Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sacred. Anielska Krew. Kroniki Ancarii 1

Tłumaczenie: Hanna Anteczek
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Kroniki Ancarii". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Fabryka Słów
4,33 (51 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
1
7
5
6
8
5
6
4
8
3
7
2
5
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sacred: Engelsblut (Die Chronik von Ancaria, Band 1)
data wydania
ISBN
978-83-7574-034-9
liczba stron
320
słowa kluczowe
fantastyka, wampirzyca, Sacred
język
polski
dodał
zbr

Na początku światem rządził chaos. Ciemne moce siały postrach plując ogniem i krwią. Do czasu gdy starzy bogowie wygnali je z Ancarii. Od tamtej pory hordy zła najeżdżają krainę próbując ją odzyskać. W Ancarii władanej przez króla Aarnuma I na niektórych terenach panuje dobrobyt, na innych bieda i mróz. Do tych ostatnich należy wioska Moorbrook - prześladowana przez bestię, której okrucieństwo...

Na początku światem rządził chaos. Ciemne moce siały postrach plując ogniem i krwią. Do czasu gdy starzy bogowie wygnali je z Ancarii. Od tamtej pory hordy zła najeżdżają krainę próbując ją odzyskać.
W Ancarii władanej przez króla Aarnuma I na niektórych terenach panuje dobrobyt, na innych bieda i mróz. Do tych ostatnich należy wioska Moorbrook - prześladowana przez bestię, której okrucieństwo zatrważa nawet najstarszych.
Ostatnią nadzieją przerażonych mieszkańców jest Zara - wampirzyca, której chęć czynienia dobra nieustannie toczy walkę z przejmującym głodem krwi.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 632
Anerlam | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane

Jestem osobą dość wyrozumiałą i często przymykam oko na małe błędy. Próbowałam. Naprawdę... Z całych sił próbowałam, ale nie da się. W całej książce podobał mi się tylko prolog. I bardzo żałuję, bo tylko jego przeczytałam po wygrzebaniu... tego czegoś z kosza z książkami na przecenie. Każda następna strona był coraz gorsza. Styl pisania, składnia, fabuła, świat, postacie... Wszystko na tak niskim poziomie, że chyba sama lepiej bym to napisała. Pierwszy raz mam ochotę powiedzieć, że jakaś książka jest gniotem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Metoda na wnuczkę

Chciałam przez chwilę o wszystkim zapomnieć i potrzebowałam książki,która oderwie moje myśli od codzienności. W ciemno sięgnęłam po Metodę na wnuczk...

zgłoś błąd zgłoś błąd