Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd. Listy z podróży afrykańskiej z lat 1931-1936

Wydawnictwo: Sorus
7,92 (395 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
95
8
105
7
96
6
31
5
15
4
1
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-89949-36-3
liczba stron
400
słowa kluczowe
podróże, Afryka, wspomnienia, rower
język
polski
dodał
Krzysiek

Przejmująca, napisana pięknym, barwnym językiem, prawdziwa opowieść o spełnionych marzeniach polskiego przedwojennego podróżnika, który różnymi środkami transportu - głównie jednak rowerem - dzięki niesamowitej odporności fizycznej i psychicznej dwukrotnie pokonał kontynent afrykański! Wnikliwa analiza socjologiczna, krytyka polityki kolonialnej i spostrzeżenia, które wydają się niezwykle...

Przejmująca, napisana pięknym, barwnym językiem, prawdziwa opowieść o spełnionych marzeniach polskiego przedwojennego podróżnika, który różnymi środkami transportu - głównie jednak rowerem - dzięki niesamowitej odporności fizycznej i psychicznej dwukrotnie pokonał kontynent afrykański! Wnikliwa analiza socjologiczna, krytyka polityki kolonialnej i spostrzeżenia, które wydają się niezwykle aktualne również w odniesieniu do Afryki współczesnej.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 97
Darooo | 2012-05-11

“Jak ja bardzo pragnę napisać książkę - taką grubą - ciekawą. A jeden z pierwszych egzemplarzy ręcznie dedykować: “Ukochanej mojej Marysieńce”. Ale to jeszcze marzenie tylko - czasu zbiegnie sporo , zanim krytyka weźmie mię w swe szpony...”

Kazimierz Nowak, polski podróżnik, fotograf i dziennikarz podzielił się planami ze swoją żoną w jednym z wielu listów, które wysłał do rodziny z dalekiej Afryki. Chociaż autor z 5 letniej włóczęgi przywiózł tysiące zdjęć i wspomnień tyle, że zapełniłyby całą bibliotekę, książka nie powstała. Kazimierz Nowak zmarł w 1936 roku, kilkanaście miesięcy po powrocie z wyprawy przez którą postradał zdrowie a wieku 40 lat - życie. Pozostawił po sobie nieco reportaży wydrukowanych w międzywojennych czasopismach, wiele prywatnych listów i trwały ślad w pamięci ówczesnych czytelników.

Losy poszukiwacza przygód, odkrywcy dzikiego lądu kilkadziesiąt lat później rozbudzały wyobraźnię młodego chłopca, Łukasza Wierzbickiego. Z zapartym tchem słuchał opowieści dziadka, który losy Nowaka znał właśnie z gazet czytanych w latach młodości. Minęły kolejne lata, chłopiec stał się dziennikarzem, który poświęcił długie miesiące poszukując oryginalnych publikacji i żyjących krewnych podróżnika. To jemu zawdzięczamy wydanie książki, która ratuje historię tej niezwykłej włóczęgi przed zapomnieniem trwającym niemal 70 lat.

Przewracając kolejne karty książki towarzyszymy Nowakowi w samotnej podróży przez piaski Sahary, dzikie sawanny czy wilgotne lasy równikowe. Pukamy się w głowę widząc rodaka rozpoczynającego przygodę bez grosza przy duszy podróżującego zdezelowanym siedmioletnim rowerem. Jedzie wyposażony w namiot i dwa aparaty fotograficzne. Bronić się może jedynie sprytem i własnymi rękoma.

Ze zgrozą obserwujemy kolejne niebezpieczeństwa piętrzące się na jego drodze, od pospolitych przestępców przez dzikie zwierzęta na chorobach i morderczym klimacie kończąc. Odkrywamy jednak, że nic nie może zatrzymać człowieka pewnego siebie, pełnego optymizmu i wiary w ludzi. Razem z podróżnikiem zachwycamy się pięknem przyrody i bogactwem kultury Afryki.

W opisy przygód podróżnika wplecione są przemyślenia na temat otaczającego go świata. Nowak krytykuje politykę kolonialną, gospodarkę rabunkową państw europejskich a także przewiduje przyszłość kontynentu. Nadzwyczaj trafnie analizuje przyczyny nędzy i opisuje mechanizm wojen przetaczających się przez Afrykę po dziś dzień.

Publikacja wzbogacona jest wyborem kilkudziesięciu fotografii autorstwa samego podróżnika.

Odkładając książkę na półkę żałujemy razem z Nowakiem, że przygoda się kończy i znów trzeba wrócić do monotonii dnia codziennego. Książkę mogę śmiało polecić wszystkim zainteresowanym tym pięknym kontynentem. Kazimierz Nowak był wprawnym obserwatorem i dostrzegł wiele problemów Afryki wiele lat przed resztą cywilizowanego świata. Niech o mocy tej książki świadczy wyprawa polskich globetrotterów, którzy zainspirowani lekturą zorganizowali pięcioletnią wyprawę śladami Kazimierza Nowaka.

http://ksiazki-recenzja.blogspot.com/2012/04/kazimierz-nowak-rowerem-i-pieszo-przez.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nasza słodka tajemnica

To moje pierwsze spotkanie z autorką, ale nie wydaje mi się bym sięgneła po więcej książek. Książka sama w sobie jest naprawdę dobra, zaciekawia, do s...

zgłoś błąd zgłoś błąd