Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przetrzymać tę miłość

Wydawnictwo: Świat Książki
6,13 (182 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
9
8
21
7
50
6
42
5
38
4
4
3
15
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Enduring love
data wydania
ISBN
83-247-0560-0
liczba stron
238
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Joe Rose, prowadzący spokojne życie, był świadkiem wypadku balonu. Podczas akcji ratunkowej poznaje Jeda Parryego i zachodzi między nimi coś, co u Parryego wyzwala obsesję tak potężną, że zaburza wyznawanym przez Rosea racjonalizmem naukowym...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (467)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1073
Krzysiek | 2014-09-18
Przeczytana: 18 września 2014

Książka nad którą nie będę się za dużo rozpisywał....
nie jest tego warta...
Autor z wysokiej półki, o ugruntowanej pozycji...
Pierwsza powieść jaką przeczytałem "Pokuta"...zrobiła na mnie ogromne wrażenie...byłem nią zachwycony...
Później przyszedł czas na średni "Amsterdam", a teraz bardzo słabą "Przetrzymać tę miłość"
A więc tendencja spadkowa...
Czy aby tylko "Pokuta" była jedynym jego dobrym dziełem...mam nadzieję, że nie...jeśli uda mi się trafić jeszcze na jakąś jego książkę, to znowu przeprowadzę eksperyment...aby ta tendencja wzrosła...
Nie można mieć zastrzeżeń do języka, który w każdej jego powieści jest plastyczny, lekki, swobodny, niewymuszony...
Ale historia mało ciekawa...nie zaciekawia, przynudza...skończyłem ją tylko dlatego, że nie lubię odkładać książek nieprzeczytanych...chciałem ją skończyć, by coś o niej napisać...a książkę należy oceniać tylko jako całość, nie inaczej...bo wówczas ta ocena nie jest dla mnie wiarygodna...
także, jeśli dowiaduje się z opinii,...

książek: 1391
isabelle142 | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2014

Panie McEwanie! Co z Panem jest nie tak? Sięgam po Pana książki z własnej, nieprzymuszonej woli. Podejmują one tematykę, którą jestem zainteresowana (m.in. zaburzenia psychiczne, przewijają się tam również gdzieś na marginesie wątki LGBT). A mimo to coś mi w nich nie leży.
"Przetrzymać tę miłość" to druga pozycja w dorobku tego pisarza, po którą miałam przyjemność (?) sięgnąć. Jej poprzednikiem był zbiór opowiadań "W pościeli", który trochę mnie rozczarował, jednak dostrzegłam w niej pewien potencjał, pewien przebłysk mistrzostwa artystycznego. Tutaj także go nie zabrakło. Niestety, został brutalnie przygnieciony przez zbędne dywagacje i retardacje. Pan McEwan ma okropną tendencję do odchodzenia od tematu. Cała historia owszem, była interesująca, jednak nie widzę sensu szczegółowego opisywania rozmowy, prowadzonej przy stoliku w pewnej restauracji, dotyczącej pewnej anegdoty powiązanej z życiem i twórczością Keatsa, bądź też szczegółowych poszukiwań materiałów do artykułu, nad...

książek: 1078
Agata_Adelajda | 2014-04-15
Na półkach: Przeczytane

Gdyby przeanalizować twórczość Iana McEwana, wyszłoby na to, że udaje mu się coraz lepiej pisać. Jego wcześniejszych (od Pokuty) powieści wprost nie znoszę, a późniejsze jeszcze przede mną.
Tym razem sięgnęłam po Przetrzymać tę miłość. Książka jest znana z ekranizacji z Danielem Craigiem, która była nie tak dawno temu emitowana w naszej telewizji (dwa razy mi uciekła). I oczywiście książka dochrapała się z tej okazji filmowej okładki.
Joe Rose jest świadkiem i mimowolnym uczestnikiem tragedii. Wypadek balonowy, niczym trzęsienie ziemi u Hitchcocka zwiastuje nawarstwianie problemów. I tu mam mieszane uczucia, bo nie tego się spodziewałam, a wątek pociągnięty przez McEwana trochę mnie irytuje. Autor skupił się na niezdrowej relacji innego uczestnika tragedii, Jeda Parry'ego, który cierpi na pięknie brzmiący syndrom de Clerambaulta. Parry prześladuje Jeda, któremu w ten sposób komplikuje życie i doprowadza do rozpadu rodziny Joego.
Sam Joe niezwykle przypomina bohatera...

książek: 131
Anna Farhana | 2012-06-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

McEwan jest od lat jednym z moich ukochanych autorów. Pisze rzeczowo i jakby z chłodnych dystansem, ale przez to tylko bardziej uderza dramatyzm i moc tego, co opisuje. "Przetrzymać tę miłość" zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Zachowania ludzi w obliczu tragedii, ułamki sekund, które decydują o tym, kim się jest i kim się staje. Cienka granica między pozorami i prawdą o drugim człowieku. I przede wszystkim o odpowiedzialności za innych: tej, na którą sami się decydujemy i tej, do której zostajemy zmuszeni.

Powieść jest naprawdę wielowymiarowa i wiem, że trzeba ja przeczytać jeszcze raz, potem kolejny i kolejny, żeby zobaczyć, co jeszcze kryje się w niej na temat ludzi i sprzecznych dążeń, które nimi targają.

książek: 1409
Komaga | 2013-01-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 stycznia 2013

Obyśmy nigdy nie znaleźli się w takiej sytuacji w jakiej znalazł się główny bohater! I bynajmniej nie myślę tutaj o uczestnictwie w wypadku, który rozpoczyna tę książkę... Zachwyciłam się stylem McEwana. Opisuje, opisuje i wydaje się, że nie ma końca pewnym jego przemyśleniom i ocenom. Ale najpiękniejsze to jest to, że to nie nuży i nie ciągnie się. A tak na marginesie. Jakie to życiowe, że wystarczy mała igiełka wbita przez obcego, żeby zainfekować nam duszę i wiarę w bliską nam osobę...

książek: 1235
MariannaJ | 2015-07-22
Przeczytana: 22 lipca 2015

Lubię Iana McEwana, jak dotąd mnie nie zawiódł. "Enduring Love" (czytałam wersję angielską) to trzymająca w napięciu od samego początku historia o stalkingu, ale także o poszukiwaniu i poznawianiu siebie. Pierwszy rozdział jest niesamowity i od razu wprowadza dość ciężką atmosferę - czuć, że coś niedobrego się święci. Autorowi udaje się utrzymać taki klimat przez całą powieść, od czasu do czasu spuszczając jednak trochę powietrza. Fragmenty zawierające na przykład naukowe rozważania narratora Joe Rose'a spowalniają akcję, dają chwilę odetchnąć, ale ja pędziłam przez nie, żeby jak najszybciej wrócić do głównego wątku.

Joe jest bardzo ludzki, świadomy swoich słabości, ale czasem także nieco zaskoczony, a nawet przerażony własnym zachowaniem i myślami. Jako naukowiec operuje głównie faktami, liczbami, statystykami, a konfrontacja z ogarniętym religijną (i miłosną) obsesją Jedem wyzwala w nim pokłady nowych uczuć, które nie mieszczą się w jego światopoglądzie. McEwan jak zwykle...

książek: 1029
figlarna24 | 2012-10-12
Na półkach: Rok 2012, Przeczytane
Przeczytana: 12 października 2012

Ian McEvan urodził się w 1948 roku w Wielkiej Brytanii. Jest autorem zbioru opowiadań "Pierwsza miłość, ostatnie posługi" oraz wielu powieści, m.in.: "Betonowy ogród", "Ukojenie", "Dziecko w czasie", "Niewinni", "Amsterdam", "Sobota" oraz "Przetrzymać tę miłość".
Ta ostatnia została przeniesiona na kinowy ekran, gdzie występują: Daniel Craig, Rhys Ifans, Sanantha Morton.

Pisarz na podwaliny książki "Przytrzymać tę miłość" wybrał bardzo ciekawy temat schorzenia medycznego-obsesje homoerotyczną z akcentami religijnymi.

Akcja zaczyna się w momencie, gdy jeden z głównych bohaterów Joe Rose odbiera swoją żonę z lotniska i zabiera ją na romantyczny piknik w parku, gdzie za parę chwil rozegra się dramatyczna walka o życie. W pewnym momencie Clarrisa i Joe są świadkami, jak pilot balonu stara się przymocować kotwicę do podłoża. Tą czynność uniemożliwia mu silny wiatr. Sytuacja jest o tyle niebezpieczna, że wewnątrz balonu znajduje się dziesięcioletni chłopiec. Joe podobnie jak czterek...

książek: 364
Małgorzata48 | 2012-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Dramatyczny dwuminutowy epizod z zerwanym balonem (który doprowadza do śmierci 10-letniego chłopca)obserwowany przez pięć osób, które usiłowały pomóc, zmienia losy tychh ludzi. Doprowadza ich do choroby, patologii, neurotycznych snów, do depresji. Analiza psychologiczna jest bardzo szczegółowa, moim zdaniem ZBYT SZCZEGÓŁÓWA.Z tego powodu książka jest nużąca, męcząca.

książek: 510
Agata Musiał | 2015-04-13
Na półkach: 2014, Przeczytane

Kolejne spotkanie z prozą angielskiego pisarza.
Mniej poruszająca i mniej zrozumiała niż "Pokuta", ale o równie ogromnym ładunku emocjonalnym.

książek: 339
pitahaya | 2010-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2010

Lubię prozę McEwana za język, za pomysł, za umiejętność zaskoczenia czy nawet zbulwersowania czytelnika. W tej książce pochwalić można zarówno język jak i pomysł jednak ostatecznie jestem na nie...znudziła mnie, miała dobre momenty, jest w zasadzie ciekawa, ale zawiodłam się. Spodziewałam się czegoś lepszego, a może po prostu innego.

zobacz kolejne z 457 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd