Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Życie i los

Tłumaczenie: Jerzy Czech
Seria: Nowy Kanon
Wydawnictwo: W.A.B.
8,34 (256 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
64
9
77
8
50
7
34
6
18
5
9
4
2
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Жизнь и судьба
data wydania
ISBN
9788374145824
liczba stron
880
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Powieść uznana w Związku Radzieckim za tak niebezpieczną, że władze komunistyczne zdecydowały się skonfiskować nie tylko maszynopis, ale również taśmę z maszyny, na której została napisana. "Życie i los" to epicka opowieść o drugiej wojnie światowej i wielkie rozliczenie z mrocznymi siłami, które zdominowały historię dwudziestego wieku. Grossman przeplata przerażający opis bitwy pod...

Powieść uznana w Związku Radzieckim za tak niebezpieczną, że władze komunistyczne zdecydowały się skonfiskować nie tylko maszynopis, ale również taśmę z maszyny, na której została napisana.

"Życie i los" to epicka opowieść o drugiej wojnie światowej i wielkie rozliczenie z mrocznymi siłami, które zdominowały historię dwudziestego wieku. Grossman przeplata przerażający opis bitwy pod Stalingradem z dziejami jednej rodziny, rozrzuconej przez los od Niemiec po Syberię. Zestawia mieszczańskie wnętrza z gniazdami snajperów, laboratoria naukowe z obozami pracy. Wnika głęboko w umysły swoich bohaterów – chłopca idącego do komory gazowej, a także Hitlera i Stalina. Z dbałością układa skomplikowaną mozaikę oddającą charakter tych nieludzkich czasów, w których mimo wszystko nigdy nie zabrakło nadziei. Wierność szczegółom historycznym i odważna ocena moralna przedstawionych wydarzeń czynią z powieści Grossmana jedno z najważniejszych dzieł rosyjskiej literatury dwudziestego wieku. Słowem wstępnym powieść opatrzył profesor Adam Pomorski.

"Nie można pisać o wojnie lepiej niż Grossman, a gorzej – nie ma sensu".
Michaił Szołochow

"Grossman jest ważną postacią w historii literatury rosyjskiej. Jego bohaterowie, jak u Dostojewskiego, angażują się w debaty filozoficzne, a kompozycja »Życia i losu« przypomina »Wojnę i pokój« Tołstoja. Ideologicznie jednak Grossmanowi najbliżej do Czechowa, który stworzył nowy rodzaj humanizmu, oparty na poszanowaniu wolności i dążeniu ku dobru".
Tzvetan Todorov

"Najważniejsza rosyjska powieść dwudziestego wieku".
"Le Monde"

"Książka przepełniona głęboką dobrocią i ciepłem".
"The New Yorker"

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2015-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2015

Książka porównywana do "Wojny i pokoju" Lwa Tołstoja i chyba jest w tym porównaniu sporo racji. Obszerna powieść Grossmana (880 stron) jest rozległą panoramą autentycznych i fikcyjnych wydarzeń z okresu obrony Stalingradu. W książce występuje około stu postaci; wielu z nich znamy z kart historii (Stalin, Paulus, Jeriomienko, Eichmann), jednak oś fabuły opiera się na historii wzlotów i upadków radzieckiego fizyka jądrowego Struma oraz jego otoczenia.

Grossman pokazał wojnę i stalinizm w obu skalach: mikro i makro, od drobnych, często mało znaczących bądź charakterystycznych epizodów, po zakleszczanie się okrążenia wokół wojsk Paulusa i natarcie Armii Czerwonej. Akcja skupia się na raz ludzkiej egzystencji, na drobnych zwykłych czynnościach i sprawach, by następnie ukazać tryby wojennej machiny w obu wrogich sobie sztabach. Podział książki nie ogranicza się jedynie na sprawy małe i wielkie, książka dzieli się także na oskarżenie stalinizmu oraz hitleryzmu. Grossman sugestywnie opisuje w kilkunastu rozdziałach niemieckie obozy koncentracyjne, życie więźniów, transporty do Auschwitz, inspekcje narodowosocjalistycznych władz w obozie. I w chyba najbardziej sugestywnym rozdziale Grosman drobiazgowo opisując ostatnią drogę matki i syna od rampy w Oświęcimiu po ostatnie sekundy życia w komorze gazowej, osiąga mistrzostwo prozy, która chirurgicznie i analitycznie ukazuje grozę i tragizm ludzkich przeżyć.

Grossman pisze precyzyjnym, jasnym językiem, ale na szczęście potrafi w poetycki sposób opisać narodziny wiosny i natychmiast skontrastować ten fakt z uprzątaniem odmarzłych trupów, co wiązało się z próbą dopasowywania odczłonkowanych rąk i nóg do kalekich ciał. Taki zabieg tylko wzmaga dramaturgię tekstu. Autor wplótł w powieść także kilka fragmentów eseistycznych (między innymi dotyczących problemu przyjaźni w społeczeństwie przywykłym do nieufności i denuncjacji oraz roli Żydów w społeczeństwach, w których starali się zasymilować, usiłując jednocześnie zachować własną tradycję, a wszystko to w kontekście Holocaustu i jego drugiej części, czyli drugiej fali stalinowskiego terroru z początku lat 50-tych). Tematem naczelnym twórczości Grossmana jest kwestia wolności i przez jej pryzmat należy odczytywać to niewątpliwe dzieło.

Ta książka w porównaniu z "Wszystko płynie" napisana jest z ogromnym oddechem, czuje się tu przestrzeń i swobodę. Zęby sowieckiego terroru gryzą na kartach powieści w bezwzględny sposób ludzi z nazwiskami i ludzi anonimowych. W ironiczny sposób pisarz ukazuje przykładowo losy Krymowa, który będąc prominentem w Stalingradzie w skutek przypadku losu staje się ofiarą terroru i w celi na Łubiance spotyka czekistę, który pracował w tym więzieniu za Dzierżyńskiego, za Stalina zaś jest więźniem w swym dawnym miejscu pracy.

Powieść Grossmana można śmiało postawić na półce obok "Archipelagu GUŁag" Sołżenicyna. "Życie i los" jest wnikliwą analizą wydarzeń i spraw, które wciąż rzutują na naszą współczesność. Grossman w eseistycznym fragmencie opisuje kontrofensywę Rosjan w Stalingradzie, przełomowy moment całej II Wojny Światowej, jako chwila decydująca o losie wielu ludzi i narodów, które po wojnie znalazły się w bloku socjalistycznym.


PS. Czy wiecie, że do dzisiaj jedna ze stacji metra nosi nazwę Bitwy Stalingradzkiej?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zimowy wiatr na twojej twarzy

Cudowna historia ludzkich losów na tle wojny. Powieść jest piękna. Trochę się bałam, że mocne osadzenie w scenerii wojny mnie przytłoczy i zmęczony al...

zgłoś błąd zgłoś błąd