Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Upadli

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Upadli (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
6,78 (6845 ocen i 724 opinie) Zobacz oceny
10
775
9
763
8
892
7
1 567
6
1 127
5
848
4
339
3
334
2
96
1
104
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fallen
data wydania
ISBN
9788374801683
liczba stron
480
język
polski
dodała
Sela9030

Inne wydania

Gdybyście nie mogli być z osobą, która jest waszym przeznaczeniem? Para kochanków. Starożytna wojna. Skazani na miłość, która nigdy się nie spełni. Przeznaczeniem niektórych aniołów jest Upadek. W Danielu Grigori jest coś boleśnie znajomego. Luce Price zwraca uwagę na tajemniczego i zdystansowanego Daniela już pierwszego dnia w szkole Sword & Cross w dusznej Georgii. On jest jedynym jasnym...

Gdybyście nie mogli być z osobą, która jest waszym przeznaczeniem?
Para kochanków.
Starożytna wojna.
Skazani na miłość, która nigdy się nie spełni.
Przeznaczeniem niektórych aniołów jest Upadek.
W Danielu Grigori jest coś boleśnie znajomego.
Luce Price zwraca uwagę na tajemniczego i zdystansowanego Daniela już pierwszego dnia w szkole Sword & Cross w dusznej Georgii. On jest jedynym jasnym punktem w miejscu, gdzie nie wolno korzystać z komórek, inni uczniowie to świry, a każdy ich ruch śledzą kamery.
Choć Daniel nie chce mieć nic wspólnego z Luce - i robi wszystko, żeby dać jej to wyraźnie do zrozumienia - dziewczyna nie potrafi się powstrzymać. Przyciągana niczym ćma do płomienia, musi dowiedzieć się, jaką tajemnicę ukrywa Daniel... nawet gdyby to miało ją zabić.
„Upadli” to powieść ekscytująca i romantyczna, połączenie wciągającego thrillera i historii miłosnej.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 807
Dominika | 2017-01-27
Na półkach: 2017
Przeczytana: 17 stycznia 2017

Odnoszę wrażenie, że ostatnio bardzo często książki oznaczone etykietką "dla młodzieży" mnie rozczarowują. Mogę przypisać to temu, że powoli wychodzę z tego nastoletniego etapu, ale mimo wszystko dalej chciałabym czytać wciągające historie o tych kilkunastoletnich osobach. Są autorzy, którzy potrafią wyczarować coś interesującego i godnego uwagi. Są też autorzy, z których książek wynoszę niewiele więcej poza mało przyjemnym posmakiem. I dzisiaj o tym drugim typie.

Luce Price przez całe życie widziała cienie, a ludzie dookoła niej traktowali ją przez to protekcjonalnie i ostrożnie. Kiedy pewien nieszczęśliwy wypadek sprowadza ją do szkoły poprawczej Sword&Cross, spotyka tam Daniela Grigori, chłopaka którego już kiedyś gdzieś widziała... rzecz w tym, że nie umie przypomnieć sobie gdzie. Sam Daniel twierdzi inaczej i stara się ją od siebie odepchnąć, ale Luce nie daje za wygraną. Prawda może okazać się jednak o wiele bardziej nieprawdopodobna, niż Luce kiedykolwiek mogła przypuszczać.

Kiedyś tam, dawno temu bardzo chorowałam na tę książkę. Wydawała mi się ona spełnieniem młodzieńczych fantazji- przystojni faceci, trójkąty miłosne, aniołowie zakochujący się w śmiertelniczkach i mnóstwo tajemnic. Tym bardziej, że wtedy na tapecie ulubionych powieści, królowało coś podobnego klimatycznie, więc oczekiwanie na nowych bohaterów tylko się wzmagało. Jednak miesiąca mijały, a "Upadli" odchodzili na dalszy plan. Poznawałam inne książki i innych bohaterów, trójkąty miłosne zbrzydły mi do tego stopnia, że nie potrafię przejść obok nich bez irytacji... ale słabość do aniołów i tajemnic pozostała do dziś. Więc kiedy nadarzyła się okazja do przeczytania "Upadłych" sięgnęłam po nią bez wahania, ale też bez wygórowanych oczekiwań.

To co NAJBARDZIEJ drażniło mnie podczas czytania, nazywa się Luce Price. A dokładniej jej zachowanie w stosunku do innych ludzi ( tak mam na myśli męską część widowni). Strona 50, a ona już poznała dwa największe ciacha szkoły ( nierealne), jest zafascynowana jednym i drugim ( realne), a najgorsze w tym wszystkim jest to, że uważa się za zakochaną i nie wie jak ma postąpić, kogo ma wybrać ( czujecie tę desperację, to wołanie o pomoc?). 50 strona. 50 strona na ponad 400 możliwych. A ja nie wiem czy mam się z tego śmiać, czy załamywać ręce. Po prostu ten trójkąt miłosny tak wysunął się na prowadzenie i był tak przesłodzony, tak przerysowany, że ciężko było mi uwierzyć w jakiekolwiek uczucia w nim ujęte.

W sumie nasza główna bohaterka to największy, ale zarazem jedyny minus powieści, którą muszę przyznać czytało się wyjątkowo szybko i przyjemnie. Styl pisania Lauren Kate jest lekki i niewymuszony, widać że przeznaczony głównie dla młodzieży. Na to w sumie liczyłam, ponieważ za mną jest już inna książka autorki- "Łza", którą czytałam dobre dwa lata temu, ale nie wyniosłam z niej jakiś lepszych wspomnień. Książka na raz, bez większych fajerwerków, za to ze świetnym pomysłem na fabułę. Przy okazji "Łzy" była to mitologia, w "Upadłych" mamy do czynienia z aniołami oraz tajemniczą zagadką, której rozwiązanie czeka na czytelnika dopiero w dalszych częściach. Wydaje mi się, że w tej "wędrówce po świecie" ( nie wiem jak inaczej nazwać ten fakt, aby nikomu czegoś nie zaspoilerować) jest ukryty duży potencjał i mam nadzieję, że w kolejnych tomach Pani Lauren ogarnie jakoś Luce i stworzy z niej kogoś, z kim da się przebywać bez załamywania rąk dłużej niż jeden rozdział.

Seria Upadli jest całkiem fajna, ale nic ponadto. Możliwe, że minęłyśmy się w czasie i powinnam ją przeczytać kilka lat wcześniej, żeby zawładnęła moim serduchem. Teraz tak się nie stało, chociaż nie żałuję poznania tej historii. Jest kilka wątków, których rozwinięcie chciałabym poznać, ale nie dzwoni nade mną sygnał alarmowy z dźwiękiem "teraz, teraz, teraz". Okładki tych książek są po prostu obłędne, każda bez wyjątku i w sumie trochę szkoda, że nie widnieją one na równie niesamowitych i zapadających w pamięć książkach. Ale nie błyszczą też na totalnym gniocie, więc nie narzekam. Wiem, że powstaje film na podstawie tworu Pani Lauren Kate, ja jednak po obejrzeniu zwiastuna nie wróżę mu wielkiej popularności i oszałamiających zysków. Mam wrażenie, że przejdzie bez echa, no może pomijając zagorzałych fanów serii. Już teraz widzę jak to wszystko zostało przeinaczone ( a to tylko dwie minuty) i zastanawiam się w jakim kierunku pójdzie reżyser. Obejrzę, ciekawi mnie ekranowa wersja, ale liczę na coś co z założenia miało być potraktowane poważnie, a wyjdzie z tego komedia. Cóż- zobaczymy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blond Gejsza

Książka pt. " Blond gejsza" to ciekawa historia o młodej dziewczynie cudzoziemce, która chciała zostać Gejszą i z pewnych przyczyn tak też s...

zgłoś błąd zgłoś błąd