Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Requiem dla Europy

6,21 (61 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
7
7
19
6
15
5
6
4
1
3
0
2
3
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8375780014
liczba stron
402
język
polski

Katolik, protestant, ateista - nieważne. Jak śmiertelnie przerażony szczur przemykasz się ulicami Berlina, Londynu czy Warszawy. W Europie XXI wieku rytm życia wyznaczają zawodzenia muezinów. Zachodnia cywilizacja gnije i upada - to efekt wprowadzenia przez zwycięskie feministki Wielkiego Planu Zrównania Szans. Metropolie zamieniają się w slumsy, którymi rządzą gangi imigrantów z Trzeciego...

Katolik, protestant, ateista - nieważne. Jak śmiertelnie przerażony szczur przemykasz się ulicami Berlina, Londynu czy Warszawy. W Europie XXI wieku rytm życia wyznaczają zawodzenia muezinów. Zachodnia cywilizacja gnije i upada - to efekt wprowadzenia przez zwycięskie feministki Wielkiego Planu Zrównania Szans. Metropolie zamieniają się w slumsy, którymi rządzą gangi imigrantów z Trzeciego Świata. Sądy sprawuje Wielka Mądra Bawolica, a standardowy wyrok dla autochtona to dziesięć lat obozu resocjalizacyjnego i dwadzieścia mlecznych krów grzywny - dziesięć dla Mądrej Bawolicy i dziesięć dla szlachetnych synów pustyni. Kapitan Hubert Jugenmann przez wiele lat z narażeniem życia niósł pomoc humanitarną dla najuboższych, dotkniętych kataklizmami rejonów świata. Jest pasjonatem latania i znakomitym pilotem, ale w Nowej Europie traktuje się go jak nieuleczalnie chorą męską szowinistyczną świnię. Ma wybór: zdechnąć z głodu lub nosić lektykę murzyńskiego kacyka.

 

źródło opisu: http://encyklopediafantastyki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (146)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 22
Silver | 2012-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2012

To bezsensowny paszkwil na feminizm. Dla osób niezorientowanych: feministki i feminiści to ostatnie osoby na tym łez padole, które zgodzą się, by gdziekolwiek funkcjonował szariat, jeśli tylko będą mieli na to jakikolwiek wpływ. Z poziomem artystycznym opowieści też żałośnie. To grafomania o ciężkim, pompatycznym stylu. Fabuła nie trzyma się kupy, jest pełna logicznych luk. Na to, że książki nie można traktować poważnie i że jej autor sam się zagubił w swoich dywagacjach zwracał uwagę już Jacek Dukaj(cytat):
Coś podobnego zdarzyło się teraz z nurtem literatury nastawionej na ostrzeganie przed absurdami politycznej poprawności i upadkiem rozmiękczonej lewicowymi ideami Europy. Przeczytałem Requiem dla Europy Pawła Kempczyńskiego i obawiam się, że nie będę już w stanie przyjąć serio żadnego tekstu opartego na analogicznych założeniach: trend zwichnął się i samoośmieszył na moich oczach.
Requiem rozgrywa się właśnie w takiej chylącej się ku upadkowi, ale już kompletnie zdegenerowanej...

książek: 540
Sławomir | 2014-02-15
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2014

Naprawdę świetna książka. Ponura wizja przyszłości Europy. Czy taka nieprawdopodobna? Nie wiem. Patrząc na galopującą głupotę pseudohumanizmu, pseudotolerancji i pseudofeminizmu można się spodziewać podobnego losu dla naszego biednego kontynentu. Prawdę mówiąc ilekroć jestem w Berlinie to już mam wrażenie, że autochtoni to mniejszość:)

książek: 33
Marcin Kaliński | 2014-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2014

Są książki o których jakoś trudno mi się pisze i powieść Kempczyńskiego pechowo do nich należy. To naprawdę całkiem niezła, antyutopijna wizja zmierzchu naszej cywilizacji (który zresztą najprawdopodobniej będziemy oglądać na własne oczy), ale jednocześnie czegoś mi w niej brakuje. Wiecie, to jak z niektórymi kobietami – niby fajna – w miarę ładna, niegłupia, a na dodatek lubi prymitywne żarty, piwo i małych, grubych, łysych facetów – ale jednocześnie ma rozliczne wady i czegoś w niej brakuje. Nazywam to „iskrą Bożą”. "Requiem dla Europy" brakuje właśnie owej „iskry”, która odróżnia dzieło od czytadła.

Opis zaciekawia:

Katolik, protestant, ateista - nieważne. Jak śmiertelnie przerażony szczur przemykasz się ulicami Berlina, Londynu czy Warszawy. W Europie XXI wieku rytm życia wyznaczają zawodzenia muezinów. Zachodnia cywilizacja gnije i upada - to efekt wprowadzenia przez zwycięskie feministki Wielkiego Planu Zrównania Szans. Metropolie zamieniają się w slumsy, którymi rządzą...

książek: 619
emilia-milkaslonce | 2013-01-14
Przeczytana: 2010 rok

Mocna książka o niestety sprawdzającym się właśnie życiu i sytuacji w europie. Moje drogie panie nie we wszystkim możemy się równać z facetami trzeba się z tym pogodzić bo tak samo oni nie mogą się równać z nami w niektórych sprawach. Ta książka jest doskonała przestrogą przed tym co się dzieje, stara Europa już nigdy nie będzie tak piękna jak kiedyś...

książek: 2172
wiejskifilozof | 2012-04-25
Na półkach: Przeczytane

Autor nas przestrzega przez totalitaryzmem , komunizm, faszyzm , religia , feminizm ,są warte funta kłaków .J ak dla mnie książka ma ciut za dużo dialogów .

książek: 223
Andrzej | 2011-03-01
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Rewelacyjna antyutopia. Maślę że nawet znacznie ciekawsza niż sławny "Rok 1984" Orwella. Powieśc momentami nieco obrazoburcza,wciągająca, bohaterów się dosłownie czuje. Gorąco polecam.

książek: 302

Obowiązkowa pozycja dla wszystkich piewców tolerancji i innych lewackich głupot.
Ku przestrodze.

książek: 11
Adam Kałużny | 2016-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2016

Nie spodziewałem się tak dobrej książki po autorze, którego ze wstydem przyznaję wcześniej nie znałem. Pochłonąłem ją jednym tchem całkowicie angażując się w los pilota. Nie widzę tu jednak głębokiej krytyki społecznej, czy wydźwięku antyfeministycznego. Autor stawiając nas w nowym świecie zastanawia się tylko co stałoby się gdyby ponure prognozy wieszczące, że Europę opanują ideologie totalitarne i głoszące jedynie słuszne prawdy, kiedyś się urzeczywistnią. Prawdziwym smaczkiem tej książki jest humor. Idealnie trafiający w moje poczucie humoru - wiele razy łapałem się na tym, że tragikomiczne wydarzenia sprawiają, że śmieję się w głos. Brawo. Biegnę czytać Hekate!

książek: 1046
ordoabchao | 2016-11-20

Połączenie Seksmisji z Rokiem 1984,niestety do tego co znalazło się w książce dąży świat(feministyczna dyktatura lewactwa i islamu czyli zero rozwoju a w Europie brud ,smród i ubóstwo jak w murzyńskiej chacie).Otwarte zakończenie mnie rozczarowało,nie lubię niedokończonych książek.

książek: 469
knihomolka | 2015-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 grudnia 2015

Dawno się tak nie męczyłam przy czytaniu książki. Poza paroma zabawnymi scenami powieść ocieka stereotypami i nienawistnymi komentarzami. Mnie nie przekonało, ledwo dotrwałam do końca.

zobacz kolejne z 136 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd