Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnia z dzikich

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Era pięciorga (tom 2)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,43 (3349 ocen i 131 opinii) Zobacz oceny
10
333
9
490
8
751
7
990
6
467
5
216
4
45
3
43
2
4
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last of the Wilds
data wydania
ISBN
9788392883722
liczba stron
650
język
polski

Choć Auraya była architektem zwycięstwa Białych, pierwsze spotkanie z wojną wypełniło jej sny koszmarami. Spaceruje w nich po polach krwi, a polegli wstają, by rzucić jej w twarz oskarżenie: Ty nas zabiłaś. Ty. Wydaje się, że Auraya nie zazna spokoju, dopóki nie odejdą te koszmary. Niestety jedyny człowiek, któremu ufa i którego mogłaby prosić o pomoc, zniknął. Tkacz snów Leiard, wciąż...

Choć Auraya była architektem zwycięstwa Białych, pierwsze spotkanie z wojną wypełniło jej sny koszmarami. Spaceruje w nich po polach krwi, a polegli wstają, by rzucić jej w twarz oskarżenie: Ty nas zabiłaś. Ty. Wydaje się, że Auraya nie zazna spokoju, dopóki nie odejdą te koszmary. Niestety jedyny człowiek, któremu ufa i którego mogłaby prosić o pomoc, zniknął.
Tkacz snów Leiard, wciąż usiłując jakoś uporządkować coraz wyraźniejsze wspomnienia dawno zmarłego Mirara, ucieka w góry w towarzystwie Emerahl, być może ostatniej z Dzikich. Choć sama nie jest tkaczem snów, Emerahl dysponuje wielką mocą i pomaga Leiardowi w zrozumieniu tej niezwykłej plątaniny pamięci. To, co odkryją, zmieni jego życie na zawsze. Daleko na południu Pentadrianie liżą rany i próbują wybrać nowego przywódcę. Wydaje się, że pokój musi jeszcze zaczekać.

 

źródło opisu: http://galeriaksiazki.pl/

źródło okładki: http://www.empik.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 616
ALI | 2012-01-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione

O książce: Choć była architektem zwycięstwa Białych, pierwsze spotkanie z wojną wypełniło sny Aurayi koszmarami. Spaceruje w nich po polach krwi, a polegli wstają, by rzucić jej w twarz oskarżenie:Ty nas zabiłaś. Ty. Wydaje się, że Auraya nie zazna spokoju, dopóki koszmary te nie odejdą, ale jedyny człowiek, któremu ufa i którego mogłaby prosić o pomoc, zniknął. Tkacz Snów Leiard, wciąż usiłując jakoś uporządkować coraz wyraźniejsze wspomnienia dawno zmarłego Mirara, ucieka w góry w towarzystwie Emerahl, być może ostatniej z Dzikich.Choc sama nie jest Tkaczem Snów, Emerahl dysponuje wielką mocą i pomaga Leiardowi w zrozumieniu tej niezwykłej plątaniny pamięci. To, co Odkrywają, zmieni jego życie na zawsze. A daleko na południu Pentadrianie liżą rany i próbują wybrać nowego przywódcę. Wydaje się, że pokój musi jeszcze zaczekać.



Jako że znałem już styl pisania autorki to na "Ostatnią z Dzikich" czekałem z niecierpliwością i ogromnymi wymaganiami na szczęście okazała się ona jeszcze lepsza od poprzednich książek pióra pani Canavan i spełnia wszystkie wymagania jakie współczesny czytelnik stawia powieści gdy zabiera się za jej czytanie...



Fabuła opowiada dalsze losy Aurayi, Leiarda/Mirara a także nowych postaci takich jak Reivan z Pentadrian oraz Imi z rodu Elai. W kolejnym tomie widzimy zupełnie nowy i niespodziewany obraz Pentadrian, którzy z narodu wojowniczego i barbarzyńskiego którego obraz mieliśmy w pierwszym tomie zmieniają się w zwykłych ludzi, nie różniących się niczym od Cyrklian. Wiele wątków zostaje wyjaśnionych lecz pojawiają się nowe takie jak, tajemnicze bóstwa Pentadrian łudząco podobne do bogów Białych a Auraya zaczyna wątpić w słuszność swoich decyzji. Akcja płynie bardzo wartko i obfituje w wiele zwrotów akcji, co sprawia że przy czytaniu nie sposób się nudzić...



Bohaterowie są jednym z największych atutów tej powieści ponieważ łudząco przypominają ludzi a ich cechy i charaktery są bardzo dobrze dobrane i zróżnicowane, przez co w książce ciężko znaleźć dwie takie same postacie, w bohaterów łatwo jest się wcielić oraz utożsamić się z nimi dzięki czemu chętnie przeżywamy ich przygody i chcemy by trwały jak najdłużej...



Język powieści jest bardzo łatwy, zrozumiały i przystępny dzięki czemu czytelnik może z radością oddać się lekturze, zamiast zastanawiać się nad znaczeniem poszczególnych słów dzięki czemu od książki nie można się praktycznie oderwać i pochłania się ją w zastraszającym tempie:)



Podsumowując czytanie takich książek jest bardzo niebezpieczne. Można zaniechać większości funkcji życiowych, odmawiać oderwania się od książki, zapomnieć o bożym świecie czy przypalić gotujący się obiad. Jeśli macie jakieś obiekcje co do zarywania nocy, czytania bez opamiętania, nie czytajcie tej książki. Powiadam wam, wciągnie was niesamowicie;)



Moja Ocena: 10/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Legion płomienia

Wydawałoby się, że o smokach-tych legendarnych jaszczurach nie da się napisać niczego nowego. Ziejące ogniem potwory, których największym przysmakiem...

zgłoś błąd zgłoś błąd