Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kiedyś byłam księżną

Wydawnictwo: Świat Książki
7,08 (419 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
34
9
49
8
66
7
131
6
86
5
30
4
9
3
12
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Ewa T. Szyler
tytuł oryginału
Once I was a princess
data wydania
ISBN
978-83-247-0803-1
liczba stron
384
słowa kluczowe
islam, miłość,
język
polski
dodała
malinowy_rum

Wstrząsająca, autobiograficzna historia Australijki, która wyszła za malajskiego księcia i wyjechała z nim do jego kraju. Obiecany raj okazuje się koszmarem: zdradzana i lekceważona Jacqueline wraz z dwojgiem dzieci ucieka do ojczyzny. Szczęśliwy spokój nie trwa jednak długo. Mąż podstępem wykrada dzieci i wywozi nie wiadomo gdzie... Ku przestrodze wszystkich matek i kobiet, które decydują się...

Wstrząsająca, autobiograficzna historia Australijki, która wyszła za malajskiego księcia i wyjechała z nim do jego kraju. Obiecany raj okazuje się koszmarem: zdradzana i lekceważona Jacqueline wraz z dwojgiem dzieci ucieka do ojczyzny. Szczęśliwy spokój nie trwa jednak długo. Mąż podstępem wykrada dzieci i wywozi nie wiadomo gdzie... Ku przestrodze wszystkich matek i kobiet, które decydują się na małżeństwo z przedstawicielem innej kultury

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Egzekucja w dobrej wierze
  • Skucha
  • Halo człowiek. Rozmowy o tym, co ważne
  • Każdy został człowiekiem
  • Alicja w krainie czasów
  • Wieża
  • Samotna gwiazda
  • Ponad wszystko
  • Rzeka złodziei
  • Amelia i Kuba. Stuoki Potwór
  • Uroki
  • Grzech nasz codzienny
  • Cień eunucha
  • Zadziwiająca historia samotnego listonosza
  • Projekt: Prawda
  • Szkielet białego słonia
Egzekucja w dobrej wierze
Aleksandra Marinina

8 (1 ocen i opinii)
Skucha
Jacek Hugo-Bader

6,69 (26 ocen i opinii)
Halo człowiek. Rozmowy o tym, co ważne
Konrad Kruczkowski

7 (4 ocen i opinii)
Każdy został człowiekiem
Piotr Nesterowicz

7,5 (2 ocen i opinii)
Alicja w krainie czasów
Ałbena Grabowska

7,93 (14 ocen i opinii)
Wieża
Robert J. Szmidt

8,25 (4 ocen i opinii)
Samotna gwiazda
Paullina Simons

7,57 (7 ocen i opinii)
Ponad wszystko
Nicola Yoon

7,74 (23 ocen i opinii)
Rzeka złodziei
Michael Crummey

7,69 (13 ocen i opinii)
Amelia i Kuba. Stuoki Potwór
Rafał Kosik

7,6 (5 ocen i opinii)
Uroki
Kathryn Harrison

6,3 (10 ocen i opinii)
Grzech nasz codzienny
Dominik Dán

7,14 (7 ocen i opinii)
Cień eunucha
Jaume Cabré

5 (4 ocen i opinii)
Zadziwiająca historia samotnego listonosza
Denis Thériault

7,5 (4 ocen i opinii)
Projekt: Prawda
Mariusz Szczygieł

7,6 (20 ocen i opinii)
Szkielet białego słonia
Iza Klementowska

6,6 (5 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (932)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2278
gwiazdka | 2014-05-08
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 08 maja 2014

Trudno oceniać książkę napisaną na faktach, bo te najczęściej są bardziej lub mniej przerażające, oceniając więc ją ocenia się niejako także te fakty. Z drugiej jednak strony nie tylko treść stanowi o wartości powieści. Tak więc spróbuję wyrazić swoje zdanie o „Kiedyś była księżną". I od razu muszę stwierdzić, że zrobiła na mnie wstrząsające wrażenie. Podczas lektury tej pozycji w mojej głowie nastąpił jej podział na dwie części: pierwsza czyli historia dziewczyny, która poślubiła muzułmanina. Często podczas czytania tego typu zwierzeń czuję irytację jaką wzbudza we mnie główna bohaterka ślepo pchająca się w związek z osobą z zupełnie odrębnej kultury, jakiej dziewczyna nawet nie próbuje poznać. W przypadku Jacqueline nie maiłam tego uczucia, ot młoda zagubiona dziewczyna spotkała zdawałoby się księcia z bajki, który niestety okazał się potworem.

Druga część książki to relacja z walki o porwane przez byłego męża dzieci. Całość wzbudzająca wielkie emocje, od złości, przez...

książek: 2187
Grażyna | 2013-11-05
Przeczytana: 04 listopada 2013

Jacgueline jako dziecko nie miała szczęśliwego dzieciństwa.
Zaznała wiele krzywd przez osoby,w których otoczeniu przebywała.
Jako nastolatka poznając przystojniaka - Bahrina i jak się okazało malezyjskiego księcia myślała,że teraz zacznie się jej życie jak w bajce...przez krótki moment mogła tak myśleć.Ale bardzo szybko przekonała się o wielkiej,życiowej pomyłce.
Jej życie nabiera większego sensu gdy na świecie pojawiają się dzieci. Upokorzenia,krzywdy jakie ja spotykają znosi ,bo kocha dzieci i chce być z nimi.Po rozwodzie z Bahrinem i powrocie z dziećmi do Australii wydaje się ,że może spokojnie zacząć żyć normalnie.
Ale wtedy były mąż podstępnie porywa dzieci do Malezji...
Jacquline -jej rozpacz,złość przesłania wszystko inne.Albo się załamie i ulegnie bezsilności albo zacznie działać....
Miłość do dzieci-bezwarunkowa wyzwala w niej wielkie pokłady determinacji w próbach odzyskania dzieci.
Zaczynam drugą część tej prawdziwej historii.....
Dla niektórych osób warto...

książek: 185
Lena | 2012-11-12
Przeczytana: 11 listopada 2012

Zakochujemy się w kimś kogo w ogóle nie znamy.
Chcemy przeżyć z nim resztę życia ponieważ wierzymy, że to tylko on potrafi nas ocalić.
Tak było w przypadku Jacqueline (Yasmin), która po wielu przejściach i cierpieniach postanawia oddać całe swoje życie w ręce malezyjskiego księcia. Wierzyła, że może być szczęśliwa, ale nie wiedziała, że od chwili swojego poczęcia zawsze będzie miała "pod górkę".

"Kiedyś byłam księżną" to prawdziwa opowieść, która zmusza na do refleksji i przemyśleń.
Lektura zawiera wiele cierpień, żalu, smutku i wzruszeń, ale mnie nie zachwyciła.
Jest wiele wątków nudnych i jak dla mnie niepotrzebnych. Czasami, aż tak mnie nudziła, że byłam zmuszona ją odłożyć na jakiś czas.

książek: 623
sola255 | 2015-01-24

Zawsze mam dylemat żeby ocenić historię , którą napisało życie.Czytając tę książę utwierdzam się tylko dalej w przekonaniu ,że ciężko połączyć dwie osoby , z różnych kultur . Jeszcze trudniej gdy jedna z nich jest na świeczniku , osoba rządząca .Za nieudane małżeństwo ,zawsze płaci się jakąś cenę. Za nieudane małżeństwo opisane w tym związku bohaterka zapłaciła dodatkowo potworną cenę rozłąki z dziećmi.

książek: 340
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2010

To naprawdę niesamowicie wzruszająca historia. Trzeba być naprawdę silną psychicznie kobietą, aby coś takiego przeżyć i nadal funkcjonować. Mi ciężko było, choć ja ta historię tylko czytałam. Mam nadzieję, że zawarte w tej powieści przesłanie trafi do młodych kobiet, które zanim zdecydują pójść w ogień za upragnionym księciem, najpierw sprawdzą zwyczaje panujące w jego kraju.
Proszę pamiętać, że nie jest to opowieść z happy endem.
POLECAM

książek: 155
paulina1997 | 2014-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2014

Do tej pory nie spotkałam książki która poruszyła by mnie do tego stopnia co ta. Historia i towarzyszące przeżycia tej kobiety są przerażające. Czytając tą książkę aż ciężko jest dopuścić do świadomości, że to nie fikcja literacka, a prawdziwa autobiografia Jacqueline.

Bardzo podziwiam tą kobietę za to, że była wstanie wrócić do przeszłości i opisać swoje traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa, to jak poznała swoja miłość która miała być cudowna, a okazała się NAJBARDZIEJ PRZERAŻAJĄCYM KOSZMAREM, o życiu w Malezji, walce w sądzie o swoje 2 największe skarby oraz ich utracie po 7 latach normalnego życia w swojej ojczyźnie Australii która ostatecznie zawiodła.

Ta książka jest najlepszym sposobem na uświadomienie sobie, że nic nie musi trwać wiecznie oraz że należy doceniać to, że się ma kochających rodziców, pełną rodzinę, ludzi który zawsze nam pomogą w razie problemów, że większość problemów to nie są problemy.

Do tej książki należy podejść z szacunkiem bo to opis nie...

książek: 205
Karolina | 2015-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 października 2015

Generalnie jestem fanką wszelkiego rodzaju biografii, powieści historycznych oraz książek, które napisało "samo życie". Ta książka jednak nie zachwyciła mnie. Miałam wrażenie, że czytam o jakiejś dziwnej patologii, dodatkowo język autorki - bardzo średni.
Nie chodzi o to, że chciałabym czytać tylko piękne historie ze wspaniałym zakończeniem ale ta książka jest jak oglądanie jakiegoś dziennika, w którym pokazują np. że ktoś kogoś pobił ale gdy kamera wchodzi do domu nagle okazuje się to jakaś "patologia" z totalnym syfem, pleśnią i smrodem . Z jednej stronie żal Ci ofiary ale z drugiej patrzysz na otoczenie i zastanawiasz się "kto normalny mieszka w takich warunkach"?
Podobne wrażenie miałam, gdy czytałam m.in o dzieciństwie autorki.
Postać matki tak mnie denerwowała, że na prawdę miałam ochotę rzucić książką o ścianę i krzyknąć do niej - skoro się naćpałaś to sobie leż a córka od razu powinna iść na policję. Denerwuje mnie takie "bezczynne tolerowanie sytuacji przez biedne...

książek: 33
Urszula Woźniak | 2014-06-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2014

Ciężko powiedzieć o książce autobiograficznej "ulubiona", zwłaszcza jeśli dotyka takich tragicznych wydarzeń, chociaż korci mnie, by tak właśnie ją nazwać. Pozycja ta to stawienie czoła okrutnej rzeczywistości w Malezji, gdzie główna bohaterka jest skazana na 'królewskie' życie, któremu jednak daleko od ideału, by następnie przeżywać koszmar związany z uprowadzeniem dzieci. Aż trudno uwierzyć, że nie jest to fikcja literacka, a prawdziwa historia. Polecam !

książek: 157
Hilda | 2010-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2010

Właśnie skończyłam tę książkę i tym samym nabrałam apetytu na podobne autobiografie.
Chętnie dowiem się więcej o zacofaniu niektórych (chyba raczej większości) muzułmanów, bo zadziwia mnie jak nienormalnym "w imię boga" można być. Poza tym, że początkowo autorka denerwowała mnie swoim stylem pisania, potem się rozkręciła i trzyma to poziom. Czytałam z rosnącym apetytem, co było dalej i jak jeszcze źle może być. Jednak wciąż pamiętałam, że to są wydarzenia, które miały miejsce naprawdę, co mnie miejscami do głębi dotykało. Zaczęłam nawet szukać artykułów w Internecie oraz zdjęć Pascarl i jej męża, co jeszcze bardziej uświadomiło mi, że wydarzenia z książki są autentyczne.
Polecam, chyba dziewczynom zwłaszcza, bo panowie czasami nie mają aż takiej skłonności do okazywania wzruszenia i współczucia ; )

książek: 568
Trinity | 2012-01-24
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 24 stycznia 2012

Sięgając po tą książkę nie przypuszczałam, że tak mnie porwie niemalże od pierwszych stron... Czyta się lekko i szybko jak kryminał, jednak za każdym razem, jak przypominałam sobie, że to wszystko wydarzyło się naprawdę, przechodziły mnie dreszcze...
Pięknie ujęta miłość matki do swoich dzieci, w pewnych momentach miałam nawet łzy w oczach (no bo jak można zabrać matce dzieci tak z dnia na dzień i to nie na dzień, tydzień, czy miesiąc ale na kilkanaście lat).
Niewiarygodne, że to autentyczna opowieść, musiałam poszukać artykułów w internecie żeby w pełni uwierzyć.

zobacz kolejne z 922 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd