Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek

Tłumaczenie: Joanna Puchalska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,26 (830 ocen i 182 opinie) Zobacz oceny
10
63
9
99
8
180
7
278
6
126
5
58
4
8
3
10
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Guernsey Literary and Potato Peel Pie Society
data wydania
ISBN
9788324714445
liczba stron
252
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Alicja

Jest rok 1946. Juliet, młoda pisarka, objeżdża zniszczoną Anglię, promując swą książkę i szukając tematu do następnej. Przypadkiem dowiaduje się o małej wyspie, na której istnieje dziwne Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek. Powołali je podczas wojny rolnicy i gospodynie, by uratować kilka osób przed aresztowaniem. Ale jak się ma literatura do placka z obierek?...

Jest rok 1946. Juliet, młoda pisarka, objeżdża zniszczoną Anglię, promując swą książkę i szukając tematu do następnej. Przypadkiem dowiaduje się o małej wyspie, na której istnieje dziwne Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek. Powołali je podczas wojny rolnicy i gospodynie, by uratować kilka osób przed aresztowaniem. Ale jak się ma literatura do placka z obierek? Zaciekawiona Juliet odwiedza wyspę, co zupełnie zmienia jej życie...
Napisana lekko i z humorem, niezwykła historia o ludzkich uczuciach i książkach „pomagających znieść rzeczy normalnie niemożliwe do zniesienia”.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 400
malaskierka | 2017-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2017

Mamy styczeń 1946 roku. Europa świętuje koniec wojny, a Londyn otrzepuje się z gruzów. Główna bohaterka, Juliet Ashton, pisarka i felietonistka szuka tematu na nową książkę i stara się odnaleźć w powojennym krajobrazie. Pewnego dnia otrzymuje list od nieznajomego, Dawnseya Adamsa, który kupił przypadkiem w antykwariacie książkę, kiedyś należącą do niej. Nawiązują ze sobą korespondencję, dzięki której pisarka poznaje członków Stowarzyszenia Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek oraz jego historię. Opowieść pisana jest w formie listów adresowanych do i przez Juliet, układających się w spójną całość. Ta forma nadaje niezwykłą lekkość historii i sprawia, że czyta się ją w jeden wieczór.


Nie mając zielonego pojęcia o czym jest ta książka, za to mając ogromne wyobrażenie o jej treści, zasiadłam. Ups... Trochę zderzyłam się z rzeczywistością i biorę to na karb mego własnego niedoczytania. Spodziewałam się kolejnej ciepłej opowieści rodem z książek Fannie Flagg, a dostałam lekko ubarwione wspomnienia wojenne. Mimo, że tematyka rozminęła się z moimi upodobaniami, to książkę czytałam z przyjemnością. Miło było przyglądać się zza węgła życiu ludzi, gdzieś tam, na wyspie, o której nigdy nie słyszałam. Wyspie na której chciałabym zamieszkać, albo chociaż spędzić tam trochę czasu. Nawet polubiłam główną bohaterkę i jej relacje z przyjaciółmi, pełne ciepła, życzliwości i przekomarzania. Jednak jedno mnie w niej irytowało- jej miłostki. Chciałam na nią krzyknąć, tupnąć, cokolwiek " weź się otrząśnij dziewczyno!", ale niestety to by nic nie dało. Nie jestem miłośniczką romansów i książek pełnych westchnień, więc ten wątek miłosny drażnił mnie nad wyraz. (jak długo można wzdychać i rozmyślać zamiast działać?!). Jednak całą opowieść czytało mi się dobrze, szybko i lekko. Chwilami zaśmiewałam się, chwilami poważniałam, a czasem chciałam wyjść na brzeg i spojrzeć w morze. Ehh... Nie widziałam morza już 6 lat... Dopiero zdałam sobie sprawę, że trochę tęsknię...


"Stowarzyszenie..." jest zdecydowanie literaturą kobiecą. Miłą, lekką lekturą w sam raz by zaszyć się w niepogodę pod kocem popijając dobrą kawę. Oceniam ją na mocne 5,5, no może 6/10, ale wiem, że wielu kobietkom bardziej niż mnie, przypadnie do gustu :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Khai z krainy Khem

Książka jest po prostu przeciętna - po autorze błyskotliwej serii Nekroskop spodziewałem się więcej. Autor starał się osadzić historię w Egipcie, ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd