Ostatnia z dzikich

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Era pięciorga (tom 2)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,43 (3360 ocen i 131 opinii) Zobacz oceny
10
334
9
490
8
753
7
995
6
470
5
216
4
45
3
43
2
4
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last of the Wilds
data wydania
ISBN
9788392883722
liczba stron
650
język
polski

Choć Auraya była architektem zwycięstwa Białych, pierwsze spotkanie z wojną wypełniło jej sny koszmarami. Spaceruje w nich po polach krwi, a polegli wstają, by rzucić jej w twarz oskarżenie: Ty nas zabiłaś. Ty. Wydaje się, że Auraya nie zazna spokoju, dopóki nie odejdą te koszmary. Niestety jedyny człowiek, któremu ufa i którego mogłaby prosić o pomoc, zniknął. Tkacz snów Leiard, wciąż...

Choć Auraya była architektem zwycięstwa Białych, pierwsze spotkanie z wojną wypełniło jej sny koszmarami. Spaceruje w nich po polach krwi, a polegli wstają, by rzucić jej w twarz oskarżenie: Ty nas zabiłaś. Ty. Wydaje się, że Auraya nie zazna spokoju, dopóki nie odejdą te koszmary. Niestety jedyny człowiek, któremu ufa i którego mogłaby prosić o pomoc, zniknął.
Tkacz snów Leiard, wciąż usiłując jakoś uporządkować coraz wyraźniejsze wspomnienia dawno zmarłego Mirara, ucieka w góry w towarzystwie Emerahl, być może ostatniej z Dzikich. Choć sama nie jest tkaczem snów, Emerahl dysponuje wielką mocą i pomaga Leiardowi w zrozumieniu tej niezwykłej plątaniny pamięci. To, co odkryją, zmieni jego życie na zawsze. Daleko na południu Pentadrianie liżą rany i próbują wybrać nowego przywódcę. Wydaje się, że pokój musi jeszcze zaczekać.

 

źródło opisu: http://galeriaksiazki.pl/

źródło okładki: http://www.empik.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 68
booryss | 2013-03-01
Przeczytana: 01 marca 2013

Skłaniam się do opinii że warto przebrnąć przez pierwszą część, aby dać sie porwać Ostatniej z Dzikich :) Jeżeli pierwsza część była przewidywalna od początku do końca, oczywistym było że dojdzie do wojny, którą wygrają Biali. Była to zazwyczaj powieść Czarno Biała, tzn wyraźnie były zakreślone dobre i złe charaktery. Natomiast część druga jest zupełnie inna. Każdy wątek jest równie wciągajcy i ciekawy.
Kolejną rzeczą, którą mną wstrząsnęła było złapanie się na fakcie jak łatwo zostałem zmanipulowany, czytając część pierwszą przyznawałem słuszność poczynanią białych, nie interesowało mnie nawet jak wygląda ta sama historia od drugiej strony. Czytając Ostatnią z Dzikich czytelnik może zdecydować kto w tym sporz ma racje. Może nikt nie mieć racji, lecz poznajemy sytuację z obydwu stron i możemy widzieć że częśto nie wszytsko jest takim jak wygląda na pierwszy rzut oka. Ciesze sie ze Trudi Canavan poszła w tym kierunku i nie stworzyła Czarno białych postaci, odzielonych grubą kreską dobra i zła. Wszytsko sie przenika i nic nie jest pewne o czym możemy sie przekonać na samym końcu książki.
Cieszę się bardzo że nie zrezygnowałem z pierwszej częśći mimo że momentami ciągnęła sie niemiłosiernie.
Gorąco polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Macbeth

Czy czytaliście "Pigmaliona"? , zapewne - nie , ale na pewno znacie "My fair lady". Aria na strunie "G" Bacha , też w...

zgłoś błąd zgłoś błąd