Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Shriek: Posłowie

Tłumaczenie: Robert Waliś
Cykl: Ambergris (tom 2) | Seria: Uczta Wyobraźni
Wydawnictwo: Mag
7,32 (88 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
11
8
28
7
31
6
6
5
3
4
1
3
2
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shriek: An Afterword
data wydania
ISBN
9788374801614
liczba stron
480
słowa kluczowe
Robert Waliś
język
polski
dodał
Fenrir

Shriek: Posłowie jest tragikomiczną historią rodzinną rozgrywającą się w stworzonym przez Jeffa VanderMeera legendarnym fikcyjnym mieście Ambergris. To opowiedziana z ekstrawagancką pasją przez niegdysiejszą bywalczynię salonów, Janice Shriek, pełna barwnych i fascynujących postaci oraz tajemniczych zdarzeń historia przygód brata Janice, Duncana, historyka opętanego przez skazany na...

Shriek: Posłowie jest tragikomiczną historią rodzinną rozgrywającą się w stworzonym przez Jeffa VanderMeera legendarnym fikcyjnym mieście Ambergris.

To opowiedziana z ekstrawagancką pasją przez niegdysiejszą bywalczynię salonów, Janice Shriek, pełna barwnych i fascynujących postaci oraz tajemniczych zdarzeń historia przygód brata Janice, Duncana, historyka opętanego przez skazany na niepowodzenie romans i mroczny sekret, który może go zabić lub przemienić.

To także opowieść o wojnie pomiędzy konkurencyjnymi wydawnictwami, która na zawsze zmieni Ambergris, oraz o rywalizacji z zepchniętą na margines rasą znaną jako "szare kapelusze", która, uzbrojona w zaawansowaną grzybową technologię, czeka pod ziemią na szansę odzyskania miasta, które kiedyś do niej należało.

"W tej opowieści o zmiennych ludzkich losach i związkach wyczuwa się delikatne wpływy Borgesa i Nabokova, a także H.P. Lovecrafta... oraz awangardową, surrealistyczną wrażliwość".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (410)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 860
Aleksandra | 2011-05-06
Przeczytana: 02 maja 2011

Jeff VanderMeer należy do grona pisarzy obdarzonych zdumiewającą wyobraźnią, których powieści zalicza się do stosunkowo niedawno powstałego nurtu fantastyki - New Weird. „Shriek: Posłowie” to druga książka, z trzech wydanych do dnia dzisiejszego, opowiadająca o fikcyjnym mieście Ambergris. Łączy w sobie elementy biografii, barwnej powieści historycznej i pamiętnika. Nowatorskim pomysłem jest zamieszczenie na ostatnich stronach utworu nieoficjalnej ścieżki dźwiękowej wybranej osobiście przez Jeffa VanderMeera. Bez zarzutu oddaje ona klimat książki.

Czytając „Shriek: Posłowie” odnosi się wrażenie, że nie jest to książka atrakcyjna dla przeciętnego czytelnika. Trudno się w nią wgryźć, a bez znajomości „Miasta Szaleńców i Świętych” staje się to wręcz niemożliwe. Nie ułatwia sprawy dość jednostajna fabuła i statyczne przedstawianie wydarzeń. Niektóre z nich miały ogromną szansę porwać odbiorcę, ale niestety nie udało im się stać czymś więcej niż elementami pomagającymi utrzymać...

książek: 1047
SpaceBanshee | 2014-06-21
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione, 2014

Mimo tego, że jest to drugi tom trylogii o Ambergris (mieście-państwie w którym dzieje się akcja książki), ja zaczynałam przygodę z nim od "Fincha", który jest ostatnim tomem. Niestety "Shriek: Posłowie" był dla mnie pożegnaniem z Ambergris, które zakończyło się nadal trwającym kacem książkowym.

Książka to posłowie napisane przez Janice Shriek do "Hoegbottońskiego przewodnika po wczesnej historii miasta Ambergris" napisanego przed Duncana Shrieka (sam przewodnik znajduje się pierwszej części trylogii "Mieście szaleńców i świętych"). Z początku rzeczywiście wydaje się, że będzie to posłowie, jednak z czasem zaczyna się ono rozrastać i przekształcać w biografię rodzeństwa Shrieków.

Konstrukcja powieści jest w mojej opinii genialna, ponieważ czytelnik czuje, że Ambergris jest rzeczywiste, a w rękach trzyma historię prawdziwego człowieka. Książka ma dwójkę narratorów; Janice, która napisała całość oraz Duncana, który wprowadził korektę i dodatkowo wypowiada się w nawiasach; opisuje...

książek: 910
Mamerkus | 2013-12-31
Przeczytana: 31 grudnia 2013

Monumentalne dzieło Vandermeera to new-weird jak ta lala, fantastyka najwyższego sortu. Absolutne objawienie tego miesiąca, unikatowa, wspaniała epopeja odmiennych stylów literackich i ultra interesującego świata przedstawionego. Jeden z najbardziej niezwykłych projektów, z jakimi dane mi było do tej pory się zetknąć. Na ok. 1500 stronach trzech powieści Jeff Vandermeer tworzy fantasmagoryczno-realistyczną wizję miasta, które stopniowo poddawane jest wewnętrznej inwazji, powierzchownie toczone jest rakiem anarchii i szaleństwa, patrząc dogłębnie jest to jednak efekt klasycznego najazdu obcych. Ale czy aby na pewno? Rzeczywistość przenika się z iluzją, wszechobecne spory i grzyby sprawiają wrażenie, że Ambergris to miraż zbiorowej halucynacji pacjentów psychiatryka. Oszałamiająca rozmachem, przesycona zgnilizną i dekadencją wizja miasta upadku i anarchii, gdzie to, co spaja jest zbudowane z wilgoci i miękkiej materii. Trylogia o Ambergris jest wyzwaniem dla czytelnika, ale na tyle...

książek: 288
astaldohil | 2011-06-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2011

Cholernie obawiałem się tej książki, bowiem przyzwyczaiłem się, do tego, że Jeff VanderMeer, podobnie, jak M. John Harrison, lubuje się w "dręczeniu" czytelnika na wiele rozlicznych sposobów: od prowadzenia fabuły niezwykle splątanymi ścieżkami - którymi podążając, nie wolno w żadnym wypadku pozwolić sobie na rozproszenie uwagi, należy zachować pełną koncentrację i czujność - poprzez kreację bohaterów, których motywacje są niejasne, losy zagmatwane a czyny irracjonalne, aż do doprowadzania do kompletnego "skołowacenia" w końcówce, w której nie wiemy, co jest prawdą a co tylko imaginacją tychże postaci.

A jednak udało się autorowi całkowicie zawładnąć wyobraźnią - "Shriek: Posłowie" jest doskonałym uzupełnieniem "Miasta szaleńców i świętych" a jednocześnie jestem pewien, że ponownie sięgnięcie po pierwszą z książek z cyklu o Ambergis, całkowicie zmieniłoby jej odbiór, nadałoby nowy sens i głębię temu, co zostało tam wcześniej spisane.

Ponadto książka jest - oczywiście - bardziej...

książek: 907
Agnessa | 2011-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2011

Janice Shriek, już u schyłku swego życia, pisze posłowie do dzieła napisanego przez jej młodszego brata Duncana. Jego treść powoli rozrasta się do epopei rodzinnej, będącej również fragmentem historii Ambergris oraz jego tajemnic. Duncan nie był zwyczajnym człowiekiem, tak jak Ambergris nie jest zwyczajnym miastem. W jego podziemiach żyje zepchnięta na margines nacja określana mianem "szare kapelusze", która kiedyś rządziła tym miejscem. Historycy do dziś spierają się o zjawisko zwane "Ciszą", bardziej możliwe, że boją się odkryć prawdę. Mało kto odważył się zejść do podziemi, ale Samuelowi Tonsure'owi udało się przetrwać i swoje doświadczenia spisać w formie dziennika. Zafascynowany dziełem Duncan Shriek, młody i pełen pasji historyk zanurza się w świat szarych kapeluszy, aby odkryć kim są i do czego zmierzają. Pojawia się również kobieta, Mary Sabon, kolejny krok ku całkowitemu upadkowi. Od lat konkurujące ze sobą wydawnictwa: Dom Hoegbottoma oraz Dom Frankwrithe'a i Lewdena...

książek: 47
junior_13j | 2013-05-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: styczeń 2013

Kontynuacja doskonałej i jednocześnie najbardziej noatorskiej i najbardziej nietypowej książki jaką w zyciu czytałem - "Miasta szaleńców i świętych". Troche się jej obawiałem, lękałem się, że nie sporosta moim oczekiwaniom, co spowoduję, że kolejny autor dołączy do grona jedengo z wielu pisarzy z jakimi się zetknąłem.
Dodam, że pomimo tych wygórowanych oczekiwań i obaw książka przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Zniszczyła mnie, zabiła, powaliła na kolana i utwierdziła ostatecznie w przekonaniu, że w końcu znalazłem autora, którego moge postawić na równi z Jackiem Dukajem, co dotychczas wydawało mi się niemozliwe. Dzieki Vandermeerowi new weird stało się moim ulubionym pogatunkiem fantastyki.
Klimat jaki stworzył Vandrmeer w tej i poprzedniej pozycji są tak unikalne, że próżno szukać czegoś podobnego.
Owszem nie są to ksiązki dla każdego z uwagi na specyficzny styl autora, jednak dla ludzi, którzy szukają w literaturze ciągle czegoś nowego - tak jak ja - ksiązka będzie...

książek: 0
| 2012-02-22
Przeczytana: 16 lutego 2012

http://zaginionyalmanach.blogspot.com/2012/02/shriek-posowie-jeff-vandermeer.html

książek: 711
Miroslaw Kowalski | 2012-01-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mroczna i niepokojąca ale także przejmująca opowieść o życiu i upadku.

książek: 510
torne | 2013-06-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 czerwca 2013

Powieść, która ze względu na swoją fabularną otoczkę klasyfikowana jest jako fantastyka. Tak naprawdę jednak Szare Kapelusze i wszystko, co się z nimi wiąże, jest tylko scenografią. Bardzo atrakcyjną, to przyznaję, ale jednak "tylko" nią. "Shriek: Posłowie" czytałem raczej jako dramat obyczajowy, opowieść o obsesjach i życiowych decyzjach, które coraz bardziej zawężają nasze możliwości, aż w końcu znajdujemy się w punkcie docelowym, z którego nie ma już odwrotu. A przynajmniej tak się wydaje. Dwutorowa narracja pokazuje bowiem, jak bardzo oszukujemy siebie, w jak wielkim stopniu pozostajemy niewolnikami własnych fałszywych przekonań. Jeff Vandermeer stworzył wciągającą fabułę. Ale jego narracja wywoływała u mnie skrajne reakcje. Chwilami spijałem słowa całkowicie zafascynowany. Były jednak i takie momenty, kiedy irytowały mnie zbyt nudne w moich oczach opisy. Niemniej jednak jest to autor, na którego będę w przyszłości zwracał baczniejszą uwagę.

książek: 1248
krasnylud | 2016-06-19
Na półkach: Pożyczone, Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2016

Może nie powinnam zaczynać od tej książki, skoro to tom 2 ale cóż tam.
Nie porywa, ale może nie musi. Akcja toczy się raczej wolno, dając czas na "zwiedzanie" miasta i bohaterów. Wtręty Duncana dodają bardzo dużo smaku, wiedzy o sytuacji i o interakcjach w rodzeństwie. Dla mnie to trochę jak opowieść snuta przez przyjaciela. Fabuła nie ma wiele akcji, ale jest pasjonująca bo jest blisko. Kreacja świata jest przednia, on po prostu jest, niezależnie od mojego zdania o nim. Także może nie najłatwiejsza w czytaniu lektura, ale polecam

zobacz kolejne z 400 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd