Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga Cienia

Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Cykl: Nocny Anioł (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,71 (3207 ocen i 253 opinie) Zobacz oceny
10
403
9
629
8
830
7
770
6
325
5
145
4
52
3
37
2
11
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Way of Shadows
data wydania
ISBN
9788374801508
liczba stron
576
język
polski
dodała
nataliaaa1987

Dla Durzo Blinta zabijanie to sztuka, a w tym mieście on jest największym artystą. Dla Merkuriusza przetrwanie nie jest rzeczą pewną. Nie ma żadnej gwarancji przeżycia. Jako szczur z ulicy wychował się w slumsach i nauczył się szybko oceniać ludzi. I podejmować ryzyko. Na przykład zgłaszając się na ucznia do Durzo Blinta. Jednak żeby zostać przyjętym do terminu, Merkuriusz musi odrzucić swoje...

Dla Durzo Blinta zabijanie to sztuka, a w tym mieście on jest największym artystą. Dla Merkuriusza przetrwanie nie jest rzeczą pewną. Nie ma żadnej gwarancji przeżycia. Jako szczur z ulicy wychował się w slumsach i nauczył się szybko oceniać ludzi. I podejmować ryzyko. Na przykład zgłaszając się na ucznia do Durzo Blinta. Jednak żeby zostać przyjętym do terminu, Merkuriusz musi odrzucić swoje dawne życie i przyjąć nową tożsamość. Jako Kylar Stern musi nauczyć się poruszać w świecie zabójców - w świecie niebezpiecznych polityków i dziwnej magii. I musi rozwijać talent do zabijania.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1445
patusia_dorota | 2012-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 14 października 2012

Wkrocz na Drogę Cienia...
Od dawna szukałam dobrej książki fantastycznej, uwielbiam ten gatunek i często po niego sięgam. Jednak nie zawsze trafiam na takie, które mnie czymś oczarują, które są niezwykłe, nie przez istoty nadprzyrodzone, lecz inne dzięki bohaterom, świetnie wykreowanej akcji i temacie. Ta książka to ma!
"Droga Cienia" to powieść Brent'a Weeks'a- autora książek fantasy. Książka o której piszę jest częścią Trylogii Nocnego Anioła, pisarz rozpoczął też pracę nad trylogią Powiernika Światła.

Jednak czy dobrze zrobiłam, że po nią sięgnęłam? Zaraz się dowiesz.
Markiusz żyję w slamsach, każdego dnia walczy o pieniądze na chleb, często wślizgiwał się w obłocone klepiska tawern i zbierał pieniądze, które wypadły klientom. Jednak tego dnia było inaczej. Podsłuchał rozmowę obu mężczyzn, wiedział już, że stoi nad nim najniebezpieczniejszy zabójca. Chciał się jak najszybciej oddalić, zebrał juz tyle miedziaków, ile potrzebował, jednak drogę zagrodził mu miecz. Po chwili usłyszał ostrzeżenie mężczyzny: "Nigdy nikomu o tym nie mów. Zrozumiano? Robiłem gorsze rzeczy niż zabijanie dzieci." Każdy pewnie by się przestraszył, lecz nie Merkiusz od tej chwili zapragnął być taki jak Durzo Blint. Merkiusz postanawia zostać uczniem Durzo, by to osiągnąć mus zmienić tożsamość, porzucić dawne życie, musi nauczyć się, że "Zabójca doskonały nie ma przyjaciół-tylko cele."

"Dla Durzo Blinta zabijanie to sztuka, a w tym mieście on jest największym artystą"
Moim ulubionym bohaterem został Durzo. Zaintrygował mnie swoją ideologią, tym zimnym nastawieniem do życia, brakiem uczuć. Zastanawiałam się, jak można sie na wszystko wyłączyć, jak udawać, że nie kochamy nikogo, jak żyć w samotności? Tyle pytań, był zadziwiającą postacią, pierwszy raz czytałam o kimś takim, dlatego tak mnie zaciekawił. Opisać go można wieloma rzeczownikami, najlepiej jednak pasują do niego obojętność, niebezpieczeństwo i niewyobrażalna siła.
Dla własnej pracy poświęcił wszystko, jednak czy był szczęśliwy, czy to tylko gra pozorów? Zobojętnienie na uczucia, na świat wokół, nikt nie mógłby tak żyć. To blizcy dają nam radość, miłość i ciepło. Gdy ich brak czujemy pustkę. A jak musiał czuć się Durzo?

Markiusz chciał uczyć się u Durzo, chciał zostać jenym z najlepszych zabójców w kraju. Miał do tego duże predyspozycję. Jednak zapominał o jednej zasadzie, by wyzbyć sie uczyć. Od młodości bardzo lubił Laleczkę, dziewczynkę, która razem z nim mieszkała w slamsach. Pierwszym człowiekiem, którego zabił był Szczur, ten który, okaleczył jego przyjaciółkę. Zadbał, by żyło jej się lepiej, wysyłaj pieniądze cały czas obserwował. Lecz rozłąka była dla niego męką.

Co jest dla mnie minusem książki?
Nie podobał mi się wątek polityczny, nie rozumiałam go, za dużo nazwisk, trudno mi było sie połapać w akcji. Często zastanawiałam się o kogo chodzi, bo bohaterów, baronów, czy szlachciców jest sporo, a nie pełnili oni znaczącej funkcji. Ja się trochę gubiłam.
Jednak więcej ich raczej nie znajdę, akcja rozwijała się w przyzwoitym tempie, czasem dziwiłam się, że mijają lata pomiędzy rozdziałami, ale ciekawie sie to czytało. W powieści poznajemy życie Merkiusza od młodości do dorosłości, możemy poznawać jego charakter, to czego się nauczył i jakim stał się człowiekiem. Taki wgląd w życie bohaterów jest ciekawy, bo często akcja książek rozgrywa się bardzo szybko, czasem nawet kilku dni. To miłą odmiana.

Na chwilę uwagi zasługuję też okładka. Według mnie wprowadza w klimat książki, świetnie wygląda też postać na niej przedstawiona. Fioletowe "wstęgi" wyglądają ciekawie. Okładki tej części w innych krajach też wyglądają obiecująco.

Książka wywołała u mnie dobre uczucia. Ukazała ciężkie życie na ulicy, potęgę uczyć, świat intryg i zabójstw, ten świat mnie wciągnął, jeszcze do niego wrócę.
Gdy rozpoczniesz Drogę Cienie nie ma odwrotu...

recenzje umieszczam też na moim blogu:
http://ksiazkowyswiatpatrycji.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cuda i cudeńka

Klimat trochę jak z "Czekolady", tajemnica w tle bardziej w stylu "Cukierni pod Amorem", a miejsce akcji... moje rodzinne strony...

zgłoś błąd zgłoś błąd