Opiekunowie

Tłumaczenie: Michał Kościuk
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,32 (483 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
87
8
84
7
171
6
50
5
47
4
6
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Watchers
data wydania
ISBN
83-7337-525-2
liczba stron
552
język
polski
dodała
Miranda

Podczas pożaru w laboratorium genetycznym na wolność wydostają się dwa stworzenia - superinteligentny pies i Obcy, który został stworzony jako maszyna do zabijania i który za wszelką cenę chce zgładzić znienawidzonego retrievera. Psa znajduje Travis, były członek elitarnej jednostki Delta. Wkrótce ze swoją nowo poznaną przyjaciółką Norą odkrywają niezwykłe cechy umysłowe zwierzęcia. Ale za...

Podczas pożaru w laboratorium genetycznym na wolność wydostają się dwa stworzenia - superinteligentny pies i Obcy, który został stworzony jako maszyna do zabijania i który za wszelką cenę chce zgładzić znienawidzonego retrievera. Psa znajduje Travis, były członek elitarnej jednostki Delta. Wkrótce ze swoją nowo poznaną przyjaciółką Norą odkrywają niezwykłe cechy umysłowe zwierzęcia.
Ale za psem podąża Obcy, a szlak jego wędrówki znaczą zwłoki pomordowanych ludzi i zwierząt. Travisowi i Norze, którzy nie rozstają się z retrieverem, grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Niestety, uciec przed Obcym nie sposób, ponieważ jego i psa łączy swoista więź telepatyczna. Pary zbiegłych stworzeń szukają ludzie Agencji Bezpieczeństwa Narodowego, gotowi na wszystko, byleby tylko złapać psa i zabić Obcego.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 370
Adrian Jeżak | 2014-10-31
Na półkach: Przeczytane, Dean koontz
Przeczytana: 31 października 2014

Jak na ksiązkę, opinia jest przeciętna. Nie uwłaczając pisarzowi, uważam że sam wymyślił bym coś lepszego. Ale co do mieszania z błotem, na tym skończę.
To co najbardziej spodobało mi się w tej książce to motyw inteligentnego psa uwięzionego we własnym ciele. Można by go porównać do człowieka, który jest sprawny umysłowo ale nie umie przekazać innym informacji o swej świadomości i odrębności.
Bardzo pouczająca historia jeśli chodzi o wątki przyjaźni, oddania, poświęcenia dla bliskich. Pod koniec trzymająca w napięciu ale w środku dość przeciętna. Jednak moim zdaniem godna polecenia.
Pies...pies...pies, ale tam była także i druga postać. Czarny charakter, czyli bestia stworzona w wyniku badań genetycznych jedynie do zabijania. Ucieka ona razem z psem, a potem śledzi go by w swej nienawiści do jego piękna, zabić go. Uważam, że poświęcono jej za mało uwagi. Jej emocje i uczucia ujawniają się dopiero w przedostatnim rozdziale. A jednak, to brzydkie coś, czym gardzimy przez całą książkę także ma uczucia. Pała wstrętem do siebie i odrazą do ludzi, którzy go takim stworzyli. Po skończeniu książki to właśnie odrazę czułem. Odrazę do samego siebie, za to, że martwiłem się o psa, a nie o to ścigające go, zdane jedynie na siebie biedne stworzenie.
Przeczytajcie i oceńcie sami.
Polecam
Adrian Jeżak

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Lech, Czech i Rus

Legenda o Lechu, Czechu i Rusie napisana w taki sposób, że kapcie z nóg spadają. Szelburg-Zarembina tak używała języka, że czytelnikowi serducho bije...

zgłoś błąd zgłoś błąd