Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podboje Sukuba

Tłumaczenie: Agnieszka Kabala
Cykl: Georgina Kincaid (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
7,39 (1534 ocen i 86 opinii) Zobacz oceny
10
207
9
213
8
285
7
393
6
254
5
120
4
27
3
23
2
9
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Succubus on Top
data wydania
ISBN
9788324136391
liczba stron
320
język
polski
dodała
Sela9030

Przybierają postać nieziemsko pięknych kobiet. Wabią mężczyzn i budzą w nich pożądanie. Sukuby - uwodzicielskie i mordercze demony. Miłość boli. Nikt nie wie tego lepiej niż Georgina. Jeśli choćby pocałuje swojego śmiertelnego chłopaka, wyssie z niego całą energię życiową. Cóż, bycie sukubem ma niewątpliwie plusy, ale to chyba nie fair, że dziewczyna-demon, która zawodowo uwodzi mężczyzn, nie...

Przybierają postać nieziemsko pięknych kobiet. Wabią mężczyzn i budzą w nich pożądanie. Sukuby - uwodzicielskie i mordercze demony.

Miłość boli. Nikt nie wie tego lepiej niż Georgina. Jeśli choćby pocałuje swojego śmiertelnego chłopaka, wyssie z niego całą energię życiową. Cóż, bycie sukubem ma niewątpliwie plusy, ale to chyba nie fair, że dziewczyna-demon, która zawodowo uwodzi mężczyzn, nie może pozwolić sobie na prawdziwą miłość. Niepowodzeń w życiu prywatnym nie rekompensują sukcesy zawodowe i uznanie szefa, który jest pod ważeniem profesjonalizmu Georginy przekraczającej piekielne normy deprawacji dusz. Na domiar złego nieśmiertelny kumpel wciąga ją w plan który może skończyć się fatalnie nie tylko dla jej kariery...



Richelle Mead należy do czołówki młodych amerykańskich autorek paranormalnych komedii romantycznych i urban fantasy. Jest także autorką serii Akademia wampirów. Akcja jej bestsellerowych powieści osadzona w realiach wielkomiejskich łączy fantastykę i współczesność z kryminalną intrygą. Na pierwszy plan wysuwa się w nich jednak wątek romantyczny, a demoniczni bohaterowie kierują się uczuciami. Melancholią sukuba rozpoczęła cykl przygód miłosnych Georginy Kincaid.

 

źródło opisu: Wydawnictwo AMBER, 2010

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1451
Inna_odInnych | 2014-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013, 2017
Przeczytana: 05 lutego 2017

Georgina jest sukubem i uwodzi mężczyzn, by wyssać z nich energię życiową, której potrzebuje do życia. Jednak jest zakochana w śmiertelniku, z którym tworzy związek, ale nie może go nawet pocałować, nie mówiąc o czymś więcej, z obawy przed wyssaniem jego energii. Jakby tego było dla niej mało, w jej życiu pojawia się stary przyjaciel, który jest inkubem i wciąga ją w jego plan, który może skończyć się fatalnie. Do tego śmiertelny kumpel wpadł w nałóg i okazuje się, że to, co bierze, jest czymś więcej niż tylko narkotykiem…

Sama akcja jest ciekawa, wiele się w niej dzieje. Tu nie ma miejsca na nudę, no dobrze, kogoś może nudzić związek Georginy i Setha, jednak autorka starała się skupić na innych rzeczach i do powieści wprowadzić równowagę. Myślę, że jej się udało. Dodatkową zaletą jest poczucie humoru zawarte w książce, często zdarzają się zabawne dialogi czy sytuacje, np.:
„Skończyło się na tym, że wypożyczyliśmy Gladiatora. (…) Seth słuchał ze zdumieniem moich uwag na temat historycznych nieścisłości — głównie o tym, o ile bardziej brudne i cuchnące było imperium rzymskie.”
czy:
„— Ty pieprzona zdziro.
— Przyganiał kocioł czajnikowi.
— Garnkowi. Przyganiał kocioł garnkowi. Jeśli chcesz używać metafor, rób to prawidłowo.
— To nie była metafora. To było… no wiesz. — Zapatrzył się w przestrzeń, mrugając. — Jedna z tych rzeczy, które oznaczają inną rzecz. Ale to nie to samo. Tylko podobne.
— Chodzi ci o metaforę?”

Pod względem bohaterów mamy tu bardzo szerokie urozmaicenie. Pojawia się wielu ludzi, jednak uwaga czytelnika skupia się bardziej na nieśmiertelnych istotach. Pierwszą z nich jest oczywiście główna bohaterka, sukub. W pierwszej części poznajemy jej historię, o tym jak stała się sukubem. W drugiej mamy kolejne wspomnienie o jej byłym mężu, tym razem jak go spotkała. Poza tym jest to bohaterka, która wzbudza sympatię i tak jak każdy człowiek, popełnia błędy. Od początku serii nie poznajemy nikogo podobnego do niej, aż do momentu, w którym pojawia się Bastien — inkub, stary przyjaciel Georginy. Prosi ją o przysługę, a ona pomaga mu w planowanej pracy, więc postać często pojawia się w książce. Zachowanie Bastiena jest trochę irytujące, ale mimo wszystko czytelnikowi jest go po prostu… żal. Zresztą jak go nie lubić za metaforę, którą zacytowałam powyżej? W związku z nim pojawił się kolejny zabawny dialog, tym razem między Georginą, a Sethem:
„— Kiedy mówisz „stary przyjaciel”, masz na myśli… epokę lodowcową?
— Nie. Oczywiście że nie.
— Ach.
— Znamy się zaledwie jakieś czterysta lat.”

Poza sukubem i inkubem poznajemy dwie najważniejsze osoby: Jerome, który jest lokalnym demonem i tym samym szefem Georginy oraz jej nieśmiertelnych przyjaciół; „Nie na próżno pycha jest jednym z siedmiu grzechów głównych. Jerome, jako wierny sługa piekieł, nie mógł się na to nie złapać. Widywałam już wcześniej, jak kierowała nim pycha; nie lubił, kiedy ktoś kwestionował jego pozycję. I choć miał wiele słabości, powiedziałabym, że ta najprędzej mogła skłonić go do działania.”

I Carter, który jest aniołem oraz… przyjacielem demona. Obaj są nadzwyczaj zgodni i rzadko pojawiają się osobno. To znaczy, częściej pojawia się sam Carter np. w spotkaniu z Georginą czy jej przyjaciółmi (z którymi lubi grać np. w karty) niż sam Jerome. Zazwyczaj byli ze sobą zgodni, ale kiedy już im się zdarzało poprztykać: „Słuchanie kłótni Jerome’a i Cartera zawsze wytrącało z równowagi. (…) Patrząc na ich kłótnie, trudno było się nie zastanawiać, co się wydarzy, jeśli przestaną nad sobą panować. Wywrócone stoliki. Eksplodujące szklanki. Czterej jeźdźcy apokalipsy.” Ogólnie rzecz biorąc tworzą nie tylko niezwykłą, ale i sympatyczną parę.

Poza nimi wśród przyjaciół głównej bohaterki znajdziemy: Hugh (diabełek) oraz Cody i Peter (wampiry). Pojawiają się rzadko, głównie w tle podczas przyjacielskich spotkań, jednak sama ich obecność podoba mi się, w szczególności, że wampiry nie wysuwają się tu na pierwszy plan, a wszyscy trzej tworzą zabawne postacie.
„— To odrażające — mruknęłam. — Piłam krew. Fuj.
Cody i Peter wymienili spojrzenia i wyszczerzyli się radośnie.”

Nie mogę odmówić Richelle jednego: oryginalności. Nie jestem pewna, czy do tej pory spotkałam się z jakąkolwiek książką, w której pojawiały się sukuby i inkuby jako bohaterowie (nie licząc wzmianki o nich), a już na pewno nie spotkałam książki, w której byłyby główną postacią. Dzięki temu seria o Georginie wyróżnia się na tle innych. Podoba mi się również to, że nie występują tylko one, ale znajdziemy tu również anioły, demony, diabły, a w pierwszej części nawet Nefilimy. Książka została napisana po sukcesie „Zmierzchu”, więc plus za to, że wampiry nie są tu głównymi bohaterami, a zaledwie tłem dla reszty. Przecież równie dobrze Richelle mogła napisać opowieść o Cody’m albo Peterze, a jednak tego nie zrobiła.

Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Jest ciekawa, plusem są również zabawne dialogi, o których wspominałam. Polecam wszystkim całą serię, szczególnie „Melancholię sukuba”. Powiedziałabym nawet, że pierwsza część jest ciut lepsza od drugiej, chyba ze względu na Nefilimy. Książkę odradzam tylko osobom, które nie lubią czytać o seksie, czego w powieści o sukubie raczej nie można uniknąć. Nie tylko są tutaj bezpośrednie rozmowy na ten temat, ale również wiele opisów, można nawet powiedzieć, że bardzo dokładnych. Jednak jeśli to komuś nie przeszkadza, bardzo polecam, a sama wrócę do serii jeszcze nie raz.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nibynoc

Ksiazka podobala mi sie,autor ma lekkie pioro,jezyk jest bogaty i barwny a losy Mii chlonelam z ciekawoscia.Denerwowalo mnie tylko to ze tekst...

zgłoś błąd zgłoś błąd