Łakną mięsa. Nie drobiowego, czy wieprzowego – to już wymarło. Pożądają Twojego mięsa! A jedyne jego źródło znajduje się w opancerzonych prowizoryczną bronią supermarketach, centrach handlowych lub obozach, które stanowią młodzież i dzieci.
Autor w swojej po...

książek: 245
Krzysztof | 2014-05-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 maja 2014

Epidemia niewiadomego pochodzenia dopadła Londyn. Każda osoba powyżej czternastego roku jest martwa lub przemieniła się w coś na wzór zombie. Dzieci przetrwały. A przynajmniej małe grupki rozrzucone po Londynie. Jedną z takich grup, jako czytelnikowi przyszło mi śledzić. Do postapokaliptycznego świata Londynu wkraczamy gdy dzieci i młodzież mieszkający w supermarkecie tracą kolejnego członka grupy. Mają już dość ciągłej niepewności, braku jedzenia i zagrożenia ze strony dorosłych, którzy są sprytniejsi od zombie jakie znamy. Potrafią w jakimś stopniu kombinować, żeby zwabić ofiarę, którą potem z wielkim apetytem zjadają. Wtedy pojawia się nijaki Błazen, chłopak, który twierdzi, że mieszka z inna grupką w pałacu Buckingham gdzie nie brakuje jedzenia i spokoju od zombi-dorosłych. Grupka z super marketu daje się przekonać i rusza wraz z Błaznem do Pałacu. Co ich jednak czeka po drodze i w samym Pałacu? Czy znajdą wreszcie spokój?

Na książkę natrafiłem przypadkiem przeglądając koszyki z p...

książek: 1112
tombraiderka009 | 2012-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2012

Z początku książka nie była zbytnio wciągająca. Po przeczytaniu dwóch pierwszych rozdziałów miałam dość. Zaczęłam czytać inne książki, aż w końcu musiałam wrócić do "Wroga" ponownie. I wiecie co.? Ani trochę nie żałuję, wręcz jest mi wstyd, że tak szybko oceniłam tę książkę po początku tej niesamowitej historii.

Londyn. Cały zniszczony. Chodzą po nim głodni dorośli, którzy zabijają i zjadają dzieci, psy i wszystko co napotkają. Zostały tylko małe grupki dzieciaków poniżej piętnastoletniego roku życia, które zmniejszają się za każdym razem gdy wyjdą na ulice wielkiego miasta.
Z kilku dziecięcych grup, my znajdujemy się w bandzie mieszkającej w supermarkecie o nazwie Waitrose.
Poznajemy naszych bohaterów, których jest dość dużo i to jest piękne:D


Niektóre pseudonimy mnie na początku rozśmieszały, lecz potem zaczęłam się do nich przyzwyczajać i je polubiłam Autor nieźle je powymyślał.


Arran Harper, dowódca ludzi z Waitrose jest też szperaczem z czwórką innych dzieci: Dziwem, Ląg...

książek: 661
Zaczytana | 2014-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2014

Książka od razu rzuca się w oczy...czarne brzegi stron przyciągają jak magnes.
Opis z tyłu zapowiadał,że będzie to coś w stylu "Walking dead",a że to serial,który bardzo lubię postanowiłam szybko zapoznać się z "Wrogiem".
Świat przedstawiony przez Higsona to świat, w którym nieznana epidemia spowodowała śmierć dorosłych, a ci którzy przetrwali stali się istotami można by rzec bezmyślnymi,które żyją tylko po to by jeść...dzieci.
Dzieci z kolei musiały nauczyć się żyć w tym zwariowanym świecie,ukrywać się przed dorosłymi,pogodzić się ze stratą najbliższych,zdobywać pożywienie...innymi słowy próbować po prostu przetrwać.
W książce dość mocno zaznaczony jest motyw władzy,nie brakuje też brutalnych scen.Czyta się bardzo szybko.
Niestety zakończenie nie zachwyca,mam wrażenie jakby autor nie miał pomysłu na finał.Okazuje się jednak,że są kolejne części więc wszystko przede mną.
Ogólnie "Wróg" wypada dobrze, warto przeczytać.

książek: 182
deszcz | 2010-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2010

Przeczytałam szybko, w paru miejscach były nawet łzy, a w innych jęki obrzydzenia. Cóż poradzić mam bardzo duży zasięg wyobraźni. Tylko szczerze mówiąc nie zrozumiałam zakończenia.. :D

książek: 2094
MOUSE | 2014-08-31

Jedna z moich najbardziej ulubionych powieści. Przemawia do mnie całkowicie. Ta wizja świata, zombie, bohaterowie i akcja. Serdecznie polecam, warto przeczytać.

książek: 1206
Rewolwerowiec | 2012-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2012

"FASCYNUJĄCY thriller dla młodzieży". Fascynujący thriller- owszem, niekoniecznie dla młodzieży. Ta historia ma olbrzymi potencjał jednak, niestety, nie do końca wykorzystany. O ile niewielkie (choć liczne) błędy 'logiczne' można jeszcze wybaczyć, to już zakończenie niektórych wątków jest mocno irytujące. Odnosi się wrażenie, jak gdyby autor musiał zmieścić się w określonej liczbie stron i o tym zapomniał bo za bardzo się rozkręcił. I ta końcówka taka jakaś, nie wiem, za bardzo okrojona się wydaje. Choć muszę przyznać, że całość czytało się bardzo miło. 8/10.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Trudi Canavan
    45. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.
  • Michael Crichton
    72. rocznica
    urodzin
    Każde odkrycie jest gwałtem na naturze.
  • Leszek Kołakowski
    87. rocznica
    urodzin
    Czas jako substrat ludzkiego doświadczenia nie daje się skonceptualizować (w sensie redukcji do terminów bardziej pierwotnych). Jeśli postrzegamy go jako niekończące się samounicestwienie, cały świat doświadczenia z braku substratu zapada się w nicość. Absolut może służyć ocaleniu świata, uratować g... pokaż więcej
  • Gianni Rodari
    94. rocznica
    urodzin
    Każde dziecko, które przychodzi na świat, wie, że cały świat jest jego i nie musi zań płacić ani grosza, musi tylko zakasać rękawki, wyciągnąć rączki i go sobie wziąć.[z bajki "O kupowaniu Sztokholmu"]
  • Aravind Adiga
    40. rocznica
    urodzin
    biedni marzą, by mieć pod dostatkiem jedzenia i wyglądać, jak bogaci, a .... bogaci? Żeby schudnąć i wyglądać, jak biedni
  • Randy Pausch
    54. rocznica
    urodzin
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.
  • Laurie Halse Anderson
    53. rocznica
    urodzin
    Chcę biec, lecieć, bić skrzydłami tak mocno, aby nie słyszeć niczego poza łomotem własnego serca.
  • Marcin Meller
    46. rocznica
    urodzin
    Pani pokazała jelenia i zapytała nas, kto wie, jak nazywa się zwierzę. Ja wiedziałem, więc się ochoczo zgłosiłem i powiedziałem, że Lenin. Pani się stropiła i powiedziała, że chyba coś mi się pomieszało, bo to jeleń, a wielki Lenin, Włodzimierz Iljicz to człowiek, (...). Na co ja buńczucznie, że to... pokaż więcej
  • Théophile Gautier
    142. rocznica
    śmierci
    Zdaje mi się, jak gdyby moje ciało stało się przepuszczalne, moje ja uciekało z niego tak jak woda przez sito. Czuję, że się roztapiam we wszechbycie, z trudem odróżniam siebie od świata, w który się zapadam. Życie, którego - o ile tylko mogę - odgrywam zwykłą pantomimę, aby nie martwić krewnych i p... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd