Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga

Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,84 (504 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
70
9
121
8
121
7
106
6
49
5
21
4
7
3
8
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308044230
liczba stron
268
słowa kluczowe
nagroda Pulitzera, ojciec, syn,
język
polski
dodała
Aneta

Inne wydania

Ostatnie chwile naszej planety. Ostatni ludzie - krwiożercze bestie. Ostatnie ślady naszej cywilizacji - puszka coca-coli i strzępy starych gazet. Piekło apokalipsy spełnionej w uhonorowanej Nagrodą Pulitzera powieści Cormaca McCarthy'ego. Tę książkę czyta się ze ściśniętym gardłem i pełnym przerażenia zachwytem... W przyszłości, która może zdarzyć się jutro lub za tysiąc lat, nastąpił...

Ostatnie chwile naszej planety. Ostatni ludzie - krwiożercze bestie. Ostatnie ślady naszej cywilizacji - puszka coca-coli i strzępy starych gazet. Piekło apokalipsy spełnionej w uhonorowanej Nagrodą Pulitzera powieści Cormaca McCarthy'ego. Tę książkę czyta się ze ściśniętym gardłem i pełnym przerażenia zachwytem...

W przyszłości, która może zdarzyć się jutro lub za tysiąc lat, nastąpił straszliwy kataklizm, który zniszczył naszą cywilizację i większość życia na Ziemi. Wszędzie zgliszcza i ciemność. Kamienie pękają od mrozu. Ani jednego ptaka, ani jednego zwierzęcia, gdzieniegdzie tylko bandy zdziczałych kanibali. Na tle martwego pejzażu dwie ruchome figurki - to ojciec i syn przemierzają zniszczoną planetę. Przed nimi pełna niebezpieczeństw droga w nieznane, wokół nich - świat umarłej nadziei, rozpaczy, strachu, a w nich - wciąż tląca się miłość...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 521
atti | 2011-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2011

Jak to Dukaj napisał na tylnej części okładki: "chirurgiczna proza". I nie myli się ani o jotę - McCarthy pokazuje tutaj niezwykle oszczędny styl, chociaż całe szczęście książka nie traci przy tym ani trochę na barwności (o ile można mówić o barwach w apokaliptycznym świecie, gdzie wszędzie wala się popiół, a morze nie ma już niebieskiej barwy).
Pomimo anonimowości bohaterów - zarówno w kwestii imion, jak i cech fizycznych - możemy ich sobie wyobrazić, kroczących przez drogi stanowe i pokonujących niezliczone kilometry. Mam natomiast lekki niedosyt jeżeli chodzi o oprawę sytuacyjną książki. O ile ta oszczędność w przypadku postaci była dobrze przemyślana (już nie będę się tutaj rozpisywać o wszystkich możliwych interpretacjach tego zabiegu: samotności jednostki; próby sformułowania pojęcia ludzkości; anonimowości człowieka w świecie przyrody et cetera), o tyle niejasne są wydarzenia, które doprowadziły świat do upadku - a szkoda, bo lubię czytać różnego rodzaju hipotezy pisarzy o możliwościach "końca świata".

Jeżeli jeszcze miałabym się do czegoś przyczepić, to do tłumacza. Mianowicie Robert Sudół popełnił dla mnie niewybaczalny błąd nie przekładając jednego angielskiego słowa i zostawiając je praktycznie w swoim oryginalnym brzmieniu. Być może niektórym czytelnikom również rzuciło się w oczy bardzo oryginalne wyrażenie: "enwakuumowanie", które przyprawia mnie o zgrzytanie zębów. Zapewne ciężko jest oddać niektóre angielskie słowa z branży technicznej, ale dotychczas sądziłam, że takie jest właśnie zadanie tłumacza...
Całą resztę śmiało mogę polecić. I wkrótce na pewno zamówię kolejną książkę McCarthy'ego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grillbar Galaktyka

Poddałam się po 1/3. Nie mogę odmówić autorce wyobraźni ani kwiecistego języka. A daru słowotwórstwa wręcz zazdroszczę. Niestety książka powinna mieć...

zgłoś błąd zgłoś błąd