Allegro - kampania grudzień kat. kryminał

Mężczyzna w brązowym garniturze

Tłumaczenie: Beata Długajczyk
Seria: Agata Christie - Królowa Kryminału
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,91 (1169 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
68
9
92
8
182
7
396
6
269
5
115
4
21
3
22
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Man in the brown suit
data wydania
ISBN
9788324588596
liczba stron
279
język
polski
dodała
dona

Dziwne, pomyślała Anna Beddinfeld, kiedy zupełnie obcy człowiek, rzuciwszy na nią, okiem, przeraził się tak bardzo, że upadł na tory podziemnej kolejki i stracił życie. Jeszcze dziwniejsze, że lekarz, który zbadał ofiarę, natychmiast zniknął w tłumie i nie stawiłsię na rozprawę u koronera. Najdziwniejsze jednak, że - jak odkryła Anna - miał powiązania ze słynną baleriną i sprawą zaginionych...

Dziwne, pomyślała Anna Beddinfeld, kiedy zupełnie obcy człowiek, rzuciwszy na nią, okiem, przeraził się tak bardzo, że upadł na tory podziemnej kolejki i stracił życie. Jeszcze dziwniejsze, że lekarz, który zbadał ofiarę, natychmiast zniknął w tłumie i nie stawiłsię na rozprawę u koronera. Najdziwniejsze jednak, że - jak odkryła Anna - miał powiązania ze słynną baleriną i sprawą zaginionych diamentów…

 

źródło opisu: opis okładkowy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3360)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1462
Arek | 2018-11-01
Przeczytana: 01 listopada 2018

"Mężczyznę w brązowym garniturze" czyta się dosyć dobrze.
A na pewno szybko. Powieść napisana jest lekko i z humorem.
Jednak na dłuższą metę nuży.
Opisy niektórych zdarzeń są mało prawdopodobne.
Na przykład jedna z postaci znajdująca się w Republice Południowej Afryki, w pewnym małym miasteczku, prosi pilnie o samochód. Dodam że akcja powieści toczy się na początku XX wieku.
Dlaczego więc w takiej sytuacji, mogłaby żądać o auto tak ad hoc.

Tym razem Agatha Christie nie potrafiła stworzyć napięcia.
Nawet sytuacje w których bohaterowie walczą o życie, nie są emocjonujące.
Jak zwykle wątek kryminalny jest bardzo zawikłany.
Pewne postacie podają się za inne, co czyni wszystko, jeszcze bardziej zagmatwanym.
Niestety kryminał nie pochłonął mnie tak bardzo jak inne Pani Agathy.

książek: 1473
PABLOPAN | 2016-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 lipca 2016

Serwując Czytelnikom romans z wątkiem szpiegowskim (albo powieść szpiegowską z wątkiem romansu) Christie udowodniła, że jej dorobek to coś więcej niż kryminały i postać Poirot'a. Jak widać, doskonale sprawdziła się też w gatunku obyczajowym. Wielki plus za ciekawe przedstawienie historii w formie kartek z pamiętnika Anny Beddingfeld i sir Pedlera.
Podsumowując: lekkie pióro Christie + doskonały, często ironiczny humor + afrykański krajobraz i, jak to w RPA, pogoń za diamentami = idealna wakacyjna lektura. Zdecydowanie polecam!

książek: 2645

Nie tyle kryminał, ile powieść przygodowo-szpiegowska z uroczą historią miłosną w tle. Jedna z moich ulubionych książek tej autorki, głównie dlatego, że główna bohaterka jest bardzo zdecydowaną osobą.

książek: 737
Jolka | 2018-08-25
Przeczytana: 25 sierpnia 2018

Tym razem Agata Christie w odsłonie nie tylko kryminalnej. Jest oczywiście kilka zabójstw, kilka prób zabójstwa, ale także wątek szpiegowski, gangsterski i ...miłosny. Wszystko w pięknych plenerach Południowej Afryki. A jeśli mowa o tamtych rejonach to muszą być naturalnie diamenty, w dodatku ukryte w brzuchu figurki drewnianej żyrafy, sprzedawanej hurtowo turystom przez murzyńskie dzieci.

Znakomicie skrojona postać głównej bohaterki Anny - młodej, osieroconej niedawno przez ojca, profesora od neandertalczyków. Jak na ówczesne realia zbyt odważnej, sprytnej i śmiałej dziewczyny. Czysta feministka.

Intryga, jak na królową kryminałów przystało, iście szelmowska. Wiedzie czytelnika od Londynu, przez Maderę i Atlantyk aż po Kapsztad i Johannesburg. Galeria postaci jest dosyć obfita i trudno dociec czy gangsterem jest starszy, jowialny poseł czy tajemniczy, wiecznie poirytowany jego sekretarz.

Prowadzenie wątku kryminalnego równie genialne. Za nic nie zgadniesz, kto zabijał, a...

książek: 2790
8_oclock | 2016-08-31
Przeczytana: 30 sierpnia 2016

Romans i przygoda: diamenty, Holender z rudą brodą, afrykańskie krajobrazy itd. Dość nieodkrywcze elementy, które pod innym piórem mogłyby ułożyć się w naiwną całość nie do wytrzymania, tutaj z wielką gracją zostały połączone w lekką, pełną humoru, cudowną wakacyjną lekturę. No i podobnie jak bohaterka, także pozostaję pod urokiem sir Eustachego.

książek: 838
Degamisz | 2015-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2015

Agatha z książki na książkę jest coraz lepsza i ciekawsza. Aczkolwiek początkowo „Mężczyzna w brązowym garniturze” wydawał mi się średnio ciekawy, jednakże ze strony na stronę fabuła wciągnęła mnie bardzo. Intryga jest ciekawie zbudowana, znowu dostajemy bogaty pakiet postaci, dość niejednoznacznych, więc nie wiadomo do końca kto jest wrogiem a kto przyjacielem. Razi odrobinę fakt, że Annie udaje się wszystko praktycznie tak jak sobie zaplanuje i ze wszystkich tarapatów wychodzi bez szwanku (wypisz wymaluj jak Tommy i Tuppence). Nie jest to jednak jakąś dużą wadą opowieści. Takie mam też wrażenie, że w poprzednich książkach poczucie humoru Christie było bardziej oszczędne i powściągliwe, tu już wyraźnie rozbawiona puszcza chwilami oczko do czytelnika.

To, co najbardziej mi się spodobało, to fragmenty z dziennika sir Eustachego Pedlera. Bardzo przypadło mi do gustu jego ironiczne, lekko zjadliwe poczucie humoru, zwłaszcza w opisach potyczek słownym z Pagettem czy przeżyć z panną...

książek: 1755
Natalia | 2013-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2013

Książka jest trochę inna niż te które czytałam. W niej Anna Beddingfeld opowiada historię, która rozegrała się na jej oczach. Pewnego dnia czekając na peronie, Anna była świadkiem śmierci pewnego mężczyzny, który skoczył na tory. Policja twierdzi, ze to było samobójstwo, ale panna Beddingfeld ma inne zdanie na ten temat. Postanawia sama rozwikłać zagadkę śmierci mężczyzny...
W książce znajdują się też zapiski z dziennika sir Eustachego Pedlera, które rzucą wiele światła na tę sprawę.

książek: 338
chrispu | 2018-12-12

Teoretycznie jest to kryminał. Praktycznie to powieść kryminalno - przygodowa z elementami romansu. Autorka zastosowała tu ciekawy sposób narracji - całość opowieści widzimy raz oczami głównej bohaterki a raz innej postaci. W ten sposób dosyć dokładnie miesza ona czytelnikowi w głowie i dość trudno dojść kto jest kim, no i kto zabił. Co rzuca się w oczy najbardziej - dużo humoru i bardzo szybkie tempo opowieści, które powoduje, iż trudno się znudzić. Autorka nie skupia się też w opowieści na drobiazgowym opisie otoczenia - dostajemy go tyle ile nam potrzeba do zrozumienia danej sytuacji. No i sama akcja - miejscami granicząca z absurdem - jeśli czytelnik zacząłby analizować ją głębiej (tylko po co męczyć szare komórki). A tak, ponieważ główna bohaterka budzi sympatię od pierwszych stron tekstu, czyta się tę książkę szybko,lekko i przyjemnie, nie zaprzątając głowy nieścisłościami.
Na minus - wątek miłosny jakiś taki topornawy mi się wydawał.

książek: 640
Nobliszka | 2016-07-13
Na półkach: Przeczytane

Chciałam trochę odprężyć się książkowo, nie myśleć, nie przeżywać, nie dociekać, ot tak płynąć z nurtem narracji. Sięgnęłam po znaną sobie wcześniej Panią Agathę i nieznanego dotąd „ Mężczyznę w brązowym garniturze” (w bucie pewnie też:) I co? Pełen sukces, przygoda po same uszy. Intryga zgrabnie sfastrygowana, minimalnie się marszczy ale naciągnąć można. Analiza godna robota z przyszłości (przecież to oczywiste, to nie on, łapami tak ale nie sznurkiem). Bohaterka niczym komandos pada, obija się, rzuca, przecina, ucieka i zawsze ale to zawsze unika opresji. A do tego, po drodze zbiera oświadczyny jak ulęgałki. No też bym tak chciała. Od czasu do czasu zaś można natknąć się na cierpki żarcik typu „Jestem zmęczona własną elokwencją” albo „nigdy nie wpada w zachwyt przed śniadaniem” (bywa, ze mogę się pod obiema mądrościami podpisać).
No, a zabił blondyn…, nie, szatyn…, nie, rudy…

książek: 1401
Pani_Wu | 2013-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2013

Anna Beddingfeld, główna bohaterka powieści, rzuca się w wir przygód z podziwu godną odwagą, graniczącą niemal z brakiem zdrowego rozsądku.

Akcja powieści przygodowo-kryminalnej dzieje w egzotycznej scenerii, częściowo na statku płynącym do Afryki, a częściowo w RPA. Oczywiście jeśli w grę wchodzi RPA, nie może obejść się bez diamentów (nie zdradzam tu szczegółów fabuły, wszak widnieją one na okładce książki).

Cóż jeszcze spotkamy w tym kryminale, oprócz przygody i Afryki? Romans. Anna Beddingfeld zakochuje się, co rzecz oczywista, wpływa na jej większość decyzji. Jest to wątek, którego nie spotkamy w tomach poświęconych pannie Marple czy Herculesowi Poirot.

Kolejnym nowym elementem jest humor, który przenika całą fabułę, czyniąc ją mniej poważną od pozostałych kryminałów Christie. Ten humor uzasadnia wiele odważnych decyzji Anny, elegancko nazwanych "kobiecą niezależnością", a powodujących, że książka balansuje na cieniutkiej granicy tak zwanej literatury kobiecej.

Kto z nas...

zobacz kolejne z 3350 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd