Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Książki i ludzie: Rozmowy Barbary N. Łopieńskiej

Wydawnictwo: Twój Styl
7,2 (95 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
18
7
33
6
18
5
7
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7163-074-3
liczba stron
259
słowa kluczowe
książki, rozmowy
język
polski
dodał
Arek

"Książki i ludzie" to rozmowy o domowych bibliotekach naszych intelektualistów, ludzi kultury i sztuki, którzy mają do gromadzonych przez siebie książek stosunek żywy, intymny, a czasem, jak mówi Autorka, szalony. Pomysł wziął się stąd, że dla wielu ludzi książka stała się dziś - niestety - przede wszystkim towarem, przegrywa w konkurencji z kulturą obrazkową, a wielkie debaty o książkach...

"Książki i ludzie" to rozmowy o domowych bibliotekach naszych intelektualistów, ludzi kultury i sztuki, którzy mają do gromadzonych przez siebie książek stosunek żywy, intymny, a czasem, jak mówi Autorka, szalony. Pomysł wziął się stąd, że dla wielu ludzi książka stała się dziś - niestety - przede wszystkim towarem, przegrywa w konkurencji z kulturą obrazkową, a wielkie debaty o książkach należą do przeszłości. Tak jak i inteligenckie o nich gadanie.

Barbara N. Łopieńska jest dziennikarką miesięcznika "Res Publica Nowa". Wydała dotąd zbiór reportaży pt. "Łapa w łapę", "Stare numery" - historię pisma "Po prostu", napisaną wraz z Ewą Szymańską, "Sposób życia" - rozmowy z Pawłem Hertzem.

[Wydawnictwo Książkowe Twój Styl, Warszawa 1998]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 299
MOWA-LITER | 2012-11-20
Na półkach: Przeczytane

Nie od dzisiaj wiadomo, że zawartość domowej biblioteki jest kopalnią wiedzy o jej właścicielu. Ilość książek, ich treść i porządek na półkach, a także budżet przeznaczany miesięcznie na nowości wydawnicze – to główne pytania, które Barbara Łopieńska stawia swoim rozmówcom w wywiadach Książki i ludzie.

Zanim otworzyłam tę książkę musiałam się sporo natrudzić, żeby ją w ogóle dostać. Jak się okazuje, posiadanie własnego egzemplarza niemal graniczy z cudem, dlatego że nakład prawdopodobnie wyczerpał się już kilka lat temu. Kiedy antykwariaty także zawiodły, pozostała biblioteka. Szkoda tylko, że istnieje coś takiego jak „termin zwrotu”, bo tego typu literaturę najlepiej czyta się powoli, nieustannie powracając do wypowiedzi, które najbardziej zapadły w pamięć.

Do przeczytania rozmów Łopieńskiej zachęciły mnie po pierwsze – jej niedostępność, po drugie – masa pozytywnych recenzji. Oczywiście, książka jest fantastyczna. Jak się okazuje fetysz wąchania stron i sceptyczny stosunek do udostępniania swojej biblioteki wszystkim pożyczalskim dotyczy też wybitnych sław, ludzi kultury i sztuki. Nawyk czytania wyłącznie na leżąco albo pisania tylko w kawiarniach, gromadzenie i robienie notatek na marginesach, upychanie książek w każdym możliwym zakamarku mieszkania, tak aby „warsztat był zawsze czynny” to tylko kilka z nałogów rasowego maniaka-bibliofila.

Krótkie, niezwykle treściwe rozmowy naszpikowane są aluzjami i odniesieniami do literatury klasycznej. Lekturę najlepiej rozpocząć z notesem, spisując w takcie czytania coraz to nowe tytuły, które po prostu wypada znać. Proust, Dostojewski, Mann, klasycy literatury polskiej – chyba u każdego z rozmówców znalazłaby się półka poświęcona wielkim nazwiskom. Fenomenalne wypowiedzi Marii Janion, która pełza między książkami upchanymi nawet w łazience czy Ryszard Kapuściński, dzielący czytelników na tych, którzy od lektury oczekują przedłużenia serialu telewizyjnego i takich z wyważonym gustem, wdzięcznych i wszechstronnych, zainteresowanych językiem i refleksją. Dlaczego brak dobrej literatury przeczytanej w dzieciństwie skutkuje niedorozwojem umysłowym, dlaczego w Somalii nie ma ani jednej księgarni, dlaczego przyłapanie kogoś na kradzieży książki jest szczytem kompromitacji – to tylko kilka pytań, na które odpowiedź odnaleźć można w wywiadach Barbary Łopieńskiej. Bo te, można powiedzieć , intymne rozmowy w cichym mieszkaniu, pośród półek wypełnionych szlachetnymi lekturami obnażają nie tylko gust literacki, ale duszę rozmówcy. Mówią o przeszłości schowanej pomiędzy zakurzonymi stronami, ale i o teraźniejszości, która definiuje poniekąd kształt każdej osobistej biblioteki.

Polecam wszystkim, którzy książki czytają, zbierają, wąchają, zaginają rogi i pozostają przy tym nieco zaniepokojeni stanem swojego domowego księgozbioru, który rozrasta się w szaleńczym tempie skutecznie ograniczając pokojową (kuchenną, łazienkową, garażową) przestrzeń.
*******
mowaliter.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzech pierworodny

Druga czesc historii Nel i Gilberta odrobine lepsza ale tylko dlatego, ze bylam ciekawa jaka tajemnica laczy rodziny tej dwojki i czym zajmuje sie...

zgłoś błąd zgłoś błąd