Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Maskarada

Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Cykl: Błękitnokrwiści (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
6,92 (2552 ocen i 166 opinii) Zobacz oceny
10
256
9
291
8
333
7
666
6
496
5
307
4
88
3
86
2
15
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Masquerade
data wydania
ISBN
9788376860145
liczba stron
320
słowa kluczowe
błękitnokrwiści, maskarada, de, la, cruz
język
polski
dodała
Sela9030

Wenecja. Miasto masek i złudzeń – miejsce historycznie związane z wampirami. To tutaj przyjeżdża Schuyler, by odszukać swego dziadka, Lawrence’a. Dziewczyna wierzy, że właśnie on będzie w stanie udzielić jej wyjaśnień na temat srebrnokrwistych, dzieci Lucyfera, mitycznych istot, które polują na młode wampiry. Ale miasto jest pełne ludzi, a Lawrence wcale nie chce być odnaleziony… W tym samym...

Wenecja. Miasto masek i złudzeń – miejsce historycznie związane z wampirami. To tutaj przyjeżdża Schuyler, by odszukać swego dziadka, Lawrence’a. Dziewczyna wierzy, że właśnie on będzie w stanie udzielić jej wyjaśnień na temat srebrnokrwistych, dzieci Lucyfera, mitycznych istot, które polują na młode wampiry. Ale miasto jest pełne ludzi, a Lawrence wcale nie chce być odnaleziony…
W tym samym czasie na Manhattanie trwają przygotowania do legendarnego balu. Mimi Force, szkolna Angelina Jolie, niekwestionowana królowa Duchesne, ma w związku z uroczystością własne plany. Chce zorganizować prywatną imprezę, niezwykłe przyjęcie tylko dla wtajemniczonych – błękitnokrwistych. Zależy jej na tym tym bardziej, że w szkole pojawił się nowy uczeń – przystojny Kingsley Martin, facet, który nic sobie nie robi z zakazów starszyzny. Jednak nie chodzi tylko o niego. Brat Mimi, Jack, oddala się od siostry mimo starszych niż świat więzów przeznaczenia. Wszystkiemu winna jest Schuyler. Mimi zrobi wszystko, by zdyskredytować rywalkę!
Gdy ludzie wampiry się w podziemiach, do których nie dociera światło, trudno ocenić, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. Zwłaszcza mężczyźni, odziani w jednakowe smokingi, z twarzami zasłoniętymi przez podobne do siebie maski, mogą udawać, grać, kłamać…
Drugi tom znakomitej serii Melissy de la Cruz, kontynuacja „Błękitnokrwistych”. Kryminalna intryga połączona z niezwykłą mitologią i galeria zapadających w pamięć bohaterów. A wszystko to na tle kipiącego życiem Manhattanu, w dusznej atmosferze bezpardonowej walki o władzę wśród najbardziej rozrywanych celebrytów.

 

źródło opisu: http://esensja.pl/ksiazka/ksiazki/obiekt.html?rodz...(?)

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 grudnia 2011

Sama nie wiem, dlaczego skusiłam się na serię "Błękitnokrwiści". W bibliotece jakoś nie było nic ciekawego, a chciałam coś wypożyczyć. Dopiero później przeczytałam opis z okładki i jej fragment. Już na samym początku się rozczarowałam. Jednak to rozczarowanie, było niczym w porównaniu do tego, jakie poczułam czytając książkę.

Co najgorsze- naprawdę nie jestem w stanie opisać fabuły. Wiem tylko, że Schuyler wyjechała do Wenecji, aby odszukać swojego dziadka, a Mimi ma plan zniszczenia jej. Przeczytałam książkę szybko, odłożyłam i momentalnie zapomniałam o czym była. Próbując sobie przypomnieć teraz.. Naprawdę mało, co pamiętam. Zbyt mało, aby streścić Wam tutaj, o czym była. Nienawidzę takich książek jak ta, które odkłada się na półkę i od razu o nich zapomina. O wiele bardziej wolę takie, które się pamięta i miło wspomina.

Znowu całkowicie nowy pogląd na wampiry. Muszę przyznać, że jak do tej pory, ten chyba spodobał mi się najmniej. Zresztą był tak pogmatwany, że nie do końca go zrozumiałam. Z tego, co wiem, to wampiry rodzą się, umierają, a potem w innym ciele, znowu rodzą. Do tego wszystko zapominają i nie wiedzą z początku, że są wampirami... Ale zaczynają się pojawiać wspomnienia ich wcześniejszych żyć. Tylko czemu tak jest? Po co co każdy cykl na nowo muszą sobie przypominać, kim są? Jaki to ma sens? Nie wiem, naprawdę nie wiem. Nie podobało mi się to wszystko.

Fabuła nie za bardzo jakaś ciekawa, jednak trzeba przyznać, że książka w miarę wciągająca. Do tego bardzo lekko się ją czyta. Jednak Melissa De La Cruz skupiła się tu najbardziej na opisaniu tej drażniącej, bogatej elita. Styl autorki mnie drażnił, a te nazwy ulic, mark ciuchów, wszystkiego, wprost wyprowadzały z równowagi. Szczególnie, że wszystkie były mi obce i tego nie umiałam sobie wyobrazić.

Bohaterowie powieści zostali przedstawieni fatalnie. Żaden z nich nie ma jakiś ciekawych, wyróżniających się cech, nie jest warty uwagi. Miałam wrażenie jakby wszyscy byli skądś skopiowani, nieprawdziwi. Ani nie polubiłam żadnego z nich, ani tak właściwie żadnego dobrze nie poznałam.

Zauważyłam bardzo dużo podobieństw do innych powieści. Największe chyba do "Miasta kości". Clary nie wiedziała, kim jest jej ojciec, a jej matka była w śpiączce. Do tego, przez większość życia, nie wiedziała, kim tak naprawdę jest. Tak samo jest i w "Błękitnokrwistych". Tylko, że w tym przypadku Schuyler nie ma pojęcia, że jest błękitnokrwistą, wampirem, a Clary Nocnym Łowcą. Bohaterowie chodzili na jakieś modne, drogie, spotkania, a nic się nie działo. To natomiast przypominało mi to bardzo serial "Plotkara". Wszystko było wprost identyczne! Nie ma w tej książce nic nowego, oryginalnego, co mogłoby sprawić, żeby mi się spodobała.

Komu polecam? W sumie to najchętniej nie polecałabym nikomu, ponieważ według mnie jest naprawdę niewarta przeczytania. Ale zrobię to mimo to. Więc: "Błękitnokrwistych" polecam osobom, które od lektury nie wymagają zbyt dużo, które lubią młodzieżówki bez żadnego przesłania i sensu, wywyższanie bogatszych, "lepszych" ludzi nad biednymi, z dodatkiem (właściwie nie wiem, po co dodanym, bo w ogóle tu nie pasuje) wampirów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory listy na wyczerpanym papierze

Właśnie skończyłam tę niesamowitą lekturę i aż nie wiem co napisać... Bardzo się wzruszyłam, czułam, że obcuję z czymś niecodziennie pięknym, ale i sm...

zgłoś błąd zgłoś błąd