Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Drużyna Pierścienia

Tłumaczenie: Cezary Frąc
Cykl: Władca Pierścieni (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
8,36 (24546 ocen i 961 opinii) Zobacz oceny
10
6 358
9
7 019
8
4 489
7
4 317
6
1 221
5
743
4
140
3
172
2
23
1
64
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lord of the Rings: The Fellowship of the Ring.
data wydania
ISBN
8372457379
liczba stron
384
język
polski
dodał
piter_lublin

Inne wydania

Fantastyczna epopeja Władca Pierścieni to jedno z największych dzieł literackich. Tolkien tchnął nowe życie w dawne tradycje i na ich kanwie zbudował jedyną w swoim rodzaju powieść przygodową ze starożytną legendą i prostą ogólnoludzką prawdą moralną jako osnową. Wątki Hobbita zostały rozwinięte i podbudowane głębszą refleksją. Ogniwem łączącym obie powieści jest Pierścień - w trylogii już nie...

Fantastyczna epopeja Władca Pierścieni to jedno z największych dzieł literackich. Tolkien tchnął nowe życie w dawne tradycje i na ich kanwie zbudował jedyną w swoim rodzaju powieść przygodową ze starożytną legendą i prostą ogólnoludzką prawdą moralną jako osnową. Wątki Hobbita zostały rozwinięte i podbudowane głębszą refleksją. Ogniwem łączącym obie powieści jest Pierścień - w trylogii już nie tylko magiczny przedmiot, lecz potężne narzędzie zła, decydujące o losach całego świata. Kaprysy historii XX wieku sprawiły, że dzieło Tolkiena stało się aktualne. Pisarz przeciwny był jednak odczytywaniu Władcy Pierścieni jako alegorii naszych czasów, uważając ją za zbyt wąską. W postaci hobbita Froda przedstawił bowiem uniwersalnego szarego człowieka każdej epoki. Ostatecznie przecież to nie potęga umysłu czy siła fizyczna staje się ratunkiem dla świata, ale zwykły odruch serca, czysto ludzka zdolność do okazania miłosierdzia, która pozwala zwyciężyć zło.

W zamierzchłych czasach kowale elfów wykuli Pierścienie Mocy. Lecz Sauron, Mroczny Władca, stworzył w tajemnicy Jedyny Pierścień, napełniając go swą potęgą, aby rządził pozostałymi. Ale Pierścień zniknął i przepadł gdzieś w Śródziemiu. Minęło wiele wieków, zanim się odnalazł i trafił w ręce hobbita, którego przeznaczeniem stała się wędrówka do Krainy Cienia, by zniszczyć Jedyny Pierścień...

Drużyna Pierścienia wyrusza z Shire. Żaden z uczestników wyprawy - hobbici Frodo, Sam, Pippin i Merry, czarodziej Gandalf, krasnolud Gimli, elf Legolas, Boromir z Gondoru i tajemniczy Obieżyświat - nie wie, co czeka u kresu podróży. Ale są pewni jednego: jeśli nie wypełnią misji, świat ogarną Ciemności...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 100
Singring | 2014-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2014

Początek... Hmm, początek jest właściwie nudny. Prawie odłożyłam książkę, ale na szczęście im dalej w las, tym jest ciekawiej i lepiej. Może dlatego, że główny bohater, co tu dużo mówić, nie jest jakoś specjalnie interesujący, a czasami sprawia wrażenie troszeczkę głupiutkiego. I tak ucieszyłam się, że Frodo jest nieco mniej irytujący, niż w filmie, za to denerwował mnie Boromir-mam wrażenie, że jest tam wyłącznie po to, żeby mieć zawsze inne zdanie, niż reszta Drużyny i się z nikim nie zgadzać :P
Niesamowity i pięknie opisany jest cały świat Śródziemia, każda kraina jest inna, a przecież wydaje się w wyobraźni tak realna, jak las i pola koło mojego domu. To samo tyczy się ras, zamieszkujących śródziemie.
Mam teraz lekkiego bzika na punkcie Elfów. W filmie (no niestety, zanim zabrałam się za książkę, parę razy widziałam film:P) są z jednej strony zbyt idealni i poważni, a z drugiej jakby zbyt podobni do ludzi. W książce są tym, kim dla mnie zawsze wydawali się elfowie w ogóle, nie tylko tolkienowscy. Są obecni i realni, a jednocześnie jakby bardzo daleko i należą zgoła do innego świata. Ale nie przypominają po prostu dumnych "idealnych" figur. Tak, jak powiedział Sam, są jednocześnie bardzo weseli i bardzo smutni, śmieją się niemal jak dzieci, ale jednocześnie są tK dojrzali, jak może być ktoś, kto spędził na Ziemi(Ardzie?) kilka stuleci. (niedawno skończyłam czytać poraz pierwszy Silmarillion-wciąż jestem pod jego wpływem, więc pewnie rozpisałam się o Elfach za bardzo:D)
Na początku wydaje się, że książka jest napisana nieco ciężkim językiem, ale jeśli już uda się "załapać klimat", czyta się całkiem szybko. Radzę się nie zrażać średnio wciągającym początkiem, zwłaszcza pierwszym etapem wyprawy, który składa się głównie z tego, że 'idą sobie ścieżką' ścieżką. Aczkolwiek wydaje mi się, że to jedna z tych książek, które albo wywrócą Wasz świat do góry nogami i nie dadzą o sobie zapomnieć, albo będziecie się dziwić, co w niej ktokolwiek mógł widzieć ciekawego.
*
jeszcze coś.
Jest dużo opisów. Wszystkiego. Niektórych takie rzeczy irytują i nudzą. Dla mnie to jak najlepiej, pomaga lepiej sobie wyobraić cały świat, a to dla mnie zawsze było bardzo ważne.(przypomniało mi się tak przed chwilą i już nie chciało mi się tego wkomponowywać w całość)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni Pielgrzym

hm cos w tym bylo ale juz nie pamietam to swiadczym o ksiazce zagadka na przelomie lat wojna i .......

zgłoś błąd zgłoś błąd