Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Obcy

Obcy

Autor:
Seria: Arcydzieła Literatury Światowej [Zielona Sowa]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Maria Zenowicz-Brandys
tytuł oryginału
L'Etranger
wydawnictwo
Zielona Sowa
data wydania
ISBN
8373893474
liczba stron
96
słowa kluczowe
Camus
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodał
Krzysiek
7.45 (1506 ocen i 68 opinii)

Opis książki

W jednym z ostatnich wywiadów Albert Camus wyznał: Streściłem "Obcego" jakiś czas temu, w zdaniu, które uznaję za paradoksalne: W naszym społeczeństwie każdy człowiek, który nie płacze na pogrzebie swojej matki, ryzykuje bycie skazanym na śmierć. Chciałem tylko powiedzieć, że bohater książki jest skazany, ponieważ nie bierze udziału w grze. W tym sensie jest obcym dla społeczeństwa, w kt...

W jednym z ostatnich wywiadów Albert Camus wyznał: Streściłem "Obcego" jakiś czas temu, w zdaniu, które uznaję za paradoksalne: W naszym społeczeństwie każdy człowiek, który nie płacze na pogrzebie swojej matki, ryzykuje bycie skazanym na śmierć. Chciałem tylko powiedzieć, że bohater książki jest skazany, ponieważ nie bierze udziału w grze. W tym sensie jest obcym dla społeczeństwa, w którym żyje, błądzi na marginesie, na obrzeżach życia prywatnego, samotniczego, zmysłowego. Dlatego czytelnicy skłaniają się do traktowania go jako bankruta. Marsault nie bierze udziału w grze. Odpowiedź jest prosta: odmawia kłamstwa.

 

źródło okładki: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2003

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 536
Klakier | 2013-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2013

Książka sporo lepsza od „Dżumy”- tym razem obyło się bez zbędnego wodolejstwa. Ale uznaję ją za bardzo dobrą nie z tych powodów co inni. Zachwyceni czytelnicy i sam autor dumają nad ciężkim losem człowieka, który jest inny, który nie chce postępować tak jak reszta społeczeństwa. Który niemal buntowniczo mówi „nie” gdy inni potakują. Który wreszcie „nie bierze udziału w kłamstwie”. Camus napisał: „w naszym społeczeństwie każdy człowiek, który nie płacze na pogrzebie swojej matki, ryzykuje bycie skazanym na śmierć”. W tym momencie stanę w opozycji do Noblisty i jego admiratorów: ja tego o czym oni piszą, w tej książce nie widziałem. To dla mnie książka opowiadająca o tym, co może się czaić w głowie socjopaty. Meursault właśnie socjopatą jest, osobnikiem upośledzonym psychicznie po części również. Nie widzę sensu w doszukiwaniu się mężnej, bohaterskiej postawy, heroizmu w płynięciu pod prąd norm społecznych w postępowaniu człowieka, który metodycznie wpakował pięć kulek w Araba, bo mu b...

książek: 1477
kryptonite | 2014-07-14
Przeczytana: 14 lipca 2014

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Według Alberta Camusa 'Obcy' to opowieść o człowieku, którzy nie 'gra' razem z innymi ludźmi w spektakl zwany 'życie'. O kimś, kto odrzucił jakąkolwiek wiarę w siłę wyższą i nie kieruje się w swoim postępowaniu żadnymi zasadami. Bo ten człowiek nie chce kłamać.
Według niektórych czytelników 'Obcy' to opowieść o socjopacie, który zasłużył sobie na karę.
A co JA sądzę? Dla mnie 'Obcy' jest historią człowieka, który doskonale wie, że życie jest wielkim ciągiem sytuacji, na których nie ma wpływu. Świadomy tego absurdu, nie potrafi okazać empatii i zaskoczenia. Wszystko przyjmuje jako coś 'oczywistego', nawet ciężkie przestępstwo. Może się to wydawać chore, ale na pewno takich 'obcych' jest bardzo dużo w naszym świecie.
W końcu Camus napisał książkę w miarę realną i z ciekawym tematem. Tym razem nie oburzałam się 'dziecinnością', ale byłam ciekawa tą monotonią i bezpłciowością bohatera. Coś w tym jest.

książek: 580
carac | 2012-04-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2002 rok

Być "obcym" to znaczy "nie brać udziału w kłamstwie"... Trafne i zastanawiające.

książek: 2693
Monika | 2012-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 23 sierpnia 2012

Dawno, dawno temu z wypiekami na twarzy przeczytałam "Dżumę" Alberta Camus. Po latach z wielkimi oczekiwaniami sięgnęłam po "Obcego".

Dawno żadna książka aż tak mnie nie rozczarowała. Nie mój klimat, nie moja wrażliwość, nie mój świat.

książek: 1585
VenusInFur | 2014-02-17
Przeczytana: 16 lutego 2014

Po przeczytaniu "Obcego" mój chłopak zapytał, czy książka mi się podobała. Gdy odpowiedziałam, że nic mi się w niej nie podobało popatrzył na mnie z z niedowierzaniem. Otóż nic mi się w niej nie podobało, bo nie ma w niej nic do podobania się. Książka jest wstrząsająca, szokująca i zatrważająca w swojej wymowie. Obojętność głównego bohatera wobec tragicznych wypadków, jakie w krótkim czasie go dotykają - śmierć matki, morderstwo, skazanie na ścięcie - i totalny nihilizm nawet w obliczu pewnej śmierci, czynią z Meursaulta ucieleśnienie zła. Sięgnięcie przez autora do tradycji egzystencjalizmu pozwala odczytać tę powieść jako manifest determinizmu, ateizmu i totalnego nihilizmu, gdzie odrzucający wszelkie systemy wartości bohater przyjmuje świat w jego okrucieństwie oraz bezkompromisowości. Jedna z najlepszych powieści XX-wiecznej literatury francuskiej.

książek: 290
Krzysiek | 2010-03-22
Przeczytana: 01 kwietnia 2009

Ta krótka książka zrobiła na mnie nieporównywalne do swojej objętości wrażenie. Opowiada o sprawach, które były nieraz poruszane w literaturze - wyobcowaniu w społeczeństwie, grze pozorów - jednak opowiada w inny, nowatorski sposób.

Bohater książkowy zazwyczaj cechuje się rozwiniętą emocjonalnością, podejmowaniem racjonalnych wyborów - czego przeciwieństwem jest bohater "obcego". "Obcy" jest osobą wyalienowaną ze społeczeństwa, bo nie prowadzi gry pozorów narzuconej mu przez utarte zwyczaje. Dlatego też nie stara się pokazywać na siłę emocji po utracie matki, nie kłamie by zdobyć poparcie, zrozumienie czy współczucie. Takie zachowanie okazuje się nieakceptowalne dla społeczeństwa. Bohater ponosi za nie najwyższą cenę. Choć bohater nie jest osobą, która budzi szczególną sympatię - to jednak społeczeństwo gra tutaj rolę czarnego charakteru.

Książka daje dużo do myślenia na temat tego jak żyjemy - ile spośród tego co robimy jest dyktowane naszą wolą, a ile przepisami narzuconymi przez...

książek: 618
Kanclerz | 2013-07-10
Na półkach: Przeczytane, 2013, Klasyki
Przeczytana: 10 lipca 2013

To nie jest zwykła opowieść. To nie jest opowieść w sensie śledzenia wydarzeń jako takich. "Obcy" jest wytknięciem czytelnikowi stereotypowego założenia funkcji świata. Wytknięcia i, w przerysowanej wersji wręcz, podkreślenia gruba kreską faktu, jak wielce potrafi nam stereotyp zafałszować obraz rzeczywisty.
Stanowi ona zapis drogi bohatera, który w pierwszej części zdaje się trochę nudzić nas beznamiętnością swego żywota, jednak w drugiej... w drugiej części patrzymy już, troszkę z boku, jak z powodu swej emocjonalnej inności jest wręcz kamienowany.

Gdy przebrnąć przez kilka nudnawych fragmentów części pierwszej, książka jest na swój sposób interesująca i poruszająca.
Nie chciałabym zdradzać zbyt wiele, ale... czy brak łez naprawdę jest zbrodnią?

książek: 472
chiara | 2013-01-10
Przeczytana: 10 stycznia 2013

Autor noblista dysponował wspaniałym warsztatem literackim, był intelektualistą i egzystencjalistą. Cóż z tego, kiedy, aby dowieść, że człowiek nie musi spełniać oczekiwań otoczenia, stworzył antypatycznego i apatycznego bohatera, który zabija, bo jest gorąco. Camus uważał, że bohater jest skazany, bo nie bierze udziału w grze, oddał matkę do przytułku i nie płakał na jej pogrzebie. Czy okazywanie uczuć jest grą? To raczej bohater wydaje się istotą pozbawioną uczuć wyższych, czyli naprawdę obcym.

książek: 292
Arek95 | 2014-02-20
Na półkach: 2014, Ebook'i, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lutego 2014

"Dzisiaj umarła mama. Albo wczoraj, nie wiem."

To proste stwierdzenie, tłumione przez wydarzenia w książce, jednak ciągle obecne w mojej głowie, było wyznacznikiem całego utworu.
Nastawiało czytelnika do współczucia i zrozumienia dla głównego bohatera, lub w jego opozycji. Osobiście byłem z nim, lecz czasami jego decyzje były tak proste, że nigdy nie zdawałem sobie sprawy z takich opcji. To znaczy, że jestem jednym z tych, którzy żyją w kłamstwie? Myślę, że tak. Trudno jest mi sądzić kogoś po tym, że nie okazywał żadnych uczuć. Ale czy to nie jest prawdziwe? Ile razy rezygnujemy z kompromisów lub pokładamy nadzieję w czysty strzał, zatajając to, że nie znamy odpowiedzi?

Lekturę polecam każdemu, bo mimo małej objętości treść jest polem do popisu naszego sumienia.

książek: 558
lajt | 2010-08-17

Społeczeństwo przywykło narzucać zachowania i oczekiwać zachowań zgodnie z wcześniejszymi umowami, ale co dzieje się kiedy na "tak" mówimy "nie"?
Bohater Camusa jest "inny" więc obcy wszystkiemu temu, czego wymaga od niego świat wyuczonych, pożądanych zasad. Nie potrafi się cieszyć, ani smucić - jest odmieńcem i wcale nie indywidualistą. Skąd sie biorą takie postawy?
Myślę, że wystarczy spojrzeć na czasy holocaustu, albo na zawiedzionych w miłości, to dwa skrajnie różne spojrzenia, ale zbliżone w zachowaniach, o czym na kartach niejednej książki możemy przeczytać.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd