Kapitan Alatriste

Tłumaczenie: Filip Łobodziński
Cykl: Przygody kapitana Alatriste (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
5,91 (272 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
13
7
75
6
87
5
57
4
14
3
11
2
0
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Las aventuras del Capitán Alatriste, t.1. Capitán Alatriste
data wydania
ISBN
83-7319-569-6
liczba stron
224
słowa kluczowe
alatriste, perez, reverte, kapitan, powieść
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Miranda

Pierwszy tom cyklu "Przygody kapitana Alatriste"

W pierwszym tomie kapitan otrzymuje zlecenie, by dokonać zamachu na dwóch tajemniczych przybyszów z Anglii, którymi okazują się następca tronu i jego zaufany, hrabia Buckingham. Kapitan daruje im życie, czym naraża się swoim mocodawcom: inkwizytorowi i sekretarzowi królewskiemu.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (528)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1284
atimere | 2017-03-07
Przeczytana: 06 marca 2017

Niewątpliwie nie jest to mój rodzaj literatury, bo awanturnicze przygody z płaszczem i szpadą w tle to nie jest to co tygryski lubią najbardziej. Tym niemniej przygody kapitana Alatriste to całkiem przyjemna literatura rozrywkowa. Intelekt się przy tym nie męczy, ale i nie wzbudza irytacji, co się czesto zdarza kiedy przyjdzie czytać powieści historyczne nieumiejętnie w realiach epoki osadzone. Sam zaś kapitan Alatriste jest dość niebanalny i zabawny co jest z pewnośćią ogromnym plusem książki.Przypadły mi do gustu też liczne dygresje autora wyjaśniające realia epoki, rolę poszczególnych postaci historycznych, które w swojej książce osadził. Jednak może to być broń obosieczna, bo dla miłośnika siedemnastowiecznej Hiszpanii mogą to być wtręty rozpraszające uwagę i irytujące.

książek: 945
Michał | 2011-03-07
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 07 marca 2011

Jest to opowieść spod znaku płaszcza i szpady, akcja dzieje się w XVII wiecznej Hiszpanii.
Narratorem i jednym z bohaterów powieści jest młody chłopak, giermek tytułowego Kapitana Alatriste. Rzeczony kapitan, to żołnierz i hulaka, który z powodu ran odniesionych w wojnie kuruje się czasowo w Madrycie.
Napisana jest ona językiem stylizowanym na właściwy czasom o których opowiada.
Intryga powieści jest ciekawa i dość wciągająca, choć z lekka denerwująca jest maniera narratora do pewnego gawędziarstwa i zbaczania z głównego wątku powieści.
Jeśli jednak takie zabiegi narracyjne nam nie przeszkadzają lektura tej książki przyniesie nam sporo przyjemności.

książek: 2051
Scarlet | 2018-03-20
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 marca 2018

Historię można było zmieścić w kilku zaledwie rozdziałach. Wszelkie zbaczanie z tematu i dzikie dygresje prowadziły tylko do tego, że zaczynałam przeskakiwać przydługie opisy (a potem miałam wyrzuty sumienia, że tak robię).

książek: 447
mroźny_poranek | 2018-02-18
Przeczytana: 10 lutego 2018

"Kapitan Alatriste" Arturo Perez - Reverte to książka z gatunku płaszcza i szpady.
Akcja powieści toczy się w pierwszej połowie XVII wieku w Hiszpanii.
Znakiem rozpoznawczym tej powieści na pewno jest starodawny język, który dodaje całego uroku książce.
Dużo intryg, poplątanych tematów i ogólnego jazgotu spowodowało, że pozycja ta najzwyczajniej mnie zmęczyła.
Ten typ literatury chyba nie jest mi bliski.

książek: 1473
PABLOPAN | 2012-02-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Za dużo dygresji i zbaczania z głównego tematu. Momentami zapominałem o co chodziło i musiałem się wracać :) Wielki plus za język, piękny, bogaty, archaiczny - jedynie to stymulowało mnie do dalszej lektury.

książek: 210
Brian | 2013-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2013

To moje pierwsze spotkanie z tym autorem i na pewno nie ostatnie gdyż pomimo wielu nieprzychylnych opinii nt. tej książki z jakimi się spotkałem, osobiście oceniam ją pozytywnie.

Jestem wielkim pasjonatem historii dlatego dużym plusem jest dla mnie nieco archaiczny język opowieści. Chociaż początkowo może to troche drażnić, po kilku stronach pozwala jeszcze bardziej poczuć klimat XVII wiecznej Hiszpanii. Dobre wrażenie robi też opowiadanie historii tytułowego kapitana z perspektywy pierwszej osoby co sprawia że czułem się tak jakbym czytał XVII wieczną kronikę lub pamiętnik z tamtych czasów.

Myśle że wielu czytelników popełnia błąd porównując tą historie do twórczości Aleksandra Dumasa. Oczywiście w takim zestawieniu Arturo Perez-Reverte wypada blado ale czy takie porównanie wogóle ma sens ? Moim zdaniem nie. To po prostu dwaj autorzy i dwa zupełnie inne style pisania. Oczywiście, jeśli ktoś usilnie będzie chciał czegoś na miarę "Trzech Muszkieterów" może czuć się zawiedziony...

książek: 545
Meszuge | 2013-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2008

Opowieść o niezliczonych przygodach samozwańczego kapitana Diego Alatriste y Tenorio i jego… trochę wychowanka, trochę sługi, chłopca o imieniu Iñigo Balboa, składa się w sumie z pięciu tomów:
1. Kapitan Alatriste
2. W cieniu inkwizycji
3. Słońce nad Bredą
4. Złoto króla
5. Kawaler w żółtym kaftanie
 
Przygody kapitana Alatriste zaliczyć można do znanego typu czy gatunku „płaszcza i szpady”. Z jednym tylko zastrzeżeniem – to już nie jest powieść tak romantyczna, jak dawniej. Zamiast uroczego, ale nieco naiwnego romantyzmu Michela Zevaco czy Aleksandra Dumasa, w książkach o kapitanie Alatriste znaleźć można sporą dawkę realizmu – momentami brutalnego, innym razem tylko cynicznego.
 
Hiszpania Filipa IV, wiek XVII. Spiski, intrygi i inne tego typu gry i zabawy dworskie, romanse, złoto, pojedynki, problemy ze Świętą Inkwizycją, wojna we Flandrii, no i przygody, przygody, przygody…
 
Stary wojak, znakomity szermierz, w przerwach pomiędzy wojnami utrzymuje się dzięki pojedynkom...

książek: 2181
Tinkerbelle | 2017-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2017

I okazuje się, że nie jestem fanką barokowego stylu pisania. Bardzo mi to przeszkadzało w lekturze. Sama fabuła dość ciekawa, tytułowy Kapitan jest szlachetnym łotrem. Ogólnie nawet te negatywne postaci mają w sobie coś szlachetnego. Nie zmienia to faktu, że zmęczyła mnie ta książka bardzo.

książek: 1365
Weronika | 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane, Nieudane, ROK 2014
Przeczytana: 30 marca 2014

Niektóre zabawne fragmenty, ale cała fabuła do niczego nie przyciągnęła mnie po sięgnięcie po drugą część

książek: 16
LukCz | 2014-12-27
Na półkach: Przeczytane

Wśród sporej ilości książek rozgrywających się w XVI wieku i okolicach które przeczytałem, ta jest chyba najsłabsza. Przewidywalna intryga, nudnawy styl, do tego autor natrętnie schodzi z tematu aby reklamować poezję i sztukę, rzeczy ledwie związane z akcją. Trudno było przebrnąć do końca, mimo że to krótka książeczka. Czytałem swego czasu "Terytorium komanczów" Revertego, tam autor znał temat i umiał go ciekawie przedstawić. Kapitan Alatriste jest dość wymęczony. Uszedłby jako "literatura dla młodzieży".

zobacz kolejne z 518 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Arturo Pérez Reverte kończy pisać nową powieść – śledź proces twórczy pisarza.

„El tango de la guardia vieja” – nowa powieść Péreza Reverte, która ukaże się w listopadzie nakładem wydawnictwa Alfaguara, opowiada historię niebezpiecznej, burzliwej miłości.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd