Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek

Tłumaczenie: Joanna Puchalska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,23 (585 ocen i 142 opinie) Zobacz oceny
10
46
9
77
8
111
7
194
6
91
5
47
4
4
3
9
2
3
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Guernsey Literary and Potato Peel Pie Society
data wydania
ISBN
9788324714445
liczba stron
252
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Alicja

Inne wydania

Jest rok 1946. Juliet, młoda pisarka, objeżdża zniszczoną Anglię, promując swą książkę i szukając tematu do następnej. Przypadkiem dowiaduje się o małej wyspie, na której istnieje dziwne Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek. Powołali je podczas wojny rolnicy i gospodynie, by uratować kilka osób przed aresztowaniem. Ale jak się ma literatura do placka z obierek?...

Jest rok 1946. Juliet, młoda pisarka, objeżdża zniszczoną Anglię, promując swą książkę i szukając tematu do następnej. Przypadkiem dowiaduje się o małej wyspie, na której istnieje dziwne Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek. Powołali je podczas wojny rolnicy i gospodynie, by uratować kilka osób przed aresztowaniem. Ale jak się ma literatura do placka z obierek? Zaciekawiona Juliet odwiedza wyspę, co zupełnie zmienia jej życie...
Napisana lekko i z humorem, niezwykła historia o ludzkich uczuciach i książkach „pomagających znieść rzeczy normalnie niemożliwe do zniesienia”.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 871
espeja | 2010-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2010

''Własnie to uwielbiam w czytaniu - w każdej książce odkrywam jakis drobiazg, który skłania do przeczytania następnej pozycji, a tam znowu jest cos, co prowadzi do kolejnej. I tak w postępie geometrycznym - bez końca i żadnej innej motywacji prócz czystej przyjemnosci''- to słowa Juliet Ashton, głównej bohaterki ''Stowarzyszenia...''. Podobne czyta się tę książkę. Napisano ją w formie listów, a każdy z nich sprawia, że rosnie apetyt czytelnika na przeczytanie kolejnego, i następnego, aż do końca. Niemal każdy list to osobna historia, zabawna anegdota lub tragiczne wspomnienie.

Jest rok 1946; tylko co zakończyła się II wojna swiatowa. Młoda pisarka, Juliet Ashton, poszukuje własnie tematu na nową książkę. Przypadkiem kontaktuje się z nią Dawsey Adams, jeden z mieszkańców wyspy Guernsey i członek tytułowego Stowarzyszenia Miłosników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek. Zaintrygowana Juliet kontynuuje korespondencję z nieznajomym, a po pewnym czasie do wymiany listów dołączają także inni członkowie Stowarzyszenia. Wbrew pozorom, dyskusje nie toczą się jedynie na tematy literackie, ale dotykają wszystkich dziedzin życia - tego życia, które mieszkańcy Guernsey przez ostatnie pięć lat pędzili pod niemiecką okupacją.

W obliczu wojny, okupacji, głodu, ciągłego strachu i niedoboru praktycznie wszystkiego wydawać by się mogło, że poczucie humoru umiera, a przynajmniej w dobrym tonie byłoby, gdyby zanikło. Tymczasem mieszkańcy Guernsey nie dają sobie odebrać pogody ducha, serdecznosci ani optymizmu. Choć w ich opowiesciach nie brakuje strasznych relacji z pobytu w obozie koncentracyjnym, utraty bliskich, niepewnosci i tęsknoty, mnóstwo tu także historii zabawnych, udowadniających, że pomysłowosć i humor potrafią uratować niejedną sytuację. Już same okolicznosci powstania Stowarzyszenia są przezabawne, a wraz z poznawaniem losów kolejnych bohaterów książki czytelnik będzie się usmiechał coraz częsciej.

Przewijająca się przez opowiesci wszystkich bohaterów historia losów Elizabeth McKenna, założycielki Stowarzyszenia, jest jednym z motywów przewodnich książki. Odważna kobieta, wysłana przez Niemców do obozu pracy za ukrywanie przymusowego robotnika z Polski, a jednoczesnie matka dziecka niemieckiego żołnierza, choć fizycznie nieobecna, niebywale inspiruje Juliet. Pomimo zawirowań w życiu prywatnym (za sprawą pewnego przystojnego Amerykanina), pisarka decyduje się pojechać na Guernsey i osobiscie poznać swych korespondentów, z którymi poprzez dziesiątki listów zdążyła się już serdecznie zaprzyjaźnić. Na wyspie Juliet zatrzymuje się w domu należącym do Elizabeth i odkrywa coraz więcej faktów o tej niezwykłej kobiecie.

''Stowarzyszenie...'' to książka, po którą warto sięgnąć z wielu powodów. Niecodzienna forma, w jakiej została napisana, być może zainspiruje czytelnika do sięgnięcia po pióro i papeterię (czy ktos w ogóle jeszcze pamięta to słowo?). Fabuła książki zaintryguje, rozbawi, czasem może sprawi, że zwilgotnieją oczy. Ciepły i bezpretensjonalny język uprzyjemni lekturę, a barwnie odmalowane miejsca i wydarzenia pobudzą wyobraźnię.

Czy Juliet napisze swój wymarzony bestseller? Jak rozwiążą się jej kłopoty sercowe? Czy Elizabeth wróci z obozu do swych przyjaciół i córeczki? No i co wspólnego ze stowarzyszeniem literackim może mieć placek z kartoflanych obierek? Każda kolejna strona tej książki przybliży Cię do poznania odpowiedzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pięćdziesiąt twarzy Greya

Książkę przeczytałam bardzo dawno temu. I dziś sobie myślę, że musiałam w tamtym momencie czuć się bardzo samotna i spragniona męskiego ramienia. Wted...

zgłoś błąd zgłoś błąd