Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaklinacz koni

Tłumaczenie: Paweł Witkowski
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,05 (3511 ocen i 261 opinii) Zobacz oceny
10
252
9
409
8
579
7
1 197
6
525
5
376
4
59
3
81
2
15
1
18
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Horse whisperer
data wydania
ISBN
9788375062595
liczba stron
352
słowa kluczowe
zaklinacz koni
język
polski
dodała
Aneta

Inne wydania

Dziewczynka i jej koń nieoczekiwanie dostają się pod koła wielkiej ciężarówki. Nie ma ofiar śmiertelnych, ale wypadek wywiera destrukcyjny wpływ zarówno na życie dziewczynki, jak i jej konia. Matka poszkodowanej nie zgadza się na uśpienie straszliwie poranionego konia, czując, że wówczas w jej córce również coś umrze. Przejeżdża pół Ameryki w poszukiwaniu zaklinacza - człowieka, który potrafi...

Dziewczynka i jej koń nieoczekiwanie dostają się pod koła wielkiej ciężarówki. Nie ma ofiar śmiertelnych, ale wypadek wywiera destrukcyjny wpływ zarówno na życie dziewczynki, jak i jej konia. Matka poszkodowanej nie zgadza się na uśpienie straszliwie poranionego konia, czując, że wówczas w jej córce również coś umrze. Przejeżdża pół Ameryki w poszukiwaniu zaklinacza - człowieka, który potrafi oddziaływać na psychikę koni... Prawa do ekranizacji książki zostały sprzedane Hollywood Pictures i Robertowi Redfordowi za rekordową sumę trzech milionów dolarów, a prawa do tłumaczenia wielu krajom na całym świecie.

 

źródło opisu: http://www.sklep.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 325
Anna | 2015-02-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2015

Książka z rodzaju tych poruszających, pobudzających do refleksji, do zastanowienia się nad głębią i rozmaitością ludzkich uczuć.
Warto przeczytać, zwłaszcza że w naszych czasach ludzie coraz bardziej oddalają się od siebie, dzieci izolują się od rodziców w internetowej przestrzeni, rodzice coraz bardziej gonieni przez pracę, ciągły bieg świata nie znajdują czasu aby się do nich zbliżyć, porozmawiać, poznać. Goniąca za karierą Annie, matka Grace również utraciła dobry kontakt z córką, a wypadek był chyba impulsem, uderzającym jej do głowy, uświadamiającym, że czegoś jej brakuje, coś traci i musi coś zrobić. Nie do końca wie, czego poszukuje, na czym jej zależy, ale jej punktem odniesienia, dzięki któremu w głębi duszy czuje, że stan ducha Grace po wypadku się poprawi, jest ogromnie skrzywdzony, oszalały po wypadku koń Grace- Pielgrzym. Dlatego zabiera córkę na - w gruncie rzeczy szaleńczą, trochę mało rozsądną- wyprawę. Stawia wszystko na jedną kartę, i jedzie, jedzie do Montany na spotkanie z zaklinaczem koni. Okazuje się, ze zostają tam na dłużej, stają się na pewien czas częścią życia rodziny farmerów.
Po burzliwych, trudnych relacjach między córką i matką w końcu rodzi się porozumienie, zaufanie i uczucie.
W lekturze tej człowiek styka się z naturą, ze spokojem, z wolnym biegiem rzeczy, z powolnym procesem uzdrawiania oszalałego po wypadku konia i dojrzewania miłości...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Eleonora i Park

Rainbow Rowell urzeka mnie sposobem w jaki kreuje wewnętrzny świat bohaterów. Chociaż nie utożsamiam się z żadnym z nich to jednak dzięki odpowiednio...

zgłoś błąd zgłoś błąd