Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Noc bez brzasku

Tłumaczenie: Mieczysław Derbień
Wydawnictwo: Da Capo
7,15 (488 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
51
8
102
7
174
6
88
5
45
4
6
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Night without end
data wydania
ISBN
8386611057
liczba stron
314
język
polski
dodała
Miranda

Inne wydania

Świetny thriller. Rzecz dzieje się w stacji arktycznej. Bohaterowie muszą zmierzyć się ze świetnie zorganizowanymi i bezwzględnymi złoczyńcami. Równie niebezpieczna jest kraina wiecznych lodów, która ich otacza. Kapitalne dialogi, galopująca akcja. MacLean w najlepszym wydaniu.

 

Brak materiałów.
książek: 365
Nitager | 2016-03-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Co takiego ciekawego może przytrafić się na zimnej Grenlandii, podczas nocy polarnej? Co, oprócz mrozu, lodowatego wiatru i nieprzemożnej chęci ucieczki z tamtego miejsca, może czuć pracownik arktycznej stacji naukowej? Co takiego może się tam przydarzyć, poza odmrożeniem sobie wszystkiego, co tylko wystawi człowiek na powietrze? Okazuje się, że całkiem sporo! Bowiem jedno wydarzenie potrafi go wplątać w cały łańcuch złowrogich, nieprzewidzianych okoliczności. Nagłe, niespodziewane towarzystwo wytrąca go z codziennej rutyny i sprawia, że jako jedyny doświadczony polarnik, musi wziąć na siebie odpowiedzialność za bezpieczeństwo ludzi, którzy znaleźli się tam wbrew własnej woli. A ktoś wyraźnie sypie piasek w tryby. Wśród nich jest ktoś, komu zależy na ich zgubie...
Nie czytaj tej powieści do poduszki - bo zarwana noc gwarantowana. Nie czytaj jej przed kolacją, bo kanapki zdążą Ci wyschnąć. I broń Boże, nie zaczynaj jej przed własnym przyjęciem urodzinowym, jeśli chcesz mieć jeszcze rodzinę - bo oderwać się od niej nie sposób.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Makuszyński. O jednym takim, któremu ukradziono słońce

Chyba jednak niekoniecznie. Urbanek zachwycił mnie głównie Broniewskim; Brzechwa i Tuwim też nie byli źli, ale Makuszyński... Właściwie nie dowiedz...

zgłoś błąd zgłoś błąd