Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Listy do Danuty Pawłowskiej

Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,84 (38 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
5
7
14
6
6
5
6
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-06-03097-6
liczba stron
460
słowa kluczowe
stachura, listy
język
polski

Edward Stachura był poetą, prozaikiem, tłumaczem, pieśniarzem i podróżnikiem. Już za życia, które w wieku czterdziestu dwóch lat przerwała samobójcza śmierć, stał się legendarnym piewcą wolności i poezji życia. Pozostawił po sobie bogatą korespondencję, która teraz sukcesywnie trafia do rąk czytelników. Niniejsza książka prezentuje sto dziewięćdziesiąt listów Stachury, napisanych pomiędzy...

Edward Stachura był poetą, prozaikiem, tłumaczem, pieśniarzem i podróżnikiem.
Już za życia, które w wieku czterdziestu dwóch lat przerwała samobójcza śmierć, stał się legendarnym piewcą wolności i poezji życia.
Pozostawił po sobie bogatą korespondencję, która teraz sukcesywnie trafia do rąk czytelników.
Niniejsza książka prezentuje sto dziewięćdziesiąt listów Stachury, napisanych pomiędzy styczniem 1976 roku a wrześniem 1978 roku do Danuty Pawłowskiej.
Zbiór ten jest największym znanym pakietem listów Stachury do jednej osoby.
Godna uwagi jest wartość literacka korespondencji i bogactwo zawartych w niej odniesień społeczno-obyczajowych. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że korespondencja ta tworzy najbardziej szczegółową biografię pisarza z ostatnich lat życia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (108)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 161
Esebiel | 2017-02-22
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 22 lutego 2017

Książka jest podzielona na dwie części. Pierwszą stanowią listy Stachury do Danuty Pawłowskiej, z których wynika mało, prawie nic. Czytając je zderzamy się z obrazem Stachury, jakiego nie chcielibyśmy oglądać.
Poeta, zdaje się, postanawia Pawłowską pokochać, (być może siłą woli), nie pytając jej ani o zdanie, ani o pozwolenie. Cały ich związek, wyłaniający się z listów, zdaje się być wyreżyserowany i martwy. Martwy, pusty, cichy, samotny. Nie ma w nim Danuty, poczucia wspólnoty. Jest Stachura, zarzucający dziewczynę ogromem informacji, płytkich, codziennych. Pisze o wizycie u dentysty, o pracy nad kolejnymi książkami, o cerowaniu skarpetek i froterowaniu podłogi. Ciężko pozbyć się wrażenia, że adresatka tak naprawdę jest mu osobą nieznaną, że używa jej jedynie jako obiektu, na który można zrzucić całą wielką, wewnętrzną potrzebę pisania, część swojej osoby, która nie mieści się w żadnych ramach.
Właściwie, jeśli chodzi o pierwszą część, by pojąć istotę Stachurowych listów do...

książek: 825
yootsuu | 2016-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2015

Stachura jest dla mnie jedną z najważniejszych postaci, jeśli chodzi o literaturę i poezję nie tylko w Polsce, ale i na świecie. niestety, zwykle nie czuję się dobrze, czytając taką korespondencję. oczywiście, ukazuje ona pewien istotny fragment życia poety, którego nie znalazłam w innych źródłach. można dowiedzieć się mnóstwa rzeczy o nim samym, jego relacjach, poniekąd też o sposobie bycia; uzupełniłam sobie dzięki temu pewne luki, powstałe po lekturze biografii i twórczości.

odczucia mam, mimo wszystko, mieszane, bo dziwny obraz Steda powstał w mojej głowie po tej lekturze.

książek: 158
Magda | 2011-07-31
Na półkach: Przeczytane

Odkąd pamiętam uwielbiałam Stachurę. Bezwarunkowo, może trochę zbyt optymistycznie. Nie wiem, co ma w sobie ta książka, ale od pierwszych stron odrzucało mnie zarówno od czytania, ale i od Steda. Wieje nudą i ta postać Stachury - maniaka, który uzależnia od siebie jakąś małolatę i wykorzystuje ją do zapełnienia pustki w swoim życiu, realizacji swoich dziwnych pragnień. Bo cały czas chodzi wyłącznie o niego.

Z drugiej strony, przecież to prywatna korespondencja Steda.
I strasznie żałosne, że Pawłowska zgodziła się na jej wydanie, widocznie przeważył interes ekonomiczny. Ale może się nie znam.

książek: 420
Bleaktree | 2016-06-17
Na półkach: Przeczytane

Niestety czułam się jak szpieg w sypialni. Myślę, że autoterapia pani Danuty niekoniecznie powinna była ujrzeć światło dzienne. Ale to bardzo, bardzo subiektywna opinia.

książek: 451
blavv | 2017-03-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 2200
książek: 280
Kamil | 2016-05-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 168
MonSzo | 2016-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 kwietnia 2016
książek: 209
Anaki | 2016-03-31
Na półkach: Przeczytane
książek: 63
sunsetlady | 2016-01-17
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 98 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd