Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W bagnie

Tłumaczenie: Jacek Godek
Cykl: Erlendur Sveinsson (tom 3) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,72 (655 ocen i 89 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
35
8
94
7
239
6
171
5
66
4
12
3
16
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mýrin
data wydania
ISBN
9788374145961
liczba stron
304
język
polski
dodał
animi

Inne wydania

2001 rok, Reykjavik – ciemna jesień, niepogoda, krótkie dni. Wszystko zaczyna się od morderstwa. Ciało niejakiego Holberga znaleziono w jego mieszkaniu w suterenie. Miał około siedemdziesięciu lat i żył samotnie. Zginął uderzony w głowę ciężką szklaną popielniczką. Czy to kolejna typowa islandzka zbrodnia – prymitywna i bezcelowa? Można by sądzić, że Holberg jest przypadkową ofiarą, gdyby nie...

2001 rok, Reykjavik – ciemna jesień, niepogoda, krótkie dni. Wszystko zaczyna się od morderstwa. Ciało niejakiego Holberga znaleziono w jego mieszkaniu w suterenie. Miał około siedemdziesięciu lat i żył samotnie. Zginął uderzony w głowę ciężką szklaną popielniczką. Czy to kolejna typowa islandzka zbrodnia – prymitywna i bezcelowa? Można by sądzić, że Holberg jest przypadkową ofiarą, gdyby nie zagadkowe zdanie, zapisane na kartce i pozostawione przez mordercę. Erlendur Sveinsson, niemłody, doświadczony policjant z Reykjaviku, musi poznać przeszłość ofiary i razem ze współpracownikami rozpoczyna żmudne śledztwo. Odkopuje bolesne historie sprzed czterdziestu lat i w nich szuka wyjaśnienia zbrodni. Skąd wzięła się czarno-biała fotografia dziecięcego grobu, znaleziona w biurku Holberga? Czy ze sprawą mają związek badania genetyczne prowadzone na Islandii? Co się stało ze znajomym ofiary, który zaginął bez wieści przed laty? Borykając się z uzależnioną od narkotyków córką, która spodziewa się dziecka, i mający problemy zdrowotne, Erlendur prowadzi nas przez ponurą islandzką rzeczywistość.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2009

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 477
Aleksandra Ugorowska | 2015-09-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2015

W związku z wyzwaniem http://rudymspojrzeniemnaswiat.blogspot.com/2014/11/czytamy-literature-skandynawska-i.html wypożyczyłam tym razem coś z klimatów islandzkich. Literatura tego kraju jest mi zupełnie obca, więc mogłam opierać się tylko na opisie książki zamieszczonym na okładce.

Z opisu tego wynikało, że Arnaldur Indridason jest nazywany islandzkim Mankellem.

Zazwyczaj takie porównania są chybione. W tym przypadku też jest to trochę zawyżona ocena. Powiedziałabym raczej, że być może Arnaldur inspiruje się książkami szwedzkiego pisarza.


Komisarz policji Erlendur Sveinsson jest doświadczonym policjantem, ma około pięćdziesięciu lat, sporą nadwagę i nie dba o swoje zdrowie. Jest samotny. Rozwiedziony, ma dwójkę dzieci, syna i córkę. On jest alkoholikiem, ona narkomanką.


Intrygujące zagadki kryminalne przeplatają się z wątkami dotyczącymi życia prywatnego komisarza, czasem jego znajomych i rodziny.

" Kryminalna " część jest świetna, część " prywatna " bywa nużąca.


Przeczytałam dwie pierwsze części cyklu " W bagnie " i " Grobowa cisza ". Sięgnę po następne, bo dobrze się czyta choć czasami troszkę zgrzyta .


zapraszam do pozostałych recenzji i nie tylko pod adres:
http://marynistka.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piosenki pikinierów

Przed otwarciem tomiku „Piosenki pikinierów” Joanny Lech należy pochylić się nad tytułem. Słowo „piosenki” przywodzi nam na myśl lekki, rozrywkowy utw...

zgłoś błąd zgłoś błąd