Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Nocnik

Nocnik

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Krytyka Polityczna
data wydania
ISBN
978-83-61006-81-7
liczba stron
642
język
polski
typ
papier
dodał
caramel
2,53 (32 ocen i 13 opinii)

Opis książki

Dziennik pisany nocą. Rozmyślania nad życiem codziennym - nie tylko własnym, interesujące i często kontrowersyjne sądy, wrażenia na temat lektur, filmów, związków miłosnych.

 

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1469
lapsus | 2011-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2011

Ten "nocnik" zbyt pojemny jak na moje możliwości Niby nie ma nic przyjemniejszego niż grzebanie w cudzym guanie, ale jakoś szybko mi się znudziło. Po prostu zadałem sobie pytanie, na cholerę tracić czas na czyjeś smrodliwe wynurzenia i nie znalazłem odpowiedzi. Odniosłem więc książkę na półkę, z której ją wziąłem. Według mnie to strata czasu. Po tych kilkudziesięciu stronach, które przeczytałem, zdaje mi się, że zamęczanie czytelnika swoimi fekaliami to szczyt egocentryzmu.

książek: 488
bewelka86 | 2013-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2013

Po kilku miesiącach wreszcie zmęczyłam tę książkę. Postawiłam sobie trudne zadanie doczytania jej do końca - jako że większość opinii opierała się na lekturze pierwszych kilkudziesięciu stron (a niekiedy nawet mniej).

Czytałam po kawałku - dopóki jeszcze rozumiałam sens zapisanych słów - potem przerwa. Językowo nie jest to najłatwiejsza książka. Żuławski niewątpliwie ma bogaty zasób słownictwa, ale nie mogłam przywyknąć do jego urywanych zdań, często będących skrótami myślowymi. No i jeszcze wulgaryzmy - bardzo dużo przekleństw - nie tylko we fragmentach dotyczących niejakiej (a tak naprawdę wiadomo jakiej) Esterki.
Chyba to właśnie przez te jego opinie o byłej kochance książka zyskała miano kontrowersyjnej i wycofano ją ze sprzedaży - a skandal jest najlepszą reklamą i nie dziwią kolejki w bibliotekach, aby dostać tę książkę.

Żuławski postanowił napisać odwrotność dziennika, czyli "Nocnik". Tytuł jest mocno powiązany z treścią, bo dużo tam g.... - za przeproszeniem. Reżyser...

książek: 1188
Ewelina | 2010-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2010

Krowa, która dużo muczy, mało mleka daje. Podobnie jest z tą książką. Nagłośniona tak, że bardziej już chyba nie mogła. Pełno wokół niej skandali i wrzawy a sama w sobie niestety słabiutka. OK, bezdyskusyjnie widać, że autor jest oczytany i inteligentny, ale nic więcej. Poznajemy jego subiektywny punkt widzenia na niemal nikogo już nie obchodzące sprawy. Istotnie jego zapiski i dni wpadają do tytułowego nocnika... .

książek: 16
WKC_KLUCZ | 2012-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2012

,,NOCNIK”, Andrzej Żuławski, wydawnictwo IGNINS

Po przeczytaniu książki Andrzeja Żuławskiego pt. ,,Nocnik” mam wrażenie, że jedynym dziełem literackim godnym uwagi jest ,,Wojna i pokój”. I oczywiście twórczość własna autora niniejszej książki. I to raczej w odwrotnej kolejności. A papież stracił monopol na nieomylność. Tylko indolencja, głupota i zawiść innych nie pozwalają na zauważenie ,,wielkości i błyskotliwości” autora. Bogaty materiał na kilka prac doktorskich z kilku dziedzin psychiatrii. Bardziej adekwatny tytuł, który oddawałby skromne mniemanie autora o sobie, powinien brzmieć: ,,JA, Bóg, i .........”. Ale że Bogiem prawdopodobnie poradziłby sobie w kilku zdaniach, więc pozostaje ,,JA”.

BRYŁKA

książek: 47
kaskij | 2011-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2011

syf faceta który jest chodzącym syfem

książek: 338
Martyna | 2014-04-01
Na półkach: Przeczytane

Jestem z siebie dumna - udało mi się przeczytać tę...No właśnie - co?

Trudno skonstruować mi jakąkolwiek opinię. Jestem zmęczona, zrezygnowana. przyznaję - dawno nie trafiłam na tak fatalną pozycję. Mogę ją polecić tylko tym, których interesuje postać Esterki. Oczywiście, muszą nastawić się na żmudne wyszukiwanie wśród bełkotu, bo książki jako całość nie da się skończyć.

książek: 653
Moni | 2013-12-25
Na półkach: Teraz czytam, Posiadam

Wreszcie udalo mi sie zdobyc ta pozycje w jakiejs sensownej cenie. Tomisko dosc opasle, ale juz po przerzuceniu paru random kartek zapowiada sie i niezle, i skandalizujaco.

książek: 167
bookpositive | 2013-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2013

Znalazłam na półce w bibliotece, tytuł znany mi głównie z pudelka wzięłam z ciekawości. Ciekawość zniknęła po 30 stronach książki, po kolejnych 30 zniknęła cała chęć zapoznania się z "dziełem" przebrnęłam jeszcze 30 w razie jakby jednak miała się rozkręcić. Nie rozkręciła. Zero akcji, zero bohatera, zero przekazu, kompletne zero. Jedna z trzech książek której nie doczytałam do końca. Jedyna przy której nie dotarłam do połowy.

książek: 236
stokrotka85 | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane

Rumienię się ze wstydu, że kiedyś ten człowiek mi się podobał, jako mężczyzna (kilkadziesiąt lat temu był wyjątkowo przystojny) i erudyta (potrafi być elokwentny). Okazało się, że reprezentuje sobą i swoim dziełem to samo co zawartość tytułowego naczynia.

książek: 37
Julita | 2013-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Klapa. Mam wrażenie, że jest pisana na siłę. Uwagę na siebie Żuławski oczywiście zwrócił, jednak książka jest o niczym.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Aleksander Kamiński
    112. rocznica
    urodzin
    A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei. Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec.
  • Anna Onichimowska
    63. rocznica
    urodzin
    Boli mnie głowa, ręce i nogi. Mięśnie, kości, paznokcie, włosy, zęby i serce. A najbardziej dusza.
  • Andriej Diakow
    37. rocznica
    urodzin
    Jeśli coś postanowiłeś, zrób pierwszy krok. I nie bój się zrobić następnego. Bój się bezczynności. Wyznacz sobie cel i wyrzuć z głowy całą resztę.
  • Sidonie-Gabrielle Colette
    142. rocznica
    urodzin
    Trudno zadowolić jednocześnie wszystkich i samą siebie. Wolę zacząć od siebie...
  • Arnaldur Indriðason
    54. rocznica
    urodzin
    Znam to uczucie. Znudzenie samym sobą. Tym potworem, jakim się jest i którego człowiek nie jest w stanie się pozbyć. Na jakiś czas to się udaje, ale ten potwór zawsze wraca i zaczyna się ta sama stara pieśń.
  • David Lodge
    80. rocznica
    urodzin
    Wystarczy, żebyś wyznaczył sobie granicę wytrzymałości, a już po tobie.
  • Peter Pezzelli
    56. rocznica
    urodzin
    Dzięki uczeniu się nowych rzeczy człowiek ma ochotę wstać rano z łóżka.
  • Ismail Kadare
    79. rocznica
    urodzin
    Bóg nie daje całego szczęścia naraz.
  • Sakyō Komatsu
    84. rocznica
    urodzin
  • Grzegorz W. Kołodko
    66. rocznica
    urodzin
    Oczywiste jest, że najlepszym antidotum na głupotę i arogancję jest mądrość i wiedza. Dlatego też wypada walczyć. Słowem. Czyli bardzo dużo czytać i słuchać innych, trochę pisać i mówić do tych, którzy chcą słuchać. Trzeba rozmawiać. Najwięcej zaś- myśleć.
  • Fiodor Dostojewski
    134. rocznica
    śmierci
    Zełgać po swojemu – to nieomal lepsze niż powtórzyć prawdę za kim innym. W pierwszym wypadku jest się człowiekiem, w drugim tylko papugą.
  • Astrid Lindgren
    13. rocznica
    śmierci
    ... nie wychodząc stąd, raczej trudno będzie wam znów tu przyjść.
  • Josif Brodski
    19. rocznica
    śmierci
    Generalnie, zasada odnośnie wszystkiego co nieprzyjemne jest taka, że im szybciej człowiek sięgnie dna, tym szybciej wypłynie na powierzchnię.
  • Dino Buzzati
    43. rocznica
    śmierci
    Marnotrawić noce, nie kładąc się spać, nie bać się, że za późno, czekać na wschód słońca, smakować nieskończoność czasu, jaki się ma przed sobą, i nie martwić się

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd