Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Upadli

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Upadli (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
6,77 (6885 ocen i 725 opinii) Zobacz oceny
10
776
9
769
8
900
7
1 575
6
1 133
5
852
4
342
3
338
2
96
1
104
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fallen
data wydania
ISBN
9788374801683
liczba stron
480
język
polski
dodała
Sela9030

Inne wydania

Gdybyście nie mogli być z osobą, która jest waszym przeznaczeniem? Para kochanków. Starożytna wojna. Skazani na miłość, która nigdy się nie spełni. Przeznaczeniem niektórych aniołów jest Upadek. W Danielu Grigori jest coś boleśnie znajomego. Luce Price zwraca uwagę na tajemniczego i zdystansowanego Daniela już pierwszego dnia w szkole Sword & Cross w dusznej Georgii. On jest jedynym jasnym...

Gdybyście nie mogli być z osobą, która jest waszym przeznaczeniem?
Para kochanków.
Starożytna wojna.
Skazani na miłość, która nigdy się nie spełni.
Przeznaczeniem niektórych aniołów jest Upadek.
W Danielu Grigori jest coś boleśnie znajomego.
Luce Price zwraca uwagę na tajemniczego i zdystansowanego Daniela już pierwszego dnia w szkole Sword & Cross w dusznej Georgii. On jest jedynym jasnym punktem w miejscu, gdzie nie wolno korzystać z komórek, inni uczniowie to świry, a każdy ich ruch śledzą kamery.
Choć Daniel nie chce mieć nic wspólnego z Luce - i robi wszystko, żeby dać jej to wyraźnie do zrozumienia - dziewczyna nie potrafi się powstrzymać. Przyciągana niczym ćma do płomienia, musi dowiedzieć się, jaką tajemnicę ukrywa Daniel... nawet gdyby to miało ją zabić.
„Upadli” to powieść ekscytująca i romantyczna, połączenie wciągającego thrillera i historii miłosnej.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 361
UczulonaNaCzekoladę | 2012-01-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2012

"Zawsze i wszędzie będę cię kochał"

Wierzycie w niebo i piekło? A w Boga? Myślicie, że to, co zawiera Biblia naprawdę miało miejsce tutaj, w naszym świecie? Czy istnieją anioły? A jeśli tak, czy Bóg pozwoliłby na upadek? I czy skazałby dwójkę kochanków na taki straszny los?

Lauren Kate to znana z serii pt. "Upadli" pisarka. Tak wiele się słyszy o tej książce, że ma się wrażenie, iż jest cały czas na językach. W końcu i ja mogę dołączyć do zacnego grona osób, które znają tę historię. Jednak nie jestem z tego zadowolona.

Luce przeskrobała. I to bardzo. W końcu nie w nagrodę trafia się do takiej szkoły, jak ta. To tu poznaje Daniela. Ma wrażenie, jakby już go kiedyś spotkała, lecz chłopak jest innego zdania. Za to Cam jest miły. Jednak inni ostrzegają ją przed nim. Co mrocznego ukrywają zacni panowie? I dlaczego Luce od urodzenia widzi cienie?

Kilka miesięcy temu postanowiłam, że przeczytam jedną z serii o upadłych aniołach - "Szeptem", lub "Upadli". Po lekturze pierwszej z nich byłam zachwycona. W równie dobrym humorze zabierałam się za drugą, jednak mój entuzjazm minął po kilku pierwszych stronach.

Co jest nie tak z "Upadłymi"? Otóż wkurzająca narracja. Myślałam, że zasnę. Wszystko działo się niesamowicie powoli. Może to skutek oddziaływania głównej bohaterki, która, swoją drogą, była równie interesująca co flaki z olejem. Straszna z niej niezdara i niesamowita flegma w jednym. Lubię silne bohaterki, lecz nie mam nic przeciwko tym słabszym fizycznie czy psychicznie, jednak Luce mocno nagięła te bariery. Jej zachowanie wystawiło moją wytrzymałość na nie lada próbę.

Pozostali bohaterowie nie denerwowali mnie aż tak, jak ona, jednak nie mogłam tolerować wszystkich i wszystkiego. Zwłaszcza Daniela i Cama, gdy występowali w jednej scenie. Wywoływali we mnie niesmak. Sceny z udziałem ich obojga to jedna wielka porażka. Zaś osób, które polubiłam, takich jak Arianne, było niestety, niewiele. I w liczebności i w udziale w historii.

Narracja trzecioosobowa zwykle wnosi jakiś ruch, akcję, jednak w tym przypadku przyprawiało mnie to o zawroty głowy. Opisy uczuć były piękne, lecz występowały za często, przez co miałam dość już po pierwszym rozdziale. Może niektóre sceny miałyby jakiś głębszy sens, gdyby napisał je ktoś inny. Bo w wypadku Luce, po prostu nudziły.

O stylu nie mogę się wypowiedzieć, bowiem ta historia została opisana nijak. Nie mogłam odnaleźć tam niczego godnego uwagi, co mogłoby pokazać, że autorka ma talent, chyba że do zanudzania czytelnika. Nie doszukałam się tam ani humoru, ani lekkości pióra, nie było tam nawet młodzieżowego spojrzenia na świat.

Sam pomysł muszę jednak uznać za oryginalny. Para kochanków nie mogąca być razem, to raczej normalka, jednak chodzi mi o nawiązania do Biblii i Upadku. Sama wojna może być dość interesująca, jednak z pierwszej części niewiele się o niej dowiedziałam.

Cienie, które widzi Luce też są raczej dość nietypowe. Szkoda jednak, że nie są oznaką szaleństwa, bo to wprowadziłoby wiele ciekawych wątków. Cóż, muszę się jednak pogodzić z tym, że w paranormal romance, bohaterowie nie mają chorób psychicznych.

Mimo pięknej okładki, książka Lauren Kate "Upadli" mnie rozczarowała, co stanowi idealny dowód na to, że nie szata zdobi człowieka, a okładka dzieło. Może powieść spodoba się niektórym, nie twierdzę, że nie, ale mi nie przypadła do gustu. Kolejną część, miałam w planach, jednak teraz już rezygnuję. Boję się, że "Udręka", byłaby dla mnie prawdziwą udręką.

4/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trans-Atlantyk

O Gombrowiczu nie będę pisała, bo już wielu mądrzejszych ode mnie pisało. Najbardziej poraził mnie fakt, że nic się nie zmieniło, że nadal jesteśmy ta...

zgłoś błąd zgłoś błąd