Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Młodzik

Tłumaczenie: Jerzy Polecki
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Kreator
7,3 (162 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
20
8
38
7
49
6
25
5
6
4
2
3
5
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Podrostok
data wydania
ISBN
83-7344-005-4
liczba stron
557
kategoria
klasyka
język
polski

W duszy bohaterów Dostojewskiego toczy się zawsze walka pomiędzy dobrem a złem. Wszyscy jego prawdziwi bohaterowie są ludźmi, w których zło walczy z dobrem, ale zenit ta walka osiąga właśnie w duszy głównego bohatera, tu Wyrostka (Młodzika) Wiersiłowa. Wyrostek to młody chłopak, syn tego Wiernisłowa, który kocha swego ojca, ale w końcu powieści nie może zdać sobie sprawy, czy jego ojciec jest...

W duszy bohaterów Dostojewskiego toczy się zawsze walka pomiędzy dobrem a złem. Wszyscy jego prawdziwi bohaterowie są ludźmi, w których zło walczy z dobrem, ale zenit ta walka osiąga właśnie w duszy głównego bohatera, tu Wyrostka (Młodzika) Wiersiłowa. Wyrostek to młody chłopak, syn tego Wiernisłowa, który kocha swego ojca, ale w końcu powieści nie może zdać sobie sprawy, czy jego ojciec jest bohaterem, czy łajdakiem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (580)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2109
Renax | 2017-04-10
Przeczytana: 09 kwietnia 2017

Powieść ta została niedawno, w lutym 2017 roku, wznowiona przez wydawnictwo MG. Jest to jedna z ostatnich książek arcymistrza prozy wszech czasów, z 1975 roku, po niej wydał jeszcze jedynie 'Braci Karamazow'. Inny tytuł polski to 'Młodzik'.

Na Dostojewskiego trzeba mieć odpowiedni nastrój, bo te światy, jakie autor przedstawia zawsze w swoich powieściach, to światy zwariowane, według mnie. Wszyscy tam zachowują się irracjonalnie i lekko szalenie. I te ich rozmowy, dziwaczne, wydumane, patetyczne, lekko szalone. Tam każda z postaci zdolna jest niespodziewanie zrobić coś szalonego. I chyba dlatego te powieści tak fascynują, bo czujemy się normalniejsi od nich. Cokolwiek by się działo w naszym prawdziwym życiu, to i tak jesteśmy normalniejsi niż bohaterowie Dostojewskiego.
Tutaj, w 'Młokosie', mamy sześciusetstronicową opowieść o dziwnej rodzinie, patchworkowej, jak byśmy to teraz powiedzieli i o młodym chłopcu, tytułowym młokosie , Arkadiuszu, który poszukuje tożsamości i...

książek: 4093
Wkp | 2017-03-01
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

MŁODZI I STARZY

Jeśli wierzyć opisom z tyłu okładek książek, każda z powieści Dostojewskiego jest w pewien spośród najlepsza spośród jego dokonań. A to najdojrzalsza, a to najbardziej zgłębiająca psychikę, to znów najbardziej znana i ceniona. „Młokos” według zapowiedzi stanowi szczyt rozważań nad walką toczącą się pomiędzy dobrem i złem. W przypadku innego autora do podobnie szumnych określeń można by podchodzić ostrożnie, ale Dostojewski to klasa sama w sobie. Dlatego zamiast powątpiewać, przyjmuję takie słowa za zainteresowaniem. I chociaż wybór spomiędzy jego utworów tego najlepszego na dowolnym polu dla mnie osobiście jest niemożliwy, każde z dzieł rosyjskiego mistrza uważam za coś naprawdę wspaniałego.

Arkadiusz ma dziewiętnaście lat, ale nie znosi bycia młodzikiem. Młokosem. U progu dorosłości, wciąż miotając się w podejmowaniu decyzji, stara się odnaleźć w życiu i pośród wyższych sfer. Przede wszystkim jednak stara się odnaleźć w relacjach z własnym ojcem. Intrygi,...

książek: 445
maszynistaGrot | 2017-03-01
Na półkach: Przeczytane

„Młokos” to powieść chyba najmniej znana z pięcioksięgu Dostojewskiego, zbioru wielkich dzieł problematyki moralnej rosyjskiego pisarza.

Centralnym motywem jest niejednoznaczny stosunek w relacji ojciec-syn. Miesza się tu uczucie podziwu z żalem odrzucenia, a przede wszystkim odosobnienie głównego bohatera. Dodatkowej pikanterii nadaje fakt, iż oboje dżentelmeni zdają się być zakochani w tej samej kobiecie. Jak to u Dostojewskiego – ów rodzinny dramat okraszony wyborną dawką analizy psychologicznej, stanów emocjonalnych głównych bohaterów, co wydaje się zdecydowanie najważniejsze w całej powieści, a nie sama fabuła, która trzeba przyznać dość urozmaicona wątkami pobocznymi (przy których sam o dziwo się nieco pogubiłem choć w sumie już po raz drugi „Młokosa” przeczytałem).

Jednym ze wspomnianych wątków drugorzędnych są idee młodych niedoświadczonych nihilistów (o wiele pełniej ukazane w „Biesach”). Jeden z takich młodzieńców niemieckiego pochodzenia uważa, iż Rosja jako naród...

książek: 1190
Gatsby | 2013-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Wooow!!, Dostojewski mnie zaskakuje, jak stary druh! Zaklabym po rosyjsku! Powiesc ktora nie jest zbyt znana i czytana a tu taaaka rewelacja. Duze znaczenie ma to ze pisal to u schylku zycia a poza tym genialne jest zestawienie jego doswiadczen pisarskich z zyciem i przeszla mlodoscia, jako idea zawsze w czlowieku istniejaca. Ale to nie ma znaczenia, kompletnie zadnego (oczywiscie ze ma); to co ma znaczenie jest w odbiorze, to jest jak jakas ruletka, emocje skacza po sobie jak jakies pieprzone koniki polne :)zwariowac mozna, wszystko jest totalnie oszalale "TA" wlasnie "mlodzikowoscia" - jakze ten n e r w mlodosci (z calym jej bagazem) jest ukazany tam!!!!! Ile tam subtelnosci, grubianstwa, glupoty, swiezosci, entuzjazmu, durnej milosci, bohaterstwa i "czczosci" zabarwionych wysokim cisnieniem! Viva Viodor Viva!

książek: 3848
eR_ | 2017-03-05
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 01 marca 2017

Czytając kolejne powieści, które wyszły spod pióra Fiodora Dostojewskiego, utwierdzam się w przekonaniu, że pisarz ten, jak żaden inny potrafił swoją historię przedstawić tak, że na długo pozostaje w pamięci. Nie tylko rozterki bohaterów, ich smutki i radości, ale i tło wydarzeń, czasy w których zdecydował się osadzić swoją opowieść. Niewielu to potrafi, więc z tym większą chęcią sięgam po kolejną pozycję, którą wyraził swoim talentem.

"Młokos", albo "Młodzik", to jedna z mniej znanych powieści Dostojewskiego. Arkadiusz ma 19 lat i wprost nie znosi, kiedy go nazywać Młodzik. W jego, jakże poważnym wieku, takie określenie to jakieś niedopatrzenie, albo obraza osób które go tak nazywają. Życie w wyższych sferach wcale nie jest takie proste i wolne od troski, jakby mogło się wydawać. Dodatkowo bohater stara się unormować swoje relacje z ojcem. Jego życie to pasmo, praktycznie samych porażek.

Pewne wydarzenia sprawiają, że jego egzystencja jeszcze bardziej się komplikuje. Chłopak...

książek: 224
alesia | 2014-04-16
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 03 lutego 2014

Dostojewski po raz kolejny udowadnia, że wariat, zabójca, złodziej tkwi w każdym z nas i tylko nam się wydaje, że możemy patrzeć z góry na nich. Arkadij, narrator i zarazem główny bohater, wkracza w dorosłe życie i lekko nie ma - pomieszkuje z biologicznym ojcem, którego tytułuje per pan, nieszczęśliwie zakochany, szukający okazji do zemsty, w końcu marzący o fortunie. Wszystko przeplatane świetnymi dialogami.

książek: 768
dziś_jutro_czytam | 2016-07-31
Przeczytana: lipiec 2016

Według mnie jedna z najmniej udanych powieści Dostojewskiego, niezbyt spójna fabularnie przez co siada dramaturgia opowieści. Poza tym co mnie irytowało to wciąż powtarzająca się fraza „ale o tym czytelnik dowie się później, jeszcze do tego wrócę” - po czym miałam wrażenie, że w dalszej części utworu wiele z tych urwanych wątków i myśli pozostaje niewyjaśnionych, tak jakby pisarz o nich zapominał.

Oczywiście można tu znaleźć wszystko co jest charakterystyczne dla prozy Dostojewskiego – dużo rozważań i przemyśleń o filozofii, mistycyzmie, wielkich ideach, Rosji, człowieku, dobru, złu...tylko wszystko to jakieś strasznie przegadane, bez wspólnej klamry, scalającej opowieść w całość godną tej miary autora.

książek: 58
starscream | 2013-10-14
Na półkach: Przeczytane

Jak bardzo nieuważnie trzeba było czytać tę książkę, żeby w informacji o niej pisać, że główny bohater się nazywał Wiersiłow. Nazywał się Dołgoruki. I NIE KSIĄŻĘ DOŁGORUKI, TYLKO ZWYKŁY DOŁGORUKI.

książek: 255
Cirmus | 2013-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2013

Jedna z lepszych powieści Dostojewskiego. Polecam wszystkim!

książek: 411
Kamil | 2017-05-22
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 19 maja 2017

Sięganie po Dostojewskiego wiąże się z następstwami związanymi, po pierwsze, z czytelniczo-intelektualnymi wymogami, po drugie, ze spotkaniem gęstej treści i intensywnego przekazu. Nie da się inaczej poznać literackich światów rosyjskiego twórcy niż przez wnikliwą lekturę, nastawioną przede wszystkim na uważne obserwowanie związków między bohaterami.

Arkadiusz, główny bohater, tytułowy młodzik, u progu dorosłości próbuje zgłębić własną naturę i powziąć pewne plany oraz kroki, mając na uwadze różne wartości i założenia – w tym odnalezienia się w skomplikowanej relacji z ojcem.

Młokos to powieść, w której ścierają się, choć nie do końca, dwa światy, dwa przeciwległe obozy, mimo to będące w integralnej relacji – dorosłych i dorastających. Fiodor Dostojewski ukazuje skomplikowane mechanizmy związane z przechodzeniem z jednej grupy w drugą, z młodości w stateczność i dojrzałość, a także to, jak przynależność do poszczególnych warstw, definiowanych wiekiem i statusem, determinuje....

zobacz kolejne z 570 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd